Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus

Zespół DM mBanku ścina wyceny akcji. Szczyt G20 jedyną szansą na odwrócenie negatywnego scenariusza

Udostępnij

Rozczarowanie. Tak zarówno analitycy jak i inwestorzy ocenili waszyngtoński szczyt negocjatorów i rozmowy na linii USA-Chiny. Rozczarowujące zdaniem ekspertów będą również dane makro publikowane w najbliższych tygodniach. Według zespołu DM mBanku, jedną z ostatnich szans na odwrócenie negatywnego scenariusza dla światowych rynków jest czerwcowy szczyt państw G20. Jest też nadzieja dla warszawskiej giełdy.

W przypadku dalszej eskalacji wojny handlowej, prawdopodobieństwo wystąpienia recesji w ciągu dwóch najbliższych lat jest szacowane na 60%.  Taki scenariusz oznacza dalsze pozbywanie się przez inwestorów ryzykownych aktywów i osuwanie się rynku akcji. Analitycy widzą jednak nadzieje w szczycie państw G20, który odbędzie się pod koniec czerwca.

„Dotychczas przed tego typu spotkaniami, Trump – swoimi tweetami – podtrzymywał oczekiwania na porozumienie, co przekładało się na wzrost cen akcji. Obecna przecena na NYSE nie pomaga prezydentowi przed spotkaniem z Xi Jinpingiem” – wyjaśniają

Zwracają uwagę również na przyszłoroczne wybory prezydenckie. Przecena na ^SP500 (USA) raczej nie jest pomocnym czynnikiem i negatywnie przekłada się na zachowania konsumencie.

W świetle tych negatywnych czynników, dobre dane polskiej gospodarki sprawiają, że warszawska giełda może okazać się bezpieczną przystanią dla zagranicznego kapitału. Na inwestorów z poza polski trzeba liczyć jednak podwójnie, biorąc pod uwagę niewielkie zaangażowanie lokalnego kapitału  i trwające umorzenia w krajowych funduszach akcyjnych.

W czerwcowym przeglądzie miesięczny analitycy DM mBanku zmienili też rekomendacje dla 18 spółek, w większości obniżając jednak ceny docelowe przy zachowaniu dotychczasowych zaleceń.

Wyjątkiem są akcje PGE, które eksperci w dalszym ciągu zalecają kupować. Kosmetycznie, bo o 1 gr podnieśli też swoją cenę docelową, dając tym samym akcjom spółki ponad 45% potencjał do wzrostu. To interesujące, z uwagi na rozczarowujące wyniki pierwszego kwartału, a jak sami zaznaczają „Trudno doszukiwać się w raporcie za 1Q pozytywów”. Dlaczego więc uważają, że akcje PGE to dobra inwestycja?

„(…) zgodnie z deklaracją CFO, Spółka w tym roku rozliczy darmowe 10,9 mln ton uprawnień otrzymanych na poczet aktywów EDT. W tym kontekście korygujemy nasze prognozy na lata 2019-20 (zamiast w 2020 ten pozytywny efekt pojawia się już teraz)” – czytamy w rekomendacji

Analitycy prognozują więc, że PGE osiągnie w 2019 r. 38,9 mld zł przychodów, 4,1 mld zł EBIT i 3,1 mld zł zysku netto. To odpowiednio o 50%, 67% i 106% lepiej niż w 2018 r.

Co ciekawe, w dalszym ciągu jedną z najwyższych stóp zwrotu mogą zdaniem maklerów wygenerować akcje SKH (SKARBIEC). Nawet mimo niższej wyceny (28,17 zł z 31,36 zł), zdaniem zespołu DM mBanku mają one szansę na ponad 70% wzrost.

Analitycy oczekują, że aktywa pod zarządzaniem Skarbca będą rosły średnio 5,5% rocznie przez najbliższe 5 lat, a dodatkowo zostaną wsparte 550 mln zł w związku z PPK. Po dobrych wynikach pierwszych trzech miesięcy 2019 r. (czyli III kwartał roku obrotowego spółki), podnieśli (+9%) też tegoroczne prognozy dla wyników spółki.

Są jednak i negatywne wiadomości. Z uwagi spadającą opłatą za zarządzanie eksperci skorygowali prognozy (-14%), a przystąpienie do PPK obniży dywidendę. Fundusz przystępujący do programy musi mieć bowiem kapitał własny na poziomie minimum 25 mln zł, na tegoroczną dywidendę zostanie więc maksymalnie tylko 12 mln zł (ponad 30 mln zł w ubiegłym roku).

Sytuacja ma się jednak ustabilizować w kolejnych latach, kiedy do akcjonariuszy ma trafiać całość zysku netto, co przełoży się na blisko 20% stopę dywidendy. To poziom „nieosiągalny dla innych spółek finansowych”.

Nieznacznie wyższe ceny docelowe otrzymały natomiast PKN (PKNORLEN) i LTS (LOTOS). To jednak efekt wdrożenia MSSF16 (wyższa EBITDA) oraz niższych cen gazu w 2019 r. Obie spółki znajdują się bowiem na liście kluczowych negatywnych rekomendacji, a zalecenie dla nich utrzymano na poziomie „sprzedaj”. Analitycy w dalszym ciągu negatywnie odnoszą się też do fuzji obu przedsiębiorstw.

A skoro mowa o negatywnych rekomendacjach, do niechlubnej listy dołączyły w czerwcu akcje KTY (KETY). Wycenę akcji spółki ścięto do 326,37 zł, a rekomendacje do „redukuj”. Zdaniem maklerów spółka rozczarowała wynikami za I kwartał 2019 r., a wysokie ubiegłorocznego wyniki będą trudne do powtórzenia w II kwartale 2019 r. Obawiają się także o utrzymanie rentowności przez spółkę, i zwracają uwagę na spadek marż w segmentach wyrobów wyciskanych i systemów aluminiowych.

„W 3Q’19 prawdopodobnie działalności rozpocznie rozbudowywany zakład Ponzio w Płocku (otwarcie było planowane na połowę roku,  obecnie finalizacja inwestycji). To z kolei może powodować presję na marże ze strony bardziej rentownego producenta” - wyjaśniają

 

Pełna lista zmian rekomendacji w Przeglądzie Miesięcznym DM mBanku z 3 czerwca:

Powyższy tekst jest skrótem z raportu „Przegląd miesięczny: czerwiec 2019" po raz pierwszy opublikowanego 03.06.2019 r. o godzinie 08:50. Skrócona wersja raportu, zawierająca inne informacje wymagane przez Rozporządzenie Delegowane Komisji (UE) 2016/95S z dnia 9 marca 2016 r, jest dostępna na stronie Domu Maklerskiego mBanku, pod adresem https://www.mdm.pl/ds-server/35027?ticketSource=ui-pub

Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus