Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
W piątek przed południem złoty pozostawał stabilny względem głównych walut, oczekując na decyzję Fitch w sprawie ratingu Polski. Ekonomiści nie spodziewają się w tej materii zmian, za to w przyszłym tygodniu powinno nadejść cięcie stóp procentowych NBP. Globalnie na rynku walutowym rządzą wciąż niepewność związana z cłami Donalda Trumpa.
Inwestycje m.in. w forex i nabywanie certyfikatów FIZ zostały wymienione jako potencjalne miejsca prania pieniędzy - podano w strategii przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, przyjętej przez rząd.
Sytuacja na rynku walutowym w czwartek 26 lutego wyglądała stabilnie na tle ostatnich tygodni. Frank szwajcarski w relacji do złotego pozostawał na najwyższych poziomach od kwietnia ubiegłego roku. Euro i dolar pozostawały na podobnych poziomach co w ostatnich tygodnia. Z prób odbicia zrezygnował funt szterling.
W ocenie członka RPP Ireneusza Dąbrowskiego docelowy poziom stopy referencyjnej w Polsce powinien wynosić 3,5 proc., a zejście niżej byłoby bardzo trudne, chyba że inflacja zakotwiczyłaby się w dolnej części pasma odchyleń od celu NBP - wynika z wypowiedzi Dąbrowskiego, cytowanego przez portal Subiektywnie o Finansach.
Notowania euro i dolara w parze z polską walutą są odbiciem tego, co się dzieje na eurodolarze, który w ostatnich godzinach reagował głównie na wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa w amerykańskim Kongresie. Zmiany były jednak niewielkie i środowy poranek kontynuuje stabilizację kursów głównych walut na dobrze znanych poziomach, z których wyrwać złotego może piątkowy rating.
Agencja Moody's potwierdziła długookresowy rating depozytów ING Banku Śląskiego na poziomie "A2", perspektywa ratingu pozostała stabilna - poinformowała agencja w komunikacie.
olska waluta pozostaje pod wpływem globalnych trendów, gdzie ton wydarzeń nadają napięcia geopolityczne. Na uwagę zasługuje wciąż niemal rekordowo mocny frank szwajcarski.
Ministerstwo Finansów utrzymuje oprocentowanie i marże obligacji detalicznych w ofercie na marzec - podał resort w komunikacie.
W poniedziałek srebro drożało o ponad 5%, a notowania złota trzeci dzień z rzędu utrzymują się powyżej 5 000 USD/oz. W tle pozostaje niepewność względem polityki celnej USA oraz napięcie na Bliskim Wschodzie.
Styczeń przyniósł zaskakująco mocny wynik sprzedaży detalicznej – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Tym razem prognozy ekonomistów okazały się zbyt zachowawcze.
Zdaniem analityków w tym tygodniu dominujący wpływ na notowania złotego może mieć wielka geopolityka.
Mało który ekonomista spodziewał się takiego scenariusza, ignorując skutki rekordowo długiego shutdownu.
Dopiero po raz drugi od blisko 4 lat zarówno wskaźnik PMI dla sektora usługowego jak i przemysłowego strefy euro znalazły się powyżej 50 punktów, sygnalizując tak długo oczekiwane ożywienie gospodarcze.
Kurs euro rósł drugi dzień z rzędu, ale utrzymywał się w tegorocznej konsolidacji. Piątą sesję z rzędu zwyżkowały dolara amerykańskiego. Wciąż bardzo mocny był frank szwajcarski.
Obniżka stóp o 25 pb uzasadniona, kanał finansowy ogranicza potrzebę łagodzenia polityki pieniężnej - powiedział w wywiadzie dla Analizy.pl, nowy członek RPP Marcin Zarzecki.
Po grudniowej pozytywnej niespodziance styczniowe statystyki z polskiego rynku pracy przyniosły srogie rozczarowanie. Największą sensacją był brak zwyczajowego styczniowego wzrostu zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw.
Niektórzy członkowie Fedu przewidują dalsze cięcia stóp proc. w USA, jeśli inflacja spadnie zgodnie z oczekiwaniami, ale większość przestrzegała, że dezinflacja może być wolniejsza niż się oczekuje – wynika z protokołu z ostatniego posiedzenia Fedu.
W lutym Główny Urząd Statystyczny odnotował poprawę nastrojów polskich konsumentów. W danych GUS widać także zdecydowaną redukcję inflacyjnych lęków Polaków.
Kurs euro przy niewielkiej zmienności utrzymywał się powyżej linii 4,20 zł. Wyhamował za to impet franka szwajcarskiego, który jeszcze tydzień temu na parze z euro był najmocniejszy w historii.
Polski rynek długu bije kolejne rekordy i ustanawia nowe „kamienie milowe”. Jednakże obserwując niesłabnące pożądanie polskich inwestorów na papiery przynoszące stały dochód, trudno zignorować kilka przynajmniej pomarańczowych lampek ostrzegawczych.
Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu zatrzymano kolejne 4 osoby w śledztwie dotyczącym spółki Cinkciarz.pl. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się popełnianiem przestępstw przeciwko mieniu, dokumentom i obrotowi gospodarczemu.
W 2026 roku możliwa jest kontynuacja dobrej koniunktury na warszawskiej giełdzie, ale realizacja takiego scenariusza wymaga spełnienia kilku warunków – uważa Sobiesław Kozłowski z Ipopema Private Investments. Dodał, że w krótkim terminie nie wyklucza korekty.
Analitycy uważają, że ryzyko wybicia górą z tegorocznego „trendziku” bocznego pozostaje niewielkie. W górę poszły za to notowania franka szwajcarskiego oraz dolara amerykańskiego.
Temat deprecjacji dolara amerykańskiego i dedolaryzacji nie schodzą z nagłówków światowych mediów finansowych. Debata o dolarze, często nacechowana emocjami, zyskała nowy impuls po publikacji danych systemu SWIFT, które zdają się przeczyć tezie o słabnącej pozycji amerykańskiej waluty. Emitent uspokaja, że dominacja dolara jest niezachwiana, choć czeka ją kilka wyzwań. W rynkowych komentarzach można wprost wyczytać, że granie pod upadek dolara jest błędem.
Główną zaletą unijnego programu SAFE są jego korzystne warunki finansowe; w horyzoncie obowiązywania pożyczki z programu oszczędności dla Polski mogą wynieść przynajmniej 48 mld zł - szacują w raporcie ekonomiści Citi.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
