Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości GC.FUT (GOLD)
4134.420+25.020(+0.61%)Gold Spot - Złoto
Towary (CFD)
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Ceny złota spadły w piątek o ponad 2 proc., po tym jak kruszec osiągnął w trakcie sesji historyczny rekord – ponad 4300 USD za uncję. Na spadek notowań wpłynęło zarówno umocnienie dolara, jak i wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa, który stwierdził, że „pełnoskalowe” cła na Chiny byłyby nie do utrzymania – podaje agencja Reuters.
Dwa, piętnaście, a może trzydzieści procent? Opinie ekspertów i faktyczny udział złota w portfelach inwestycyjnych są rozbieżne, a jeszcze co innego wskazuje analiza minimalnej zmienności.
Złoto i srebro osiągnęły w ostatnich dniach nowe historyczne rekordy, znajdując się w centrum uwagi inwestorów szukających bezpiecznych...
Nie było dnia w mijającym tygodniu połowy października, aby ceny złota i srebra nie ustanawiały nowych rekordów wszech czasów. Ceny metali rosną coraz szybciej i każą płacić blisko 4400 dolarów za uncję złota i ponad 53 dolary za uncję srebra. Według relacji lokalnych mediów w Australii, Japonii i Wietnamie ludzie ustawiają się w ogromnych kolejkach, żeby kupić sztabki złota, bo z każdym dniem jest coraz drożej. W Polsce także słychać o kolejkach do dealerów.
Kursy złota i srebra ustanowiły nowe rekordy, bo do dotychczasowego zestawu czynników stymulujących ich wzrost dołączyły obawy dotyczące jakości kredytów w portfelach amerykańskich banków regionalnych.
W ostatnich miesiącach na polskim rynku pojawiły się nowe produkty inwestycyjne od PZU TFI i Beta TFI, które pozwalają uzyskać ekspozycję na złoto, bitcoina oraz spółki dywidendowe. Według statystyk PZU TFI popularniejszy okazał się fundusz oparty o ceny złota niż ten dający ekspozycję na pierwszą kryptowalutę. Z kolei w Beta TFI, bitcoin przegrał ze spółkami dywidendowymi w rywalizacji nowych ETF-ów.
Cena złota wystrzeliła na niespotykane dotąd poziomy, przekraczając 4,2 tys. dolarów za uncję i ustanawiając kolejny historyczny rekord. Od początku roku kruszec zyskał już ponad 60 proc., notując największy wzrost od 1979 roku. Analitycy przewidują, że to jeszcze nie koniec – mówi się nawet o możliwości testowania poziomu 5 tys. dolarów za uncję.
Włochy, kraj o burzliwej historii finansowej i politycznej, dziś mogą świętować niespodziewany triumf. Ich ogromne rezerwy złota, przez dekady pilnie strzeżone, osiągnęły rekordową wartość. Co sprawiło, że włoskie złoto stało się jednym z najgorętszych aktywów na świecie.
Nie minęło kilka dni, a cena złota przebiła kolejną granicą, wznosząc się powyżej 4200 dolarów za uncję. Patrząc na tempo wzrostu, można mówić o prawdziwej gorączce złota. Jamie Dimon, dyrektor generalny JPMorgan Chase, największego banku inwestycyjnego świata stwierdził, że złoto „z łatwością może osiągnąć cenę 5 000, a nawet 10 000 dolarów w takich warunkach jak obecne”.
Kurs złota wzrósł w środę czwartą sesję z rzędu i ósmą z ostatnich dziewięciu. Trzeci raz z rzędu ustanowił rekord wszech czasów przekraczając po raz pierwszy poziom 4200 USD za uncję.
Dynamiczny wzrost ceny, podwyższone obroty – to tylko niektóre z czynników świadczących o przewartościowaniu złota, mówi Tomasz Tarczyński, prezes Opoka TFI.
Górnicza spółka notowana na GPW podpisała memorandum o współpracy przy projektach wydobywczych w Albanii.
Rynek metali szlachetnych przeżywa obecnie wyjątkowy okres, charakteryzujący się rekordowymi poziomami cen złota i srebra. Inwestorzy na...
Cena złota osiągnęła nowe historyczne maksimum, zbliżając się do poziomu 4200 dolarów za uncję. Na wzrost notowań wpływają rosnące oczekiwania na obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz ponowne napięcia handlowe między USA a Chinami. Inwestorzy coraz chętniej lokują kapitał w złocie, postrzeganym jako bezpieczna przystań w czasach niepewności gospodarczej i politycznej.
Sejm rozpoczyna pierwsze czytanie ustawy frankowej, której skutki budzą obawy kredytobiorców, a tymczasem w Hamburgu zacumował Istanbul Bridge – pierwszy kontenerowiec, który w 20 dni pokonał trasę z Chin do Europy przez arktyczny szlak Northern Sea Route. Z Sopotu relacjonujemy start Europejskiego Forum Nowych Idei, gdzie w centrum uwagi znajdzie się bezpieczeństwo, obronność i przyszłość Europy.
Złoto drożało we wtorek trzecią sesję z rzędu, bo wróciły obawy dotyczące eskalacji konfliktu handlowego USA z Chinami, co pomogło aktywom uważanym za „bezpieczne przystanie”.
Rynki wyceniają, że inflacja może ponownie wymknąć się spod kontroli, co widać po szybko rosnącym kursie złota. Takie obawy coraz częściej wyrażają również ekonomiści. John H. Cochrane stawia np. tezę, że nie da się trwale obniżyć inflacji do niskiego poziomu bez redukcji deficytu w przyszłości. Jednak coraz mniej krajów, w tym największa gospodarka świata — USA, chce to zrobić. Czy amerykański ekonomista ma rację?
"Przede wszystkim mamy bardzo wysoki popyt przemysłowy" - powiedział Marcin Rychlak z Katedry Rynków Finansowych UEKu w Krakowie, pytany o to, jakie są przyczyny rekordowych wzrostów srebra i złota. Ceny srebra są najwyższe od 45 lat i przebiły barierę 50 dolarów za uncję. Złoto nie pozostaje w tyle i notuje cenę 4 tysięcy doalrów za uncję, co stanowi podwyżkę rzędu ok. 60 proc. od początku roku.
Przebicie bariery 50 USD/oz. może być punktem zwrotnym dla notowań białego metalu i sugerować gwałtowną aprecjację „biednego kuzyna złota” w długim terminie. W grze jest bowiem niemal
półwieczna formacja „filiżanki z uszkiem”.
Na europejskich giełdach główne indeksy idą w dół. Nowa runda odwetowych działań handlowych na linii USA-Chiny ożywiła na rynkach obawy dotyczące napięć pomiędzy Pekinem a Waszyngtonem. W USA banki rozpoczynają sezon publikacji wyników za III kw. Na rynku walutowym USD jest słabszy do euro i JPY. Bitcoin jest wyceniany po ok. 112.800 USD za token. Notowania złota rosną - informują maklerzy.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
