Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości INFR.MAK
103.00+0.50Inflacja r/r (M)
Wskaźniki makroekonomiczne
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Rząd przyjął we wtorek informację o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych na rok 2027, prognozowany wzrost PKB to 3,1 proc., a poziom inflacji CPI to 2,5 proc. - wynika z komunikatu KPRM.
"Chcielibyśmy więcej, ale na dziś ta propozycja to 3 procent. Pilnujemy tego, żeby inflacja nie zżerała tak jak kiedyś pieniędzy i samych podwyżek" – tak premier Donald Tusk na konferencji prasowej skomentował propozycję rządu, by w 2027 roku wzrost wynagrodzeń w "budżetówce" wynosił 3 procent. "To co dzisiaj będziemy proponowali to nie wystarcza, wiem o tym" - mówił szef rządu w kontekście wynagrodzeń nauczycieli.
Inflacja bazowa w 2026 roku wyniesie 3,0 proc., w 2027 roku 3,5 proc., a stopy pozostaną bez zmian - ocenili w raporcie analitycy EY.
Negatywny wpływ słabszych danych za I kw. powinien zostać w kolejnych kwartałach skompensowany przez stopniowe przyspieszenie inwestycji i utrzymanie relatywnie odpornej konsumpcji prywatnej - wskazują w raporcie ekonomiści Credit Agricole. Bank utrzymał swoje prognozy wzrostu PKB Polski na poziomie 3,3 proc. w 2026 r. i 3,0 proc. w 2027 r.; zrewidował prognozę dla CPI do 2,8 proc. w br. i 3,8 proc. w 2027 r.
Stabilny kurs złotego, wysokie stopy procentowe i relatywnie dobra sytuacja inflacyjna na tle innych gospodarek mają sprzyjać utrzymaniu wzrostu cen pod kontrolą – ocenia Adam Glapiński. Jego zdaniem obecny szok inflacyjny jest wyraźnie słabszy niż podczas kryzysu energetycznego z lat 2021–2022.
W ostatnich miesiącach inflacja wyhamowała i nie obserwujemy już dwucyfrowych wyników w ujęciu rok do roku. Nie oznacza to jednak, że ceny nie rosną - ich wzrost jest jednak znacznie wolniejszy niż w latach 2022–2023. Inflacja nadal obniża realną wartość pieniędzy Polaków, którzy coraz częściej szukają alternatywnych metod przechowywania oszczędności. Jak rozsądnie chronić kapitał przed inflacją?
Inflacja konsumencka przewyższająca 3% może zmusić do szybkiego działania zwykle ospały Europejski Bank Centralny.
Nieoczekiwany spadek cen żywności może powstrzymać Radę Polityki Pieniężnej przed oczekiwaną przez rynek podwyżką stóp procentowych. Niemniej jednak kluczowe decyzje niemal z pewnością nie zapadną na czerwcowym posiedzeniu RPP.
Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni stóp procentowych na rozpoczynającym się w poniedziałek posiedzeniu – powiedział PAP ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski. Jego zdaniem obniżek stóp procentowych nie będzie także na kolejnych posiedzeniach RPP w tym roku.
Cześć, tu Inwestor Wojtek. Mam nadzieję, że macie już swoją kawę, bo ruszamy z kolejnymi wykresami tygodnia. Jeśli myśleliście, że poprzedni tydzień zaoferował nam dawkę emocji to owszem, ale w tym wcale nie było jej mniej. Maj ponieważ zamyka się naprawdę mocnymi danymi.
Niemiecki indeks cen dóbr konsumpcyjnych (CPI) w maju zanotował nieoczekiwany spadek. W rezultacie roczna inflacja konsumencka w największej gospodarce Europy okazała się niższa niż w kwietniu.
Maj przyniósł delikatny spadek inflacji konsumenckiej w Polsce, choć ekonomiści gremialnie spodziewali się jej zdecydowanego przyspieszenia – wynika z opublikowanych w piątek danych GUS.
Wysoka inflacja może istotnie wpływać na ceny akcji na giełdach. W jaki sposób? Zarówno bezpośredni, jak i pośredni.
Kwiecień przyniósł nam rekordy tam, gdzie ich nie chcieliśmy, i hamowanie tam, gdzie liczyliśmy na wzrosty. Podczas gdy deweloperzy budują najwięcej w historii, nasze płace rosną najwolniej od 5 lat, a inflacja bazowa niebezpiecznie „rozlewa się” po całej strukturze cen, oddalając wizję tanich zakupów. Przygotowałem dla Was zestawienie najciekawszych - moich zdaniem - wykresów tygodnia, które ukazały się w ciągu ostatnich dni w Bankier.pl.
Kumulacja raportów makroekonomicznych przewidziana jest na
czwartek i piątek. Dla inwestorów z GPW będzie to gorący okres publikacji sprawozdań
finansowych za I kwartał.
Komisja Europejska przedstawiła nowe prognozy ekonomiczne dla Polski i Unii Europejskiej. KE poinformowała o przewidywaniach dotyczących wskaźnika PKB oraz inflacji w tym i przyszłym roku.
Ekonomiści Banku Pekao, komentując dane GUS, wskazują, że niższy wzrost PKB i wyższa inflacja będą ciążyć rynkowi pracy. Ich zdaniem efekt osłabienia popytu na pracę i dynamiki płac może być wyraźniejszy w przyszłym roku.
Bezapelacyjnym inflacyjnym liderem Europy pozostaje Rumunia, ale dzielnie goni ją Bułgaria. Ale dobrze nie jest już w zdecydowanej większości krajów Unii.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
