II kwartał 2025 roku przyniósł w Esalines TFI nieco więcej nowości niż wcześniejsze okresy. Przynajmniej jeśli chodzi o spółki notowane na GPW. Zarządzający zdecydowali się dołożyć do portfeli akcje 7 nowych spółek, pozbywając się równocześnie sześciu innych. W związku z tym liczba podmiotów notowanych na GPW, które znaleźliśmy w portfelach funduszy tego TFI uległa nieznacznej zmianie. W nieznacznym stopniu zmienił się też strumień nowych środków płynących od klientów jednak nie na tyle, by stanowić dla zarządzających istotna przeszkodę.
Ta zmiana polega głównie na tym, że klienci z niechęcią podchodzą do inwestowania w fundusz Esaliens Akcji, który od trzech kwartałów wykazuje nadwyżkę umorzeń nad nowymi wpłatami. W efekcie passa, w ramach której zarządzający stają raczej przed dylematem „co kupić” niż „co sprzedać” (przynajmniej z powodu zarządzania płynnością funduszu) nadal trwa. Z tym, że skala komfortu wyraźnie uległa zmniejszeniu, co widać na poniższej grafice.

Sądząc po zmianach zaangażowania w poszczególne spółki, dużo działo się w tle. Decyzja o powiększeniu udziału akcji w portfelu otworzyła dodatkowe możliwości co skutkowało transakcjami mierzonymi w setkach milionów złotych, w skali kwartału. Spójrzmy najpierw na zakupy, a zaczniemy od portfelowych nowości.