Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus

Sfinks chce zwiększyć liczbę lokali m.in. przez przejęcia, stawia na delivery

Udostępnij

SFS (SFINKS) chce powiększyć liczbę lokali do ponad 400 - zgodnie z ogłoszoną w ub.r. strategią - również w wyniku przejęć, poinformował prezes Sylwester Cacek.

"Mocno chcemy postawić na delivery w strategii, na system franczyzowy. Akwizycjom będziemy się przyglądali i chcemy budować ich skalę. Przejęcia, które były niedawno niemożliwe - stały się możliwe" - powiedział Cacek podczas konferencji prasowej.

Podkreślił, że spółka stawia na zwiększanie liczby restauracji oraz na rozwój w segmencie delivery. Usługa jest już świadczona w 23 miastach z 46 restauracji należących do Sfinks Polska. Liczba ta ma wzrosnąć do 56 lokali jeszcze w pierwszej połowie roku.

Sfinks uruchomił też swój portal do zamawiania posiłków online - smacznieiszybko.pl, poprzez który oferowane są dania z sieci grupy Sfinks. Jednocześnie spółka przygotowuje się do wdrożenia centralnej obsługi zamówień w ramach wspólnego dla grupy call center.

"Jak pokazują zlecone przez nas badania, 74% klientów restauracji zamawia również dania z dowozem, a 66%, wie dokładnie, z oferty jakiego lokalu chce skorzystać. Zależy nam, aby klienci naszych sieci, liczących ponad 170 lokali, mieli możliwość zamawiania swoich ulubionych i sprawdzonych dań bezpośrednio od nas. Dlatego, mimo iż nasza oferta jest dostępna w popularnych internetowych platformach sprzedaży dań online, zdecydowaliśmy się też na uruchomienie własnego portalu dedykowanego naszym markom" - wyjaśnił prezes.

W ramach rozwoju Sfinks powiększa tradycyjną sieć pod szyldem Fabryka Pizzy - spółka uruchomiła już 4 takie restauracje, w tym 2 w I półroczu 2018 r. Na zaawansowanym etapie przygotowania jest lokalizacja tej sieci w Kołobrzegu. Ponadto, do końca marca 2021 r. Sfinks ma przejąć także pozostałych 11 lokali istniejących pod tą marką, dokonując zakupu spółki Fabryka Pizzy za cenę 8-10 mln zł.

Poprzez smacznieiszybko.pl już wkrótce oprócz oferty Fabryki Pizzy będzie można też zamówić szczególnie atrakcyjną cenowo pizzę pod nowa marką.

"Zdecydowaliśmy się na rozszerzenie oferty kuchni włoskiej w naszym kanale delivery, wprowadzając nową markę własną Sprytna Pizza, gdyż takie dania wybiera ponad 56% osób zamawiających posiłki z dowozem. Sprytna Pizza dedykowana jest klientom, którzy chcą zjeść smacznie, ale tanio. Dlatego w odróżnieniu od dań Fabryki Pizzy, gdzie są używane oryginalne surowce z Włoch, dania marki Sprytna Pizza będą wyrabiane przy użyciu polskich składników" - zapowiedział Cacek.

Obecnie Sfinks Polska zarządza 176 lokalami gastronomicznymi na terenie Polski, w tym siecią 91 restauracji Sphinx (segment casual dining), 67 pubami Piwiarnia (segment gastro pubów), 11 restauracjami Chłopskie Jadło (segment casual dining) i 2 restauracjami WOOK (segment casual dining), 4 restauracjami Fabryka Pizzy oraz kultowym pubem Bolek w Warszawie.

Prezes zadeklarował, że rozwój usługi delivery w ramach marek grupy przyczyni się do zminimalizowania negatywnych efektów wpływu handlu w niedziele na jej wyniki.

"Analiza sprzedaży po 10 niedzielach bez handlu jest jeszcze uboga. Mamy połowę lokali przy ulicy, połowę w centrach handlowych, również różnorodnie zlokalizowanych. Obserwujemy to samo, co wszyscy - jednoznaczny spadek sprzedaży. Natomiast w lokalach w centrach handlowych z bezpośrednim wejściem z zewnątrz - tam sprzedaż wzrosła. Po analizie wszystkich czynników, po roku zobaczymy, jaki będzie wpływ tych zmian legislacyjnych" - skomentował Cacek.

Pod względem wielkości sprzedaży oraz liczby restauracji, Sphinx jest największą w Polsce siecią typu casual dining. Sfinks Polska jest jednocześnie trzecią pod względem przychodów firmą gastronomiczną w Polsce. Spółka jest notowana na GPW od 2006 r.

Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus