Przede wszystkim eksperci przyznają, że nie potrafią jednoznacznie i definitywnie stwierdzić, czy obserwowane spadki to początek trendu spadkowego czy w dalszym ciągu jedynie chwilowa korekta. Wierzą jednak, że hossa w USA się jeszcze nie zakończyła, a wzrosty powrócą. To po pierwsze.

Dodatkowo, spadki związane z pogorszeniem nastrojów na najważniejszych światowych giełdach w największym stopniu dotykają największych spółek, których nie znajdziemy wśród typów inwestycyjnych PDM.

„(…) ruch który obserwujemy od kilku tygodni można nazwać jako egzogeniczny tzn. spowodowany ruchami i decyzjami inwestorów globalnych. Powoduje to, że grupą walorów najbardziej podatnych na zmienność są spółki duże i średnie (śledzone przez fundusze zagraniczne).” - wyjaśniają

Wreszcie, na warszawskim parkiecie jest… tanio. Przecena na akcjach małych spółek trwa już od dłuższego czasu, a rynek można ocenić jako mocno wyprzedany. Trudno więc o koniec hossy, jeśli w tym segmencie wcale jej nie było. Jednak to, że jest tanio, nie oznacza oczywiście, że nie może być jeszcze taniej.

Wracając do przygotowanego przez analityków portfela, trudno szukać w nim jasnych punktów. Dodatnią stopę zwrotu w październiku zanotowały jedynie trzy spółki: IMS (+12,4%), LVC (LIVECHAT) (+7,3%) oraz ULG (ULTGAMES) (+3,8%). Sytuacja będzie trochę lepsza, jeśli porównanym osiągnięte wyniki z szerokim rynkiem, który stracił w ubiegłym miesiącu -7,4%. Przy takim rynku o zyskowne inwestycje nie jest łatwo.

Nie można nie zwrócić jednak uwagi na bardzo nietrafione typy. Jak inwestycja w FKD (FABRYKAKD), która przyniosła aż -57% straty. Co ciekawe akcje Fabryki Konstrukcji Drewnianych zostają w portfelu PDM na kolejny miesiąc, a analitycy liczą na odbicie.

„Spółka jest w trakcie rolowania dużej części zadłużenia. Pomimo wypowiedzenia największego kontraktu (z powodu braku spływu należności od generalnego wykonawcy, co powoduje spore problemy płynnościowe w Grupie), spodziewamy się solidnych wyników za 3Q18.” – uzasadniają

Podobnie w przypadku akcji MON (MONNARI), których wartość spadła w październiku o ponad -27%. Po takich spadkach musi przejść odbicie? Analitycy tak tłumaczą tę decyzję inwestycyjną:

„Wyniki za 2Q18 nieco powyżej oczekiwań. Planowane przejęcie marki Simple w '18. Współpraca z Lidią Kalitą (dawną projektantką Simple) daje podstawy do uzdrowienia Simple i uzyskiwanie korzystnych synergii w średnim terminie. Wysoka marża brutto (55.4% w ’17 i 58.1% w 1H'18). Sprzedaż działki w '18 (wartość bilansowa ok. PLN 50m, cena sprzedaży 10% działki – ok. PLN 11m). Współpraca z firmą Femestage i LK Designer Shops na zakup materiałów (plany przejęcia marek). Brak zadłużenia kredytowego.” – czytamy w raporcie

Przekonanie ekspertów o silnym wyprzedaniu rynku widać także w „krótkiej” części portfela, a raczej jej braku. Jedyną spółką, której notowania będą według analityków w dalszym ciągu spadać jest CIG (CIGAMES) (emisja akcji, brak premier). Z tej (w poprzednich miesiącach znacznie bardziej okazałej) części zestawienia, po znacznej przecenie w październiku wypadły natomiast ACT (ACTION) (-19,2%) i BRA (BRASTER) (-58,5%). Czy to oznacza koniec spadków notowań tych spółek?

Powyższy tekst jest skrótem z raportu "PDM Research: Strategia miesięczna (listopad)" po raz pierwszy opublikowanego 2.10.2018 r. o godzinie 10:30. Pełna wersja raportu jest dostępna na stronie Polskiego Domu Maklerskiego S.A., www.polskidm.com.pl.