Mostostal Zabrze zakończył kolejny okres bardzo dobrymi wynikami. Po dużych zmianach i wprowadzeniu nowego modelu działalności Grupa planuje nadal doskonalić procesy, redukować koszty, a przede wszystkim sukcesywnie zwiększać rentowność. Wszystkie działania zmierzają do wzrostu wartości Spółki, celem jak najszybszego powrotu do rynku notowań ciągłych. Teraz jej notowania odbywają się na dwóch fiksingach.

W pierwszym kwartale tego roku Grupa MSZ (MOSTALZAB) wypracowała 2,2 mln zł zysku netto, w tym samym czasie zysk operacyjny wyniósł 5,2 mln zł, a przychody ze sprzedaży 146,8 mln zł.

- Pierwszy kwartał zamknęliśmy pozytywnymi wynikami, ale nasze aspiracje i postawione cele długofalowe są zdecydowanie większe. Cały czas pracujemy nad redukcją kosztów, każdy kontrakt jest szczegółowo analizowany, świadomie ograniczyliśmy nasz apetyt na ryzyko. Nie jest przypadkiem, że kolejny kwartał zamknęliśmy zyskiem i będziemy robili wszystko, aby jego poziom był coraz wyższy - zapowiada Dariusz Pietyszuk, Prezes Mostostalu Zabrze.

W tej chwili najważniejsze kontrakty grupy zabrzańskiego Mostostalu to: inwestycja „pod klucz” kompletnej linii gięcia dla Arcelor Mittal w Dąbrowie Górniczej, kontrakt z BASF w Środzie Śląskiej, budowa linii pilotażowej dla Wydziału Estrów w Zakładach Azotowych Kędzierzyn, S.A. (Grupa Azoty), prace mechaniczne w rafinerii w Niemczech dla Technip Zimmer GmbH oraz rozbudowa Instalacji Separacji Powietrza dla Air Liquide w Krakowie. Spółka uczestniczy także w modernizacji elektrofiltrów na blokach oddziału Elektrowni Opole oraz prowadzi prace w Elektrowni Datteln w Niemczech.

- Cieszymy się bardzo z powrotu na rynek konstrukcji offshorowych. Pozyskaliśmy w ostatnich dniach dwa nowe projekty związane z dostawą konstrukcji kolejnych wież wiertniczych. Są to bardzo ciekawe i rentowne kontrakty, których historycznie zrealizowaliśmy ponad dwadzieścia – dodaje Prezes Pietyszuk.

Wśród najciekawszych projektów przemysłowych warto wymienić także budowę zakładu baterii LG Chemical w Kobierzycach oraz budowę docelowej infrastruktury powierzchniowej i dołowej wraz z górniczym wyciągiem szybowym „Janina VI” dla TAURON Wydobycie oraz szereg obiektów użyteczności publicznej realizowanych w formule „zaprojektuj i wybuduj".

Zdaniem Prezesa aktualna kapitalizacja spółki, nie oddaje ani jej wyników, ani potencjału. Zabrzańska grupa jest jedną z najniżej wycenianych spółek budowlanych notowanych na warszawskiej giełdzie. Kapitalizacja spółki to zaledwie 64 mln zł (stan na 16 maja 2019 r.).

- Wskaźnik P/E oraz P/BV na koniec marca bieżącego roku wynosiły odpowiednio 0,47 oraz 7,44. Z jednej strony świadczy to o atrakcyjności naszych akcji pod kątem inwestycyjnym, natomiast z drugiej strony stanowi dla nas obszar wytężonej pracy w celu przywrócenia zaufania inwestorów, tak aby wycena Mostostalu Zabrze odzwierciedlała faktyczną, w ocenia Zarządu, wartość Spółki - mówi Prezes Pietyszuk.