Wyniki Orlenu na poziomie przychodów są nieco lepsze niż rok temu (wzrost o 3,4 proc. r/r do 75,5 mld zł) i zbliżone do konsensusu. Z kolei, na poziomie zysków wyniki są znacznie gorsze niż przed rokiem, aczkolwiek rynek spodziewał się jeszcze gorszych wyników. Zysk EBITDA LIFO spadł o 30 proc. r/r do 8,2 mld zł podczas gdy konsensus 7,3 mld zł (13 proc. powyżej oczekiwań). Spadek wynikał z wielu czynników, do najważniejszych należy zaliczyć niższy dyferencjał (Orlen nie przerabia już rosyjskiej ropy, która tradycyjnie była tańsza, co zwiększało dyferencjał), wyższe koszty stałe i koszty pracy oraz ogólnie niższe marże rafineryjne, paliwowe w detalu i wydobyciu. Z kolei, zysk netto jednostki dominującej spadł o 73 proc. r/r do 3,5 mld zł, ale był 7 proc. powyżej oczekiwań. Mimo to w skali całego roku, wyniki Orlenu prawdopodobnie będą bardzo dobre. Narastająco po dziewięciu miesiącach 2023 roku zysk operacyjny koncernu wyniósł 34 mld zł, a zysk netto osiągnął ponad 17 mld zł. W IV kwartale Spółka powoli wraca do rynkowych cen na stacjach paliw, co będzie miało pozytywny wpływ na wyniki. Od początku roku kurs Orlenu porusza się w przedziale konsolidacji 55-70 zł. Tegoroczne szczyty notowań miały miejsce pod koniec lipca, kiedy akcje kosztowały nieco ponad 70 zł. Obecnie kurs znajduje się poniżej tych poziomów (65,6 zł). W naszej ocenie, wyniki mogą przełożyć się na wzrosty notowań podczas najbliższych sesji, ale krótkoterminowo nie spodziewamy się przebicia poziomu 70 zł za akcję, który jest obecnie silnym oporem.