Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus

Komentarz przed sesją: Czekając na EBC

Udostępnij

Środa przyniosła kolejną słabą sesję na naszym parkiecie. Poza lekko pozytywnym początkiem WIG20 przez cały dzień pozostawał pod presją. Zamkniecie wypadło na poziomie 2455,5 pkt po spadku o 1,2%. W podobnym zakresie traciły wczoraj DAX (-1,1%) oraz CAC40 (- 1,4%). Relatywnie dobrze na tym tle wypadli wieczorem Amerykanie. S&P500 zyskał 0,1% a Nasdaq Comp zniżkował o 0,1%. Na Wall Street trwa sezon wyników. Z około 300 spółek, które pokazały już wyniki, 74% przebiło oczekiwania analityków na poziomie zysku netto. Rano nastroje są lekko negatywne. Japoński Nikkei225 stracił 0,9% (ruch korekcyjny po bardzo mocnej środowej sesji). Kontrakty na DAX i S&P500 są na 0,1-0,2% minusach. Dziś uwaga inwestorów skupi się na posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego (13.45: decyzja w sprawie stóp, 14.30: konferencja). Rynek nie spodziewa się obniżki stóp, ale wypowiedzi M.Draghiego mogą być interesujące w kontekście ostatniego umocnienia kursu euro, co nie sprzyja konkurencyjności europejskiej gospodarki. Ostatnie działania Banku Japonii doprowadziły do znacznego osłabienia jena, co powinno w końcu zacząć sprzyjać tamtejszym eksporterom. Wczoraj rano nasz rynek nie wykorzystał lepszych nastrojów i w końcówce zeszliśmy nieco powyżej 2450 pkt, gdzie znajduje się wsparcie. Niżej ważnego poziomu można szukać przy 2420 pkt (lokalne szczyty z września). Technicznie na WIG20 od początku stycznia obowiązuje spadkowa korekta (indeks zszedł już poniżej wszystkich „krótkich” średnich 15-, 30- i 45- sesyjnych). Sytuacja byków poprawiłaby się przy wyjściu powyżej 2500 pkt, a następnie konieczne byłoby przetestowanie krótkoterminowej linii trendu spadkowego (obecnie na poziomie około 2550 pkt).

R E K L A M A
BDM
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus