Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości ETFBW20ST
203.80-2.40(-1.16%)BETA ETF WIG20SHORT
GPW - ETF
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
W piątek indeks WIG20 jest najsłabszym wskaźnikiem giełdowym w Europie. Mocno przecenione są PGE, Tauron i Enea, które zniżkują po 5-7 proc. Zdaniem maklerów, wyniki II tury wyborów będą wpływać na GPW przez pierwsze dni przyszłego tygodnia, natomiast w kolejnych dniach inwestorzy skupią się na informacjach po posiedzeniach RPP i EBC oraz danych makroekonomicznych.
Druga z rzędu sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się dość bolesnymi spadkami. Ton spadkom nadawały spółki energetyczne, które od początku roku napędzały hossę przy Książęcej.
Piątek na GPW rozpoczął się od kontynuacji spadków. Najsłabszy z głównych indeksów WIG20 traci 1,5 proc. Wśród wskaźników branżowych najmocniej spadają WIG Energia i WIG Banki, na co mają wpływ m. in. kilkuprocentowe zniżki kursów PGE i mBanku.
Giełdowy operator sieci klubów fitness ma szansę dołączyć do elity GPW, ale dopiero w marcu przy okazji rocznej rewizji indeksów.
Po trzech dniach wzrostów główne indeksy GPW spadają. Najsłabszy z nich jest mWIG40, który zniżkuje o ponad 1 proc., głównie ze względu na spadek kursu Benefit Systems o ok. 9 proc. Z kolei indeks WIG20 ciągnie w górę m. in. CD Projekt.
Środowa sesja przebiega przy niewielkich wzrostach większości głównych indeksów, natomiast mWIG40 rośnie silniej, o ok. 1 proc. Asseco Poland zyskuje ok. 9 proc. Najsilniejszą spółką w WIG20 jest PGE. Zdaniem analityków, powrót wskaźnika blue chipów ponad poziom 2.800 pkt., może otwierać drogę do ataku na tegoroczne maksima w pobliże 2.900 pkt.
Pierwsze godziny wtorkowej sesji upływają pod znakiem niewielkich zmian głównych indeksów. Relatywnie dobrze radzą sobie banki, natomiast najsłabszy jest sektor medialny, głównie z powodu spadków Wirtualnej Polski. W indeksie WIG20 najmocniej zniżkuje KGHM.
Do indeksu mWIG40 wejdą Asseco SEE i BNP Paribas, a opuści Grenevia i Selvita, WIG20 bez zmian - oceniają analitycy Biura Maklerskiego mBanku.
Poniedziałkowa sesja na warszawskiej giełdzie przebiegała pod znakiem mocnych wzrostów. Poprawa nastrojów to efekt zapowiedzi rozmów prezydenta USA z UE o cłach. Analitycy wskazują, że dobre nastroje mogą się utrzymać, ale o dalszym kierunku zdecyduje przebicie przez WIG20 poziomu około 2.900 pkt.
Pod nieobecność inwestorów z Wall Street i londyńskiego City sesja na GPW przebiegła pod dyktando giełdowych byków, które zdominowały przebieg handlu. Spółki z WIG20 zaliczyły komplet zieleni, a wyróżniali się zwłaszcza giełdowi detaliści po mocnych danych makro. Ogólnorynkowy sentyment poprawił się po kolejnym zwrocie Donalda Trumpa na froncie wojen celnych, a być może także nową wyceną szans kandydatów w drugiej turze wyborów prezydenckich.
Donald Trump w piątek ogłosił, że w rozmowach handlowych USA z UE trwa impas, wobec czego od 1 czerwca cła importowe Stanów na towary z Unii będą objęte 50-proc. stawką celną. Pogorszyło to znacznie i tak słabe nastroje na rynkach. WIG20 pogłębił korektę od szczytu do grubo ponad 8 proc. i znalazł się najniżej od 22 kwietnia. Sesję skończył nieco wyżej, bo przecież to nie pierwsza groźba Trumpa.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
