Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości ETFSP500
255.40-1.60(-0.62%)AMUNDI S&P 500 II UCITS ETF
GPW - ETF
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
S&P500 i Nasdaq odnotowały najsilniejsze spadki od 2020 roku. Rynek
jest przerażony wizją globalnej wojny handlowej i powtórką Wielkiego Kryzysu.
Pierwsze tygodnie drugiej kadencji Donalda Trumpa w fotelu prezydenta Stanów Zjednoczonych odbijają się czkawką inwestorom na Wall Street. Bloomberg podliczył, że stopa zwrotu indeksu największych amerykańskich spółek od inauguracji prezydentury jest najgorsza od czasów Georga W. Busha, tyle tylko, że wtedy pękała bańka internetowa. Wall Street na razie jest zmęczone od przegrywania.
Z powodu spodziewanego negatywnego wpływu ceł wzajemnych, ogłoszonych w środę przez prezydenta Donalda Trumpa, UBS Global Wealth Management (UBS GWM) obniżył rekomendację dla amerykańskich akcji i prognozę wartości S&P500 na koniec roku, informuje Bloomberg.
Inwestorzy z Wall Street w trakcie czwartkowej sesji musieli zmierzyć się ze skutkami środowej decyzji Donalda Trumpa związanej z cłami. Główne amerykańskie indeksy zakończyły dzień potężnymi spadkami. Najmocniej zniżkował Nasdaq Composite, a S&P 500 ma za sobą największy dzienny spadek od 2020 roku.
Notowania na Wall Street mocno zniżkowały na koniec sesji w czwartek, S&P 500mi Nasdaq zakończyły sesję z największymi spadkami od 2020 r.. Nastroje na giełdach są negatywne po ogłoszeniu przez administrację USA nowych taryf na import.
S&P500 i Nasdaq
zaliczyły najgłębsze spadki od niemal 5 lat. Zapanował strach przed recesją i podwyższoną inflacją.
Średnia Przemysłowa Dow Jones wrosła o prawie 0,6 proc. S&P500 zyskał niemal 0,7 proc. Nasdaq Composite zwiększył wartość o 0,9 proc.
ETF-y śledzące indeksy w USA notują spadki w handlu pozasesyjnym po tym, jak prezydent USA ogłosił nowe cła na import do USA. ETF-y na S&P 500 spadają o 2,5 proc., na Dow Jones Industrial zniżkują o 1 proc., a na Nasdaq Comp. tracą 3,3 proc.
S&P500 wzrósł o 0,4 proc., a Nasdaq Composite zwiększył wartość o prawie 0,9 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones straciła 11 pkt. czyli zaledwie 0,03 proc.
Inwestorzy w oczekiwaniu na środowe ogłoszenie prezydenta Trumpa dotyczące ceł analizowali m.in. słabsze od oczekiwań dane z rynku pracy.
Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła w poniedziałek o 1,0 proc. S&P500 zyskał 0,55 proc. Nasdaq Composite tracił 0,1 proc. W pierwszym kwartale Średnia Przemysłowa Dow Jones spada jednak o 1,3 proc. S&P500 notuje zniżkę o 4,6 proc., kończąc serię pięciu wzrostowych kwartałów z rzędu. Nasdaq Composite stracił przez trzy miesiące 10,4 proc., najwięcej od drugiego kwartału 2022 roku.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial spada o 0,75 proc. do 41.275 pkt. S&P 500 idzie w dół o 1,03 proc. do poziomu 5.523 pkt.
Ryzyko recesji oraz niepewność związana z wprowadzanymi przez administrację Waszyngtonu taryfami celnymi skłoniły Goldman Sachs Group do drugiej w ciągu niespełna miesiąca obniżki prognozy dla indeksu S&P 500.
Globalne rynki akcji mają za sobą tydzień, który zakończył się mocnym spadkami najważniejszych indeksów. Na Wall Street DJIA stracił 0,96 procent, gdy Nasdaq Composite oddał 2,59 procent przy spadku szerokiego S&P500 o 1,53 procent. Europa odpowiedziała spadkami niemieckiego DAX-a i francuskiego CAC o – odpowiednio – 1,88 procent i 1,58 procent.
Zarówno zrealizowana jak i oczekiwana
inflacja w Stanach Zjednoczonych przekroczyła oczekiwania analityków. A to
bardzo zła wiadomość dla „przegrzanego” rynku akcji.
S&P500 stracił w środę 1,1 proc. wartości. Nasdaq Composite zmniejszył ją o 2,0 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones kończyła dzień zniżką o 0,3 proc.
Na amerykańskich rynkach akcji już we wtorek taniała większość spółek, ale S&P500 i Nasdaq uratował przed spadkiem wzrost notowań największych spółek, głównie technologicznych. W środę jednak i one zaczęły tanieć.
Venu Krishna, strateg Barclays obniżył prognozę wartości S&P500 na koniec tego roku do 5900 pkt. Poprzednia wynosiła 6600 pkt.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
