ROMAN MŁODKOWSKI, BIZNES24: Wśród fascynujących spółek na warszawskiej giełdzie jest jedna alternatywna spółka inwestycyjna o dużej skali biznesu i ciekawych pomysłach na inwestycje, z których ostatnio z sukcesem IAI wyszła. Paweł Borys, dyrektor zarządzający MCI Capital jest naszym gościem. Witam bardzo serdecznie.
PAWEŁ BORYS. MCI CAPITAL: Dzień dobry.
RM: Bardzo interesującą kwestią jest to, jak pieniądze ze sprzedaży IAI i jak pieniądze z emisji obligacji 70 milionów zostaną przez Was zaangażowane, bo to jest taka informacja nie tylko o tym, jakie będziecie mieli wyniki w przyszłości, ale też myślę dla wielu przedsiębiorców, czy warto zapukać do Was i spróbować Was przekonać, abyście zainwestowali w ich biznes, pomagając im się rozwijać.PB: Oczywiście, bardzo serdecznie zapraszam wszystkich poszukujących kapitału na nowe inwestycje na dynamiczny rozwój. MCI Capital jest w tej chwili największym funduszem, który inwestuje głównie w obszarze nowych technologii, ale nie tylko, bo rozszerzyliśmy również naszą strategię o sektor Healthcare.
Mieliśmy rzeczywiście bardzo aktywne kilka kwartałów, zarówno od strony nowych inwestycji, których zrealizowaliśmy cztery, jak i wyjść, zwłaszcza w ostatnich kilku miesiącach. IAI, ANR (ANSWEAR) – to łącznie ponad blisko 700 milionów złotych, które chcemy przeznaczyć na nowe inwestycje i aktywnie szykujemy takie nowe projekty. W tej chwili jesteśmy zaangażowani w kilka procesów inwestycyjnych. Liczymy, że na przestrzeni najbliższych 12 miesięcy nasi inwestorzy zobaczą dwie nowe inwestycje w naszym portfelu.
RM: Duże?
PB: My w tej chwili jesteśmy funduszem, który zarządza aktywami 2,5 miliarda złotych. Te inwestycje w pojedyncze spółki są w przedziale między 100 a 200 milionów złotych, więc nie są to już małe inwestycje, nie są to oczywiście te takie największe. My się pozycjonujemy w tak zwanym segmencie mid market, więc będą to tej wielkości projekty.
No, przede wszystkim szukamy spółek, które dynamicznie się rozwijają albo w obszarze oprogramowania e-commerce, albo właśnie w sektorze Healthcare, mają też potencjał ekspansji na rynki zagraniczne, gdzie tutaj aktywnie wspieramy spółki zarówno, jeżeli chodzi o rozwój takiej nowoczesnej platformy technologicznej, dzisiaj się dużo dzieje, chociażby w związku z AI, jak również właśnie w zakresie rozwoju na rynkach międzynarodowych.
RM: A tak krótko dla tych, którzy patrzą na temat związany z MCI właśnie jako szansę rozwoju, o czym się przekonuję decydentów w MCI, że jest się właśnie tym biznesem, w który warto zainwestować? W sensie wiem, no szybki wzrost możliwości ekspansji zagranicznej, no to to są te takie podstawowe rzeczy, ale coś więcej, proszę dać jakiś feeling tego, jak te rozmowy wyglądają.
PB: Oczywiście to, w jakiej branży i w jakim modelu spółka działa, ma duże znaczenie. Szukamy spółek, które mają tzw. powtarzalny przychód, czyli dzisiaj w oprogramowaniu jest to tak zwane software as-a-service. No, kluczowe znaczenie ma oczywiście jakość zespołu inwestycyjnego, strategia. Często te projekty polegają na tym, że przedsiębiorca staje się naszym partnerem, ale już nie zarządza aktywnie tym biznesem, więc często jest to taka sukcesja właścicielska.
Dla nas taka optymalna inwestycja to jest około 50-60% udziałów w spółce, więc kupujemy pakiet kontrolny. Innymi słowy, ciekawa branża, atrakcyjny model biznesowy z takim powtarzalnym przychodem, dobry zespół menedżerski, potencjał do transformacji i dalszej technologicznej i ekspansji zagranicznej to są takie główne elementy, na które zwykle patrzymy.
RM: 17 września jest ostatni dzień, kiedy można kupić akcje MCI z prawem do dywidendy, która za 2024 rok będzie wypłacona jeden złoty, 61 groszy na akcję. Drugi kwartał był bardzo udany: 30% wzrostu. Jest szansa, że to się, że tak powiem, rozleje na cały rok?
PB: Oczywiście MCI jest funduszem, takim funduszem nietypowym, tak zwanym private equity. My inwestujemy długoterminowo w firmy, które są w naszym portfelu i zwykle są w nim około 5-6 lat, więc tu głównie patrzymy na te długoterminowe stopy zwrotu. A rzeczywiście MCI pokazał przez ostatnie 25 lat, że potrafi konsekwentnie dostarczać dobre stopy zwrotu.
Obecnie wartość aktywów na jedną akcję MCI to 40 zł, 85 gr i to jest historycznie największa wartość dla inwestorów. Spodziewamy się rzeczywiście, że te spółki, w które teraz świeżo inwestujemy, będą właśnie w najbliższych kwartałach latach również pozytywnie kontrybuowały do wyników i będą przyspieszały wzrost aktywów. Konsekwentnie chcemy dystrybuować część tych zysków dla akcjonariuszy. Stąd ta polityka dywidendy, gdzie 4,5% przeznaczamy na wypłatę dywidendy, co stanowi bardzo atrakcyjną stopę dywidendy – blisko 5,5%.
RM: Paweł Borys, dyrektor zarządzający MCI Capital, bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. Trzymamy kciuki za rozwój firmy.
PB: Dziękuję.
Automatyczna transkrypcja rozmowy prowadzonej na antenie Biznes24