Dzisiejszy tytuł nie ma być prowokacją. Tak po prostu jest. Może zachowawczo powinienem dodać pewnie słowa „prawie” i „z reguły”. Idealna wycena nie istnieje, a ewentualny poziom równowagi bywa osiągany na moment. Dlatego dziś poświęcam chwilę na to, by się oswoić z tą myślą, ale też zrozumieć pozytywne implikacje.
Wszystkie spółki są źle wycenione [newsletter]
Pełna treść opracowania jest dostępna dla użytkowników BR Premium i BR MAX