SNT (SYNEKTIK), dostawca zaawansowanych rozwiązań dla medycyny, będący między innymi wyłącznym dystrybutorem systemów robotyki chirurgicznej da Vinci w Polsce, Czechach, Słowacji, Litwie, Łotwie i Estonii, rozpoczyna działalność operacyjną na rynku ukraińskim. W Ukrainie powstała już lokalna spółka oraz zespół, który będzie odpowiadał za sprzedaż oraz serwis. Szkolenia tamtejszych lekarzy i personelu medycznego mają być prowadzone Polsce i Czechach. W perspektywie dwóch lat Synektik zamierza zainstalować w Ukrainie około 20 systemów robotycznych da Vinci.
Wejście na rynek ukraiński stało się możliwe dzięki zawartej w lutym br. umowie z Intuitive Surgical, producentem systemów robotycznych da Vinci, rozszerzającej zakres terytorialny współpracy dot. wyłącznej dystrybucji produktów tej firmy przez Grupę Synektik o kolejny rynek – Ukrainę.
– Ukraina to dla nas kolejny naturalny, duży rynek. Pod względem populacji – wyłączając tereny obecnie okupowane, a więc obszar, na którym faktycznie można dziś prowadzić działalność – to blisko 30 milionów mieszkańców, a więc kraj porównywalny z Polską. Penetracja chirurgii robotycznej jest tam wciąż na wczesnym etapie, a obserwowany popyt można określić jako duży. Jednocześnie startujemy w momencie, gdy dyskusja o tym czy chirurgia robotyczna jest potrzebna już dawno się zakończyła. Już teraz przyjmujemy w Polsce ukraińskich lekarzy, którzy chcą poznawać nasze systemy i zdobywać pierwsze doświadczenia. To dla nas ważny sygnał gotowości rynku – mówi Cezary Kozanecki, założyciel i prezes Synektika.
Synektik współpracuje z Intuitive Surgical na polskim rynku nieprzerwanie od 2018 roku, gdzie systemy robotyczne da Vinci stały się istotnym elementem nowoczesnej chirurgii. Od 2022 roku Grupa jest wyłącznym dystrybutorem tych systemów także w Czechach i Słowacji, a w 2024 roku zakres współpracy został rozszerzony o Litwę, Łotwę i Estonię. Wejście do Ukrainy to kolejny krok w budowie silnej, regionalnej platformy dystrybucji zaawansowanych technologii medycznych. Docelowo Synektik chce być obecny w Ukrainie z całym portfolio oferowanych technologii. Już wkrótce udostępni pełną ofertę robotów chirurgicznych oraz rozwiązań cyfrowych takich jak telementoring i teleproktoring.
Lokalna obecność, międzynarodowe wsparcie Synektik
W ocenie Synektika, pomimo trwającej wojny, rynek służby zdrowia w Ukrainie – zarówno prywatny, jak i publiczny – funkcjonuje prężnie, a logistyka działa sprawnie. Specyfika sytuacji wymaga jednak innego podejścia organizacyjnego niż na pozostałych rynkach, gdzie firma jest już obecna. W Ukrainie działać będzie lokalna spółka, z ukraińskim zespołem, który będzie stopniowo rozszerzany wraz z kolejnymi instalacjami. Jednocześnie na potrzeby szkoleń tamtejszych lekarzy i personelu medycznego będą wykorzystywane istniejące centra szkoleniowe Synektika w Polsce oraz w Czechach.
– Model lokalny jest dla nas kluczowy z dwóch powodów. Po pierwsze, w warunkach trwającej wojny zakładamy, że oddelegowywanie pracowników z Polski lub innych krajów może mieć oczywiste ograniczenia. Po drugie, postępowania przetargowe w Ukrainie rozliczane są w walucie lokalnej i premiują podmioty zarejestrowane na miejscu. Obecność operacyjna w Ukrainie jest więc dla nas praktyczną koniecznością – wyjaśnia Cezary Kozanecki.
Rynek porównywalny z polskim
W ocenie Synektika, tempo rozwoju ukraińskiego rynku robotyki chirurgicznej w najbliższych latach może być zbliżone lub nawet wyższe niż dynamika obserwowana wcześniej w innych krajach regionu. – Nasz plan zakłada około 20 instalacji systemów robotycznych da Vinci w Ukrainie w perspektywie najbliższych dwóch lat. Dla porównania, w Polsce, gdzie jesteśmy przedstawicielem Intuitive od siedmiu lat, do końca czerwca będziemy mieli zainstalowanych już 100 robotów da Vinci, a w całym regionie ponad 140. Naszą ambicją jest, aby Ukraina, podobnie jak Polska czy kraje bałtyckie, była rynkiem, gdzie dostarczamy nie tylko roboty, ale także szkolenia, serwis i instrumenty robotyczne. Ta część biznesu generuje powtarzalne przychody, stanowiące już ponad 50% sprzedaży naszej grupy – informuje Cezary Kozanecki.
Trzy uzupełniające się źródła finansowania
Zakupy sprzętu medycznego w Ukrainie mogą być, zdaniem Synektika, finansowane z trzech uzupełniających się źródeł. Pierwszym jest budżet państwa, drugim – równie istotnym – jest sektor prywatny, gdzie podobnie jak w Polsce i na innych rynkach gotowość do adaptacji i intensywnego wykorzystywania nowoczesnych technologii medycznych jest wysoka. – Widzimy, że placówki prywatne najszybciej wprowadzają nowe technologie, mają silną motywację, by przyciągać pacjentów i oczekują, że zainstalowany sprzęt zacznie szybko i intensywnie pracować. Podobnie było w Polsce, gdzie ekspansję z robotami da Vinci zaczynaliśmy właśnie od sektora prywatnego – komentuje Cezary Kozanecki.
Trzecim źródłem finansowania, specyficznym dla Ukrainy, są środki pomocowe na odbudowę i wsparcie systemu ochrony zdrowia oraz niektóre z programów obronnych. Część z nich obejmuje także chirurgię rekonstrukcyjną i potrzeby medycyny pola walki, czyli obszary, w których technologie oferowane przez Synektik znajdują realne zastosowanie.