Gdy patrzę wstecz, bywałem człowiekiem z młotkiem. Próbowałem rozwiązywać różne rzeczy korzystając ciągle z tego samego narzędzia. Bez szczególnej refleksji nad tym, czy jakieś inne podejście nie byłoby bardziej właściwe. Z czasem, na pewno wraz ze zdobywaniem coraz większego doświadczenia, do tytułowego młotka dołączasz kolejne narzędzia. W końcu masz pokaźną skrzynkę zawierającą optymalne narzędzia do rozwiązywania poszczególnych zadań.
Człowiek z młotkiem [newsletter]
Pełna treść opracowania jest dostępna dla użytkowników BR Premium i BR MAX