Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus

Życie na walizkach. Jak utrzymać dietę, pracując w całej Polsce?

materiał partnera

Udostępnij

Specyfika wielu dzisiejszych zawodów wymusza na nas niemal ciągłą obecność w trasie. Delegacje, wizyty u klientów w odległych miastach czy nadzorowanie projektów na drugim końcu kraju to dla tysięcy osób codzienność, a nie wyjątek. W takim trybie życia najtrudniejsza okazuje się nie sama logistyka przejazdów, ale próba utrzymania jakiejkolwiek rutyny, zwłaszcza tej na talerzu. Ciągłe zmiany menu, szybkie przekąski kupowane na stacjach czy poleganie na tym, co akurat oferuje hotelowa kuchnia, błyskawicznie odbijają się na samopoczuciu i poziomie energii, który w pracy jest przecież kluczowy.

Dobra wiadomość jest taka, że współczesna logistyka dostaw poszła na tyle do przodu, że pozwala niemal całkowicie zapomnieć o tym problemie. Jeśli mamy swoje sprawdzone nawyki, nie musimy ich porzucać tylko dlatego, że w kalendarzu widnieje wyjazd. Przykładowo, ulubiona  dieta pudełkowa bodychief.pl/dieta-pudelkowa/krakow może czekać na nas rano przed wyjazdem na szkolenie, a kolejne posiłki odbierzemy już w zupełnie innym regionie, bez zmiany przyzwyczajeń. Taka ciągłość sprawia, że zdrowe odżywianie przestaje być logistyczną łamigłówką, a staje się naturalnym elementem dnia, niezależnie od tego, gdzie akurat nocujemy.

Praca w ruchu - wyzwanie dla szkoleniowców i inżynierów

Niektóre profesje wyjątkowo mocno odczuwają skutki życia „w rozjazdach”. Dobrym przykładem są szkoleniowcy i trenerzy biznesowi, którzy każdego dnia mogą występować przed inną grupą w innym województwie. Godziny spędzone na sali szkoleniowej wymagają pełnego skupienia, a ciężkie, przypadkowe obiady to najprostsza droga do nagłego spadku koncentracji po południu. Podobne wyzwania mają inżynierowie budowy czy audytorzy, którzy często pracują w miejscach, gdzie o zdrową alternatywę dla fast-foodu jest po prostu trudno. Dla nich catering dietetyczny w podróży to nie luksus, a po prostu praktyczne narzędzie, które pozwala skupić się na robocie, zamiast na szukaniu sensownego miejsca na lunch.

Logistyka, która nadąża za kalendarzem

Cały sekret tkwi w tym, że ogólnopolscy dostawcy działają dziś jak jedna, wielka sieć. Dzięki temu adresem dostawy można zarządzać właściwie z poziomu telefonu, korzystając z prostej aplikacji. Jeśli wiemy, że we wtorek budzimy się w Poznaniu, a w czwartek mamy spotkanie na Dolnym Śląsku, wystarczy kilka kliknięć, by przekierować zamówienie. Pudełka mogą czekać w recepcji hotelu, w biurze lub pod drzwiami wynajętego mieszkania.

To sprawia, że dieta pudełkowa w podróży smakuje dokładnie tak samo jak w domu - nie ma tu miejsca na przykre niespodzianki czy różnice w jakości składników. Planując intensywny tydzień, warto sprawdzić dostępność usług w docelowych miastach. Często okazuje się, że nawet w dużych ośrodkach, jak choćby Wrocław bodychief.pl/dieta-pudelkowa/wroclaw, bez problemu utrzymamy swój rytm żywieniowy. To ogromna oszczędność czasu, którego w delegacjach zawsze brakuje.

Dlaczego brak rewolucji na talerzu się opłaca?

Nasze ciało i układ trawienny bardzo lubią przewidywalność. Kiedy zmieniamy otoczenie, śpimy w innym łóżku i mierzymy się ze stresem w nowym miejscu, stałe pory posiłków i znany skład dań działają jak stabilizator. Utrzymując ten sam catering w różnych miastach, dbamy o homeostazę organizmu, rzadziej dopadają nas problemy żołądkowe czy nagłe napady głodu. Co więcej, mając pod ręką ulubione dania dietetyczne, dużo łatwiej jest kontrolować wagę i unikać podjadania, co przy siedzącym trybie życia w samochodzie czy pociągu jest częstą pułapką.

Psychologia „smaku domu” w delegacji

Warto też wspomnieć o komforcie psychicznym. Po ciężkim dniu, pełnym negocjacji czy wystąpień, powrót do smaków, które znamy i lubimy, daje poczucie normalności. Nie musimy eksperymentować z nowym menu i ryzykować, że danie nam nie podejdzie albo będzie zbyt tłuste. Przed kolejnym wyjazdem dobrze jest zajrzeć na stronę bodychief.pl, żeby sprawdzić mapę dostaw i upewnić się, że nasze plany żywieniowe pozostaną nienaruszone. Świadomość, że zdrowe jedzenie po prostu na nas czeka, uwalnia głowę od zbędnego planowania.

Wolność wyboru zamiast kompromisów

Nowoczesne podejście do żywienia to przede wszystkim elastyczność. To dieta ma się dopasować do naszego życia, a nie odwrotnie. Możliwość swobodnej zmiany miejsca odbioru posiłków to jedyny skuteczny sposób na to, by pracując w trasie, nie rezygnować z dbania o siebie. Stabilizacja w diecie stała się mobilna i to chyba najlepsza wiadomość dla każdego, kto większość czasu spędza w podróży po Polsce.