Największą szansą Przemysłu 4.0 nie jest sama automatyzacja, lecz możliwość budowania nowych, opartych na danych modeli biznesowych i wchodzenia w łańcuchy dostaw, które wcześniej były poza zasięgiem – tak swoje spojrzenie streszcza Adrian Stelmach, ekspert transformacji cyfrowej przemysłu, założyciel i CEO firmy explitia. Sprawdźmy, które z tych szans możesz wykorzystać w swojej firmie już teraz.
Dlaczego warto dołączyć do czwartej rewolucji przemysłowej?
Przewaga, jaką dają inwestycje w rozwiązania znane z Przemysłu 4.0, jest wymierna i dostępna dla coraz szerszego grona przedsiębiorców. Firmy, które wcześniej sięgnęły po cyfrowe narzędzia, notują szybsze wprowadzanie produktów na rynek, niższe koszty operacyjne i większą zdolność reagowania na wahania popytu. Według raportu Digi Index Siemensa polskie firmy produkcyjne przeznaczyły w 2024 roku na cyfryzację blisko 28 procent zysków, podczas gdy rok wcześniej było to 11,17 procent.
Adrian Stelmach zwraca uwagę, że sposób myślenia o czwartej rewolucji wciąż się zmienia.
– Jeszcze kilka lat temu klienci pytali mnie, ile ich wdrożenie będzie kosztować. Dziś coraz częściej pytają, ile stracą, jeśli go nie przeprowadzą. To zupełnie inna rozmowa i inna motywacja – mówi ekspert.
Jakie nowe modele biznesowe otwiera cyfryzacja produkcji?
Przede wszystkim te, które opierają się na danych i elastyczności. Gdy masz pełny wgląd w proces w czasie rzeczywistym, możesz oferować wyższą jakość, pełną historię produktu czy zdolność realizacji krótkich, spersonalizowanych serii. Dla mniejszego zakładu to szansa, by konkurować nie ceną, lecz precyzją i wiarygodnością danych. Właśnie tego oczekują dziś odbiorcy m.in. w motoryzacji, branży spożywczej i chemicznej, gdzie kontrola każdego etapu bywa warunkiem współpracy. Doświadczony partner pomaga przełożyć surowe dane z maszyn na konkretne argumenty sprzedażowe i przewagi kontraktowe.
– Istnieją zakłady, które dzięki wdrożeniu traceability zdobyły kontrakty niedostępne dla konkurencji. Duzi odbiorcy po prostu wymagają dziś pełnej genealogii wyrobu, więc ten, kto potrafi ją dostarczyć, zyskuje przewagę – podkreśla Adrian Stelmach, którego firma explitia realizuje między innymi takie implementacje.
Z jakich rozwiązań warto skorzystać w pierwszej kolejności?
Warto wdrożyć technologie, które najszybciej mogą zwiększyć przychód i pozycję rynkową. Zdaniem eksperta przedsiębiorcy często nie zauważają kilku obszarów o znacznym potencjale biznesowym:
-
wejście do wymagających łańcuchów dostaw dzięki pełnej identyfikowalności produktu,
-
obsługa krótkich, personalizowanych serii bez utraty rentowności,
-
monetyzacja danych produkcyjnych jako usługi dla klientów i partnerów,
-
przygotowanie do cyfrowego paszportu produktu, który obejmie kolejne grupy wyrobów,
-
budowa odporności na wahania cen energii i dostępności surowców.
Od czego zależy, czy firma realnie wykorzysta te możliwości?
Sukces wdrożenia zależy od tego, czy zakład potraktuje transformację jako ważny element strategii biznesowej, a nie jedynie wdrożenie technologiczne. Sam sprzęt czy oprogramowanie nie generują jeszcze przewagi. Dlatego punktem wyjścia zawsze jest rzetelna diagnoza: które procesy generują największe straty, gdzie brakuje danych i który obszar najszybciej zwróci inwestycję. Dopiero na tej podstawie warto dobierać konkretne rozwiązania i planować kolejne etapy wdrożenia. Takie podejście chroni Cię przed najczęstszym błędem, czyli inwestowaniem w technologię, która nie odpowiada na realny problem Twojego zakładu.
– Największą szansę marnują zakłady, które kupują technologię, a dopiero potem szukają dla niej zastosowania. Należy odwrócić tę kolejność i najpierw policzyć, gdzie faktycznie tracone są pieniądze – radzi Adrian Stelmach.
Podsumowanie: jak przekuć szanse Przemysłu 4.0 w przewagę?
Przemysł 4.0 otwiera przed Twoją firmą realne możliwości: nowe modele biznesowe oparte na danych, możliwość współpracy z najbardziej wymagającymi kontrahentami i zdolność obsługi krótkich, spersonalizowanych serii. Warunkiem ich wykorzystania jest jednak strategiczne podejście – rozpoczęcie od właściwej diagnozy, wybór obszarów o najszybszym zwrocie i traktowanie technologii jako narzędzia, a nie celu. Olbrzymią rolę odgrywa również profesjonalizm ekspertów zajmujących się wdrożeniem. Ich rolą jest nie tylko dostarczenie technologii, ale również umiejętne zarządzanie zmianą.
Artykuł sponsorowany