Dla wielu agencji reklamowych kalendarze są jednym z najważniejszych produktów sezonowych w drugiej połowie roku. Choć do końca 2026 roku zostało jeszcze kilka miesięcy, firmy już teraz muszą myśleć o prezentach świątecznych, upominkach dla kontrahentów czy produktach, po które ich klienci sięgają wraz z nadejściem nowego roku.
DrukujSam.pl jako jeden z pierwszych w branży, uruchomił ofertę kalendarzy reklamowych na 2027 rok. Na platformie dostępny jest szeroki wybór modeli i konfiguracji. Od bestsellerowych kalendarzy ściennych, przez kalendarze na biurko, aż po produkty przeznaczone do bardziej rozbudowanych kampanii reklamowych.
– Sezon kalendarzowy z roku na rok zaczyna się coraz wcześniej. Firmy chcą mieć odpowiednio dużo czasu na przygotowanie projektu, wybór właściwego modelu oraz spokojną realizację większych nakładów. Dlatego ofertę na 2027 rok udostępniamy już teraz, kiedy klienci mogą dokonać wyboru bez presji związanej ze szczytem sezonu – mówi Łukasz Pakuła, Dyrektor E-Commerce w DrukujSam.pl.
Wcześniejsze rozpoczęcie sprzedaży ma również wymiar czysto biznesowy. Pozwala klientom lepiej zaplanować budżety marketingowe, a drukarniom rozłożyć produkcję w czasie i efektywniej wykorzystać dostępne moce produkcyjne przed tradycyjnym szczytem zamówień.
Jednym z największych atutów oferty DrukujSam.pl jest jej różnorodność. Do wyboru są m.in. niezwykle kalendarze trójdzielne, a także jednodzielne i czterodzielne. Poszczególne modele można zamawiać z główką płaską lub wypukłą, wykonaną z tektury falistej, litej oraz z dodatkową gąbką. Dostępne są również warianty Premium oraz EKO. W ofercie znalazły się ponadto kalendarze spiralowane, listwowane, piramidki biurkowe, kalendarze książkowe oraz popularne biuwary.
– Kalendarz reklamowy jest jednym z tych produktów, które pracują dla marki przez cały rok. Logo firmy pozostaje przed oczami klienta przez wiele miesięcy, dlatego klienci coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na cenę, ale również na jakość wykonania, uszlachetnienia i możliwość dopasowania produktu do identyfikacji wizualnej firmy – podkreśla Łukasz Pakuła.
Z punktu widzenia reklamodawcy oznacza to interesującą relację kosztu do czasu ekspozycji. W przeciwieństwie do wielu jednorazowych materiałów promocyjnych dobrze zaprojektowany kalendarz może pozostawać w biurze lub domu odbiorcy przez pełne dwanaście miesięcy.
Skala samego DrukujSam.pl również robi wrażenie. Dziś jest to jedna z największych drukarni internetowych w Polsce. Platforma oferuje ponad 400 produktów i około 200 milionów możliwych konfiguracji. Od standardowych materiałów reklamowych aż po bardziej zaawansowane produkty poligraficzne. Firma działa w oparciu o zaplecze produkcyjne drukarni Interak i rozwija model Web-to-Print. Tutaj przewagą staje się nie tylko cena samego druku, ale również szybkość przygotowania kalkulacji i zamówienia. Przy dużej liczbie wariantów automatyzacja konfiguracji produktu może mieć szczególne znaczenie dla pośredników, którzy w sezonie przygotowują wiele ofert dla swoich klientów jednocześnie.
Kalendarze zajmują w tej ofercie szczególne miejsce. DrukujSam.pl uważany jest przez wielu uczestników rynku jako jeden z najważniejszych graczy w segmencie kalendarzy reklamowych w Polsce. Na jednej platformie klient może wybrać zarówno prosty kalendarz jednodzielny, jak i rozbudowany trójdzielny czy czterodzielny, model Premium, EKO albo kalendarz biurkowy.
W praktyce sezon kalendarzowy jest więc także okresem intensywnej walki o klientów B2B. Kto wcześniej przedstawi ofertę, przygotuje wycenę i zagwarantuje termin realizacji, ma większą szansę przejąć zamówienie, zanim klient zacznie porównywać kilku kolejnych dostawców.
– Naszym celem jest sytuacja, w której klient nie musi szukać kilku dostawców. Chcemy dać mu możliwie największy wybór w jednym miejscu. Od prostego kalendarza reklamowego po produkty Premium z dodatkowymi uszlachetnieniami. Sezon 2027 pokazuje tę skalę szczególnie dobrze – dodaje Łukasz Pakuła.
Sezon kalendarzowy 2027 można więc uznać za otwarty. A firmy, które zamawianie kalendarzy zostawią na ostatnie tygodnie roku, mogą w tym sezonie zobaczyć konkurencyjne logo na ścianach swoich klientów znacznie wcześniej.