Między kwietniem a czerwcem tego roku Pekabex miał 508,9 mln zł przychodów, czyli o jedną czwartą więcej niż w naznaczonymi trudną zimą pierwszymi trzema miesiącami roku oraz nieznacznie więcej, porównując z analogicznym okresem 2025 r. EBITDA spółki wyniosła w 2 kw. 7,4 mln zł wobec -2,3 mln zł w 1 kw. 2026 r. oraz - 43 mln zł w 4 kw. 2025. Wynik netto ukształtował się na poziomie -3,5 mln zł, podczas gdy w 1 kw. było to -11,9 mln zł, a w 4 kw. 2025 r. – 46,9 mln zł.
Zarząd Pekabeksu konsekwentnie wdraża plan transformacji, obejmujący m.in. redukcję kosztów stałych, poprawę efektywności produkcji, nadzór nad realizacją kontraktów GW oraz selektywne podejście do pozyskiwania nowych zleceń. Na koniec czerwca 2026 roku spółka zbudowała portfel zamówień o wartości ponad 2,4 mld zł. Jest on o 16 proc. wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, co daje realną bazę do dalszej poprawy wyników.
– Pierwszy kwartał roku, z uwagi na długą i mroźną zimę, był trudny dla całej branży. To zmniejszyło przeroby na budowach i co za tym idzie przychody. W pierwszym półroczu zakładaliśmy też pozytywny wpływ na wynik marży z realizowanego kontraktu wież wiatrowych. Niestety ze względu na remonty niemieckich dróg oraz paraliż decyzyjny niemieckich urzędów, wywozy elementów przesunęły się na drugie półrocze a w konsekwencji nie rozpoznaliśmy wynikowo marży na kontrakcie. Obecnie wywozy są już realizowane, ale wynik na kontrakcie zostanie rozpoznany z przesunięciem czasowym, czyli tylko częściowo w roku 2026. Biorąc jednak po uwagę coraz wyższe przeroby i systematycznie rosnącą marżę na produkcji oraz wysoką kontraktację w całym roku powinniśmy osiągnąć zdecydowanie lepszą rentowność operacyjną niż w 2025 roku
– komentuje Beata Żaczek, prezes Pekabeksu.
Jedną z rosnących działalności spółki jest segment deweloperski. Podczas gdy w 2025 r. przychody Pekabex Development zbliżyły się do 65 mln zł, to planowane na okres 2026-28 sięgają niemal 600 mln zł.
Zarząd podkreśla, że rynek wciąż czeka na pełne uruchomienie zapowiadanych inwestycji i większe ożywienie na głównych rynkach eksportowych: w Niemczech i Szwecji. Spółka liczy również na rosnący rynek obronnościowy i infrastrukturalny.
– Kontynuujemy obecnie plan wzrostu wartości Grupy i wzmacniamy dyscyplinę kosztową. Zwiększyliśmy znacznie kontraktację na rynkach zagranicznych – obecnie podpisane zlecenia poza Polską stanowią już 37 proc. wartości wszystkich zleceń w naszym portfelu. Dynamicznie rozwijamy sprzedaż do sektora wojskowego, zauważalna część przychodów pochodzi też z energetyki wiatrowej, gdzie podpisaliśmy kolejną umowę ramową z niemieckim partnerem, oraz budowy data center – realizujemy już 5 takich kontraktów na rynku niemieckim – wylicza prezes Beata Żaczek. – W kolejnych kwartałach chcemy dokończyć program optymalizacji wewnętrznej i rosnąć w kluczowych obszarach rynku – dodaje.
Przypomnijmy, że PBX (PEKABEX) na początku lipca pozyskał dwa zlecenia na budowę nowoczesnego, naziemnego magazynu na sprzęt i środki ochrony ludności, pod którym powstanie podziemny, w pełni autonomiczny schron klasy S-1.
– Wykorzystanie nowoczesnej technologii prefabrykacji żelbetowej, w której specjalizuje się Grupa Pekabex, pozwala na precyzyjną produkcję elementów strukturalnych w kontrolowanych warunkach fabrycznych. Rynek ochrony ludności cywilnej szacuje się na ponad 7 mld zł, a nasza technologia jest idealna do realizacji tego typu obiektów, chcemy więc opracować powtarzalny, spełniający najwyższe normy, projekt, który będziemy mogli dostarczać w masowej skali – wyjaśnia Beata Żaczek.
Zgodnie z analizami samorządowymi i nowymi wytycznymi w zakresie potrzeb obronności państwa, minimalne zapotrzebowanie kraju szacowane jest na co najmniej 32 376 schronów.