Główny wskaźnik Barometru EFL dla sektora MŚP na IV kwartał 2026 roku wyniósł 46 pkt., o 1,8 pkt. mniej niż kwartał wcześniej. To najniższy odczyt od początku pandemii COVID-19, czyli od kwietnia 2020 roku. Jednocześnie już trzeci kwartał z rzędu wskaźnik pozostaje poniżej granicy 50 pkt., oznaczającej warunki niesprzyjające rozwojowi firm. Najmocniej pogorszyły się prognozy inwestycyjne: niemal połowa przedsiębiorców (47%) spodziewa się spadku nakładów, a tylko 11% zakłada ich wzrost.
Po dwóch kwartałach względnej stabilizacji nastroje w sektorze MŚP ponownie wyraźnie się pogorszyły. W II kwartale Barometr EFL wyniósł 47,7 pkt., w III kwartale 47,8 pkt., natomiast w ostatnim kwartale roku spadł do 46 pkt. Oznacza to nie tylko najniższy wynik od ponad sześciu lat, ale także dalsze oddalanie się od granicy 50 pkt., powyżej której występują warunki sprzyjające rozwojowi sektora MŚP.
- Odczyt na poziomie 46 pkt. jest mocnym sygnałem ostrzegawczym. Nie mamy już do czynienia z pojedynczym słabszym kwartałem, ponieważ sektor MŚP pozostaje poniżej progu sprzyjającego rozwojowi trzeci kwartał z rzędu. Szczególnie niepokojące są plany inwestycyjne. Prawie połowa przedsiębiorców zakłada ograniczenie nakładów, a grupa planująca ich zwiększenie wyraźnie się kurczy. Jednocześnie firmy nie spodziewają się gwałtownego pogorszenia sprzedaży czy płynności. To pokazuje, że przede wszystkim wstrzymują decyzje rozwojowe i koncentrują się na zabezpieczeniu bieżącej działalności. Końcówka roku przynosi więc wyraźny wzrost ostrożności w polskim sektorze MŚP
– mówi Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL.
Inwestycje najmocniej w dół
Największa zmiana względem poprzedniego kwartału dotyczy inwestycji. W IV kwartale aż 47% przedsiębiorców spodziewa się spadku nakładów na środki trwałe, podczas gdy trzy miesiące wcześniej taką odpowiedź wskazywało 35% badanych. Jednocześnie z 15% do 11% zmniejszyła się grupa firm planujących zwiększenie inwestycji. Utrzymania wydatków na dotychczasowym poziomie oczekuje 42% przedsiębiorców, wobec 50% w III kwartale.
Oznacza to wyraźną zmianę struktury odpowiedzi. Jeszcze kwartał wcześniej połowa firm zakładała stabilizację inwestycji, teraz najliczniejszą grupę stanowią przedsiębiorcy przewidujący ich ograniczenie. Ten obszar najmocniej ciąży na wyniku całego Barometru.
Sprzedaż i płynność bez wyraźnej poprawy
W przypadku sprzedaży dominuje stagnacja. 89% przedsiębiorców spodziewa się utrzymania jej na obecnym poziomie, a wzrost prognozuje niecałe 11%. W poprzednim kwartale na większą sprzedaż liczyło 12% firm. Jednocześnie jedynie marginalna grupa przedsiębiorców zakłada jej spadek.
Podobnie wyglądają prognozy dotyczące płynności finansowej. 88% badanych nie oczekuje zmian, a 11% liczy na jej poprawę, wobec 10% kwartał wcześniej. Stabilizacja dominuje również w przypadku finansowania zewnętrznego: 86% firm przewiduje utrzymanie zapotrzebowania na obecnym poziomie. Tylko 1% przedsiębiorców oczekuje jego wzrostu.
Mikrofirmy z najniższym wynikiem
Pogorszenie nastrojów jest widoczne przede wszystkim wśród najmniejszych przedsiębiorstw. Barometr EFL dla mikrofirm spadł o 3,6 pkt., z 49,1 pkt. w III kwartale do 45,5 pkt. w IV kwartale. W małych firmach wskaźnik obniżył się z 47,2 do 45,8 pkt., czyli o 1,4 pkt. Najbardziej stabilne pozostają przedsiębiorstwa średnie, dla których Barometr utrzymał się na poziomie 47,2 pkt. Wszystkie trzy grupy znajdują się jednak poniżej granicy 50 pkt.
Ostrożność inwestycyjna obejmuje wszystkie segmenty MŚP. Spadku nakładów spodziewa się 47% mikrofirm, 48% małych i 46% średnich przedsiębiorstw. Jednocześnie wraz z wielkością firmy rośnie skłonność do zwiększania inwestycji: taki scenariusz zakłada 8% mikrofirm, 11% małych oraz 17% średnich przedsiębiorstw.

Opracowano na podstawie badania przeprowadzonego w dniach od od 1 września do 7 października 2026 r. na próbie n = 600 firm z sektora MSP na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego S.A.