Powszechny Zakład Ubezpieczeń (PZU) zamierza wypłacić dywidendę z zysku za 2017 i 2018 r. "na możliwie wysokim poziomie" i nie planuje emisji obligacji w najbliższych 12 miesiącach ze względu na brak potrzeb płynnościowych i kapitałowych. Grupa nie wyklucza akwizycji, ale priorytetem jest obecnie realizacja synergii w ramach spółek, poinformował członek zarządu PZU i PZU Życie oraz CFO Grupy Tomasz Kulik. 

"PZU zamierza się dzielić sukcesem z akcjonariuszami. Rok 2017 nie należał do tych, które usprawiedliwiałyby pozostawienie większej ilości zatrzymanego zysku w spółce. Chcielibyśmy, aby był to możliwie wysoki poziom" - powiedział Kulik podczas czasu inwestorskiego, zorganizowanego przez SII. 

Poinformował, że co do zysku za 2018 r. cele są podobne. Zapytany zaś o możliwość zmiany polityki dywidendowej z rocznej na kwartalną odpowiedział, że PZU nie widzi uzasadnienia dla takiej zmiany m.in. ze względu na specyfikę lokalnego rynku. 

W tym roku PZU nie planuje emisji obligacji, w tym również detalicznych. 

"W najbliższym czasie (perspektywa roku) PZU nie zamierza dokonywać takich emisji ze względu na brak potrzeb płynnościowych i kapitałowych" - powiedział Kulik. 

Według niego, PZU nie wyklucza zaangażowania się w jakikolwiek projekt (repolonizacja banków), który jest atrakcyjny z punktu widzenia biznesowego, ale w chwili obecnej realizacja synergii w ramach podmiotów Grupy PZU jest priorytetowym celem.

"W najbliższym czasie chcemy skupić się na generowaniu dodatkowej wartości z aktywów, które mamy już w portfelu. Pekao jest naszym strategicznym partnerem, dlatego planujemy zacieśnić relacje biznesowe zarówno po stronie przychodowej jak i kosztowej" - powiedział także Kulik. 

CFO poinformował, że grupa PZU otworzyła już wspólny pilotażowy oddział PZU i Pekao w hotelu Marriott w Al. Jerozolimskich w Warszawie z ofertą ubezpieczeniowo-bankową. 

Zapytany o możliwość realizacji fuzji Banku Pekao z Alior Bankiem wskazał, że "na tym etapie za wcześnie jest, żeby udzielić w odpowiedzialny sposób odpowiedzi na to pytanie". 

Kulik poinformował, że Grupa PZU jest w stanie przeznaczyć kilka procent przychodów rocznie na inwestycje w nowoczesne technologie, w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji, czy uczenia maszynowego. 

"Jest to droga, z której ciężko jest zawrócić, a ci wszyscy, którzy na czas nie wdrożą tych narzędzi zostaną w tyle lub wypadną z obiegu. Grupa PZU jest gotowa przeznaczyć na tego typu inwestycje nawet kilka procent przychodów rocznie. Co niemalże automatycznie przełoży się na obniżenie kosztów i uzyskanie trwałej przewagi konkurencyjnej na rynku" - powiedział CFO. 

PZU przedstawiło 9 stycznia dokument "Nowe PZU - więcej niż ubezpieczenia. Aktualizacja i operacjonalizacja Strategii Grupy PZU na lata 2017 - 2020", który zakłada m.in. zwiększenie wskaźnika zwrotu na kapitale własnym (ROE) Grupy do ponad 22% w 2020 r. wobec 14,9% w 2016 r. oraz minimalny poziom wypłaty dywidendy z zysku skonsolidowanego wynoszący co najmniej 50%.

Jednym z fundamentów jest współpraca z Alior Bankiem i Pekao, w ramach której Grupa PZU liczy na sprzedaż ubezpieczeń majątkowych i życiowych PZU w modelu bancassurance klientom banków Grupy - celem na 2020 r. jest 1 mld zł składki z tego tytułu oraz 1 mln klientów pozyskanych dla banków w Grupie PZU. Z kolei realizacja synergii w obszarach zakupów, IT i nieruchomości ma przynieść w tym okresie redukcję kosztów o 100 mln zł.

Grupa kapitałowa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA (Grupa PZU) jest jedną z największych instytucji finansowych w Polsce, a także Europie Środkowo-Wschodniej. Oprócz działalności ubezpieczeniowej Grupa PZU prowadzi także działalność w zakresie zarządzania otwartym funduszem emerytalnym, funduszami inwestycyjnymi i programami oszczędnościowymi.