Największy wpływ na globalny sentyment będą miały oczywiście Stany Zjednoczone. Długość obecnego cyklu gospodarczego w USA i wyprzedanie tamtejszego rynku akcji można uznać za niepokojące… tymczasem konsensus największych analityków jest nader optymistyczny. Kontynuacji hossy mają w dalszym ciągu pomagać dynamiczne wzrost zysków spółek (wsparte niższymi podatkami w USA), nadal niska inflacja oraz przede wszystkim doskonałe dane makroekonomiczne. Globalny wzrost gospodarczy przyspiesza, a obecny trend gospodarki amerykańskiej może być najdłużej trwającym cyklem od lat 40.

Również w kraju, otoczenie rynkowe ma sprzyjać wycenom akcji notowanych na warszawskim parkiecie. GPW ma pomagać silna konsumpcja, eksport i wzrost inwestycji. Dodatkowo, jeszcze nie w tym roku, ale od 2019 r. nowy kapitał na Książęcą może popłynąć także ze strony PPK (Powszechnych Planów Kapitałowych). Zdaniem analityków na rynek kapitałowy może dzięki nim trafiać 15-17 mld zł rocznie. Biorąc pod uwagę, że kapitał zagraniczny interesują głównie spółki z WIG20, a napływy netto do krajowych funduszy akcyjnych są niewielkie (14 mln zł w 2017 r.), ustawa może w szczególności pomóc notowaniom MiŚów.

To jednak dalsza perspektywa, a okazji inwestycyjnych nie brakuje już teraz. Zespół DM mBanku zmienił swoje zalecenia dla kilkudziesięciu spółek i przedstawił swoje typy na 2018 r.

”Kolejny rok z rzędu zalecamy przeważanie spółek nieruchomościowych. Uważamy, że akcje deweloperów mieszkaniowych będą w ’18 wciąż korzystały na (1) silnym konsumencie oraz (2) niskich stopach procentowych. Większość spółek ma dobrze przygotowany bank ziemi, który pozwoli na utrzymanie wysokiej sprzedaży. Wzrost cen mieszkań zrównoważy wzrost kosztów budowy i gruntów. W konsekwencji, wysoki zysk netto sektora powinien utrzymać się przynajmniej do ’20.” – czytamy w raporcie

Pozytywne rekomendacje w ramach sektora otrzymały m.in. ECH (ECHO) i DOM (DOMDEV), dla których utrzymano zalecenia „kupuj”, a także LCC (LCCORP), CPG (CPGROUP) i 1AT (ATAL).

Wśród kluczowych pozytywnych zaleceń DM mBanku najwięcej miejsca zajęły jednak komponenty WIG20. Analitycy z optymizmem opisują zarówno największe spółki energetyczne: ENG (ENERGA), PGE, PGN (PGNIG), surowcowe: JSW, KGH (KGHM), a także OPL (ORANGEPL).

Szczególnie wysoką wycenę otrzymała Energa. Nowa cena docelowa, 15,2 zł oznacza niemal 25% potencjał do wzrostu. Analitycy zwracają uwagę na bezpieczny profil biznesowy, niską wycenę, perspektywę poprawy rentowności w obrocie oraz rosnącą możliwość zamrożenia albo wprowadzenia zmian do projektu Ostrołęka C.

Jednak nie wszystkie największe spółki spotkały się z pozytywną opinią ekspertów. Odradzają inwestycje w m.in. kilku przedstawicieli sektora bankowego: MIL (MILLENNIUM), #Getinnoble i PKO (PKOBP), a także spółki paliwowe, w tym LTS (LOTOS) i PKN (PKNORLEN).

„Marże rafineryjne osłabły w ostatnich miesiącach, co wpisuje się w nasz scenariusz pogorszenia otoczenia makro w segmencie downstream. Spodziewamy się utrzymania presji na rentowność przerobu w kontekście droższego surowca, normalizacji dynamiki popytu, rosnących zapasów paliw przy wysokiej utylizacji mocy rafineryjnych, planowanych coraz większy uruchomień nowych instalacji oraz rekordowego eksportu paliw z Chin. (…) W petrochemii również oczekujemy cyklicznego pogorszenia rentowności.” – wyjaśniono w raporcie

Natomiast potencjalnie najwyższych stóp zwrotu analitycy DM mBanku radzą szukać w ramach sektora finansowego. Akcje GBK (GETBACK) i SKH (SKARBIEC) są ich zdaniem silnie niedowartościowane i wyceniają je na odpowiednio 33,38 zł i 56,3 zł, czyli prawie 85% wyżej niż ich aktualne notowania.

W przypadku GetBack obecna, niska wycena ma być związana z zatrzymaniem jednego z pracowników w związku z wyciekiem danych z bazy Peselnet, jak zaznaczają analitycy, żadne śledztwo nie jest prowadzone przeciwko spółce. Impulsem do odbicia notowań może być nowa strategia zapowiedziana na luty.

Również nowa strategia skłoniła zespół DM mBank do podwyższenia wyceny Skarbiec Holding. Zdaniem ekspertów 8 mld zł aktywów w 2020 r. to bardzo ambitny cel, ale 7 mld zł jest możliwe (jeśli nie będzie kryzysu). Dodatkowo spółka wypłaca jedne z najbardziej atrakcyjnych dywidendy w sektorze, a jej wycena pozostawia 25-30% dyskonto do innych polskich Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych.