Czy chwilówki nadal są udzielane podczas pandemii?

Wiele osób zastanawia się, czy instytucje pozabankowe nadal udzielają pożyczek w czasie pandemii. Odpowiedź brzmi: tak. Warto liczyć się jednak z tym, że wiele firm zmieniło nieco zasady, co zostało wymuszone zmianą polskiego prawa oraz nowelizacją tzw. ustawy antylichwiarskiej. Osoby, które spełniają określone wymagania (wiek, posiadanie stosownych dokumentów, pozytywna historia kredytowa), mogą wypełnić wniosek na stronie https://www.netcredit.pl/. Po jego pozytywnym rozpatrzeniu firma Net Credit przyznaje od 300 do 5000 zł na okres 30 dni.

Jak zmieniły się zasady udzielania chwilówek?

Zmiana zasad udzielania szybkich pożyczek, która została spowodowana pandemią koronawirusa, ma na celu zwiększenie ochrony klientów prywatnych firm pożyczkowych. Najważniejsze zapisy to:

  • firma finansowa może wymagać udokumentowania sytuacji finansowej (ma to uchronić klienta przed zaciągnięciem zbyt dużej ilości pożyczek);
  • zmniejszenie kosztów chwilówek krótszych niż 30 dni do 5%;
  • zmniejszenie kosztów chwilówek dłuższych niż 30 dni do 15%.

Dodatkowo można starać się o odroczenie spłaty pożyczki, a instytucja pozabankowa nie może pobrać z tego tytułu żadnych dodatkowych opłat. Z powodu zmian w zasadach niektóre firmy zmieniły swoje dotychczasowe oferty. Najbardziej widoczną zmianą jest usunięcie promocji na darmową pierwszą pożyczkę. Jednak wiele instytucji postawiło na indywidualne podejście do klienta i dopasowanie oferty do jego obecnej sytuacji.

Czy można zawiesić spłatę chwilówki przez koronawirusa?

W przypadku wielu osób pandemia koronawirusa wiązała się z utratą pracy i pogorszeniem sytuacji finansowej. Z tego względu część pożyczkobiorców może mieć problemy z terminową spłatą zobowiązań. Dlatego Związek Przedsiębiorstw Finansowych wydał oficjalne zalecenia, zgodnie z którymi dopuszcza, aby instytucje pozabankowe zezwoliły swoim klientom na odroczenie spłaty pożyczki.

Warto jednak dodać, że zawieszenie spłaty chwilówki przysługuje jedynie tym osobom, które udowodnią, że pandemia rzeczywiście przyczyniła się do pogorszenia sytuacji finansowej. Ponadto muszą to być klienci, którzy wcześniej nie mieli żadnych problemów z terminowymi płatnościami.