Zalanie to szkoda najczęściej zgłaszana firmom ubezpieczeniowym przez właścicieli mieszkań. Jej likwidacja bywa niekiedy bardzo kosztowna. Ryzyka zalania nie da się niestety wykluczyć, ale można zabezpieczyć się finansowo od jego skutków poprzez wykupienie odpowiedniej polisy.
Zalanie i powódź – jaka jest różnica?
Powódź i zalanie kojarzą się zwykle z podobnymi konsekwencjami, ale w ujęciu ubezpieczeniowym są to dwa odrębne zdarzenia. Jak wyjaśniają eksperci w artykule https://rankomat.pl/nieruchomosci/ubezpieczenie-nieruchomosci-od-zalania, powódź spowodowana jest czynnikami atmosferycznymi, np. intensywnymi opadami, natomiast przyczyną zalania najczęściej jest awaria sieci wodno-kanalizacyjnej, grzewczej czy przeciwpożarowej etc.
Do zalania może też dojść wskutek usterek urządzeń AGD, nieuwagi lokatorów czy zaniedbań, jakich się dopuścili. Zalanie jest ryzykiem, które ubezpieczyciele na ogół uwzględniają w podstawowej polisie mieszkaniowej, a powódź funkcjonuje przeważnie jako dodatkowo płatne rozszerzenie. Oczywiście istnieją wyjątki od tej zasady, dlatego zawsze należy sprawdzać Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) określające warunki danej polisy.
Skuteczne ubezpieczenie mieszkania od zalania – czyli jakie?
Decydując się na zakup polisy, trzeba pamiętać o tym, że standardowy pakiet zawierający zalanie to za mało, aby mówić o skutecznej ochronie przed skutkami omawianego zdarzenia. Wynika to z tego, że obejmuje on jedynie mury, czasami też elementy stałe nieruchomości.
Tymczasem zalanie może przybrać na tyle duży rozmiar, że niezbędna okaże się interwencja straży pożarnej czy wyprowadzka z mieszkania na czas likwidacji szkody. Woda nierzadko doprowadza do zniszczenia wyposażenia, co powoduje kosztowne straty idące nawet w dziesiątki tysięcy złotych. Mając na uwadze wszystkie te przesłanki, trzeba włączyć do zakresu ochrony:
- usuwanie szkód po akcji ratowniczej,
- OC w życiu prywatnym – ubezpieczenie przyda się w razie zalania mieszkania sąsiada,
- pakiet home assistance umożliwiający skorzystanie z usług hydraulika, a także pozwalający zorganizować i pokryć koszty wynajmu lokalu zastępczego lub hotelu oraz transportu do tego miejsca.
Znalezienie oferty ubezpieczenia skrojonej na miarę indywidualnych potrzeb jest łatwe dzięki specjalnym narzędziom typu https://rankomat.pl/ubezpieczenie-mieszkania-i-domu/kalkulator.
Co robić, gdy dojdzie do zalania?
W sytuacji, gdy dojdzie do zalania, trzeba podjąć kroki mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wody. Trzeba ponadto ustalić źródło zdarzenia oraz sprawcę, co jest niezbędne, aby ubiegać się o odszkodowanie. Odpowiedzialność za zalanie nie zawsze ponosi sąsiad – czasami wina spada na zarządcę budynku, np. spółdzielnię mieszkaniową, bądź producenta sprzętu AGD. Zaleca się zgromadzenie dokumentacji w postaci zdjęć czy zeznań świadków. Jeżeli na miejsce zdarzenia wezwano straż pożarną, musi ona sporządzić protokół. Po wypełnieniu formularza zgłaszającego szkodę firma ubezpieczeniowa przysyła do poszkodowanego własnego przedstawiciela, który dokonuje oględzin. Na tej podstawie ustalana jest wysokość rekompensaty.
Czy w razie zalania zawsze przysługuje odszkodowanie?
Wypłata odszkodowania zależy od paru czynników. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie, również w kontekście warunków umowy ubezpieczeniowej zawierającej wyłączenia odpowiedzialności. W niektórych sytuacjach odszkodowanie nie jest przyznawane, np. gdy awaria była efektem zaniedbania stanu technicznego sieci wodno-kanalizacyjnej, zatkanych rynien czy pękniętego akwarium.