O ponad 130 proc. do 28,99 mln zł wzrosły przychody ze sprzedaży VVD (VIVID) w 2020 r. wynika ze wstępnych wyników finansowych opublikowanych przez spółkę. Zysk netto bydgoskiej firmy sięgnął 2,12 mln zł, o ponad 400 proc. więcej niż rok temu. To najlepsze wyniki w historii developera.

- Mimo światowych zawirowań związanych z COVID 19, ubiegły rok był dla Vivid Games bardzo udany. Znacząco zwiększyliśmy nakłady marketingowe związane z tzw. user acquisition, co przyniosło skokowy wzrost przychodów, zwłaszcza w przypadku Real Boxing 2, który był motorem sprzedażowym w minionym roku. - wskazuje Remigiusz Kościelny, prezes Vivid Games.

W 2020 r. spółka wypracowała 28,99 mln zł przychodów ze sprzedaży, o 130 proc. więcej niż w 2019 r. i o prawie 50 proc. więcej niż zakładała prognoza na ubiegły rok.

Miniony rok i początek bieżącego to również czas zawarcia porozumienia z obligatariuszami i wypłaty pierwszej z dwunastu kwartalnych rat wraz z odsetkami, która miała miejsce 4 stycznia br. Obsługa jedynego długu spółki, nie wpłynie znacząco na kondycje finansową spółki. Na koniec grudnia ubiegłego roku Vivid Games posiadał 8 mln zł gotówki w kasie w porównaniu do 2,5 mln w styczniu 2019 r.

Portfolio już zapowiedzianych na 2021 rok premier w połączeniu z wykorzystaniem posiadanego know-how, daje solidne podstawy pod wyniki bieżącego roku. W tym roku chcemy przetestować 10 nowych gier mobilnych - zarówno tych pochodzących z programu wydawniczego jak i naszych oryginalnych produkcji. Zakładamy, że 4-6 z nich może trafić później do globalnej dystrybucji. W planie wydawniczym mamy już "Right Swipes”, "Amusing Heroes” oraz “The Cash” - zapowiada prezes. - Dążymy do sytuacji, w której w portfolio będą trzy duże gry mobilne z miesięcznymi przychodami w wysokości co najmniej 1 mln zł, jak również kontynuujemy poszukiwania hitu, który będzie przynosił przynajmniej 4 mln zł przychodów miesięcznie - kontynuuje.

Remigiusz Kościelny zapowiada również, że spółka zamierza kontynuować praktykę podawania wstępnych miesięcznych wyników finansowych. - Spotkało się to z bardzo dobrym odbiorem przez akcjonariuszy. Natomiast nie planujemy podawać prognoz wyników na 2021 rok. Historycznie podawanie prognoz w naszej branży jest obarczone zbyt dużym marginesem błędu, co widać choćby po ubiegłorocznych wynikach. Pomimo skokowego wzrostu przychodów i „przestrzelenia” in plus o 50 procent prognozy sprzedaży, nie udało nam się zrealizować prognozowanego na 2020 roku 3 mln zł zysku netto, mimo że zysk ze sprzedaży wyniósł prawie 4 miliony złotych - podsumowuje prezes.