Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości WIG
125078.03-197.20(-0.16%)GPW - Indeksy
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Indeks WIG przekroczył magiczne 100 tysięcy punktów i media zagraniczne o nas piszą. Tymczasem na polskim rynku finansowym nie widać gorączki zakupów. Profesor Krzysztof Jajuga tłumaczy, dlaczego Polacy wciąż trzymają oszczędności w bankach, a nie na giełdzie — i co stoi na przeszkodzie, by rynek kapitałowy w Polsce zaczął naprawdę działać.
ymboliczne 100 tysięcy punktów na WIG to dopiero początek – zapewnia prezes
warszawskiej giełdy Tomasz Bardziłowski. W rozmowie z Andrzejem Stecem zdradza, co
stoi za spektakularnymi wzrostami, kiedy możemy liczyć na kolejne rekordy i co
zrobić, aby przyciągnąć na giełdowy parkiet nowe spółki i nowych inwestorów.
Notowania środowe na rynku warszawskim skończyły się spadkami najważniejszych indeksów. WIG20 stracił 1,26 procent przy obrocie przekraczającym 1,36 miliarda złotych, gdy indeks szerokiego rynku WIG oddał 0,93 procent przy 1,70 miliarda złotych obrotu.
W środę po południu spadek indeksu WIG20 pogłębił się. Zniżkują niemal wszystkie blue chipy. Słabo radzą sobie banki, spadają kursy ośmiu z największych spółek z tego sektora. Mocno tracą spółki ukraińskie, przez co subindeks WIG Ukraine idzie w dół o niemal 6 proc.
Mimo imponującego rajdu od początku roku eksperci nie widzą przesłanek do realizacji zysków. Niska wycena, napływ kapitału i rosnące zaangażowanie inwestorów sugerują, że to dopiero początek długoterminowego trendu.
Jedna z najbardziej poczytnych gazet ekonomicznych pisze, że polska giełda, mimo świetnych wyników w tym roku, nie cieszy się popularnością wśród inwestorów. Brytyjski tygodnik „The Economist”, zauważył siłę indeksu WIG notowanego na GPW i podejmuje się diagnozy tego stanu rzeczy. Martwić może, że tego typu artykuły pojawiają się zazwyczaj tuż przed zmianą trendu. Oby tym razem było inaczej.
Z funduszy inwestujących w krajowe akcje Polacy wycofali w tym roku już niemal pół miliarda złotych – więcej niż w całym zeszłym roku. I to pomimo tego, że giełda daje świetnie zarobić i znalazła się na ustach wszystkich, gdy WIG przebił 100 tys. pkt. Dlaczego nie korzystamy z okazji i nie czerpiemy zysków, jakie przynoszą w ostatnich miesiącach akcje i fundusze akcji z GPW?
Środowe notowania na rynku warszawskim skończyły się spadkami najważniejszych indeksów. WIG20 stracił 0,6 procent, gdy indeks szerokiego rynku WIG spadł o 0,45 procent.
Notowania wtorkowe na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie skończyły się zwyżkami głównych indeksów. WIG20 zyskał 0,62 procent przy 1,66 miliarda złotych obrotu, gdy indeks szerokiego rynku WIG wzrósł o 0,73 procent z licznikiem pokazującym blisko 2,14 miliarda złotych.
– Jeśli cykl obniżek stóp procentowych przez RPP będzie rozłożony w czasie, to nie stworzy większego niebezpieczeństwa dla zysków i wycen banków – mówi Bankier.pl Jakub Bentke z AgioFunds TFI. Wskazuje też, jakie branże i duże spółki z GPW mogą zyskać dzięki niższym stopom i pod jakim warunkiem będziemy świadkami bicia kolejnych rekordów przez WIG.
Sesja środowa na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie skończyła się zwyżkami głównych indeksów. WIG20 wzrósł o 1,12 procent przy obrocie zbliżonym do 1,52 miliarda złotych, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 1,20 procent przy 1,90 miliarda złotych obrotu.
Środowa sesja na warszawskim parkiecie przebiega pod znakiem wzrostów. Najmocniejszym subindeksem jest WIG Chemia, za sprawą zwyżki Grupy Azoty o ponad 6 proc. Dobrze radzą sobie spółki z sektora energetycznego. Zdaniem maklerów, środowa decyzja o obniżce stóp proc. o 50 pb. przez RPP była już wyceniona, teraz inwestorzy czekają na czwartkowe wystąpienie prezesa NBP Adama Glapińskiego.
Sesja wtorkowa na rynku warszawskim skończyła się mocnymi spadkami najważniejszych indeksów. WIG20 stracił 2,37 procent przy przeszło 1,46 miliarda złotych obrotu, gdy indeks szerokiego rynku WIG oddał 1,24 procent z licznikiem pokazującym przeszło 1,77 miliarda złotych.
Wtorek przyniósł na warszawski parkiet kontynuację spadków. WIG20 idzie w dół o 3,3 proc., na co wpływ ma m. in. przecena akcji PKO BP o 4 proc. Siedem spółek z indeksu zniżkuje o ponad 3 proc. Wśród wskaźników sektorowych rośnie tylko WIG Chemia.
Prognoza sprzed niemal dwóch lat była trafna, a kolejna jest równie śmiała. Tomasz Bursa, wiceprezes Opti TFI, tłumaczy, co leży u jej podstaw.
Pierwsze rozdanie maja na rynku warszawskim skończyło się mocnymi zwyżkami najważniejszych indeksów. WIG20 wzrósł o 2,67 procent, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 2,51 procent. Obrót w koszyku blue chipów przekroczył 1,77 miliarda złotych, gdy na całym rynku sięgnął 2,07 miliarda złotych.
Dwie ministry kłócą się o skrócenie czasu pracy w Polsce, kandydaci na prezydenta różnią się w poglądach na gospodarkę, a ekonomiści spierają o wielkość pierwszej obniżki stóp procentowych. Ministerstwo Finansów liczy deficyt, inwestorzy zyski z WIG-u, a Amerykanie spadek PKB. O tym rozmawiamy w najnowszym odcinku PB Bilans.
W piątek po otwarciu sesji na GPW rosną wszystkie główne indeksy. W górę idą notowania wszystkich spółek wchodzących w skład WIG20, a sam indeks zyskuje ponad 1 proc. WIG powrócił na poziom powyżej 100 tys. pkt.
Tomasz Bursa, wiceprezes Opti TFI, w rozmowie z PB mówi m.in. jak tworzy prognozy dla rynku akcji, co zdecydowało o nadzwyczajnej sile polskiego rynku i na jakim poziomie indeks będzie za trzy-pięć lat.
Finałowa sesja kwietnia na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie skończyła się mocnymi spadkami najważniejszych indeksów. WIG20 stracił 2,60 procent, gdy indeks szerokiego rynku WIG oddał 2,08 procent.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus

