Investors TFI to 1,3 mld zł ulokowanych na GPW przy jednym z bardziej skoncentrowanych portfeli. To jednocześnie gracz, który nie ma łatwości pozyskiwania środków do funduszy o wyższym profilu ryzyka, stąd zarządzający muszą się nieco gimnastykować dokonując inwestycyjnych wyborów. W II kwartale dokonali oni 49 zmian w portfelu spółek notowanych na GPW, rezygnując całkowicie z dwóch z nich.
Zmniejszyło to liczbę składników do 63. Jednocześnie do portfela nie trafiły żadne nowości. To zresztą niejako cecha charakterystyczna ich podejścia: w ciągu ostatnich 12 kwartałów w portfelach funduszy znaleźliśmy zaledwie 8 nowych spółek, czyli jedna na pół roku. Być może w jakimś sensie wynika to z faktu, iż inwestorzy nie szczególnie zasilają nowym kapitałem bardziej ryzykowne fundusze tego TFI. Sytuacji nie poprawia aktywna obecność na rynku pracowniczych programów kapitałowych, które co miesiąc zasila kilkanaście milionów złotych. Są one z reguły niwelowane przez umorzenia jednostek pozostałych funduszy angażujących się na GPW. Tak wygląda ten obraz z perspektywy ostatnich 12 miesięcy:

W tej sytuacji siłą rzeczy by coś kupić, z reguły trzeba coś sprzedać. Na jakie spółki padł wybór zarządzających w II kwartale 2025 r.? Zacznijmy od portfelowych nieobecnych.