Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus

[wideo] Tomasz Bardziłowski, GPW: Na polskim rynku jest nadal wiele do zrobienia

Udostępnij

JACEK CHOLEWIŃSKI, BIZNES24: Zapraszam na bardzo ciekawą rozmowę z osobą, z którą każdy na moim miejscu na pewno chciałby porozmawiać. GPW notuje bardzo dobre wyniki finansowe, kursy akcji znajdują się blisko historycznych maksimów. Inwestorzy, którzy tej spółce zaufali w poprzednich latach na pewno mają duże powody do zadowolenia.

A naszym gościem jest Tomasz Bardziłowski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych. Witam Pana prezesa.

TOMASZ BARDZIŁOWSKI, WARSZAWSKA GIEŁDA PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH: Dzień dobry. Witam panie redaktorze, witam Państwa.

JC: Pan prezes uśmiechnięty, wcale się nie dziwię. Proszę przyjąć gratulacje od zespołu BIZNES24 i pogratulować zespołowi ciężkiej pracy, która przejawia się w doskonałych wynikach spółki przez Pana kierowanej.

TB: Tak, dziękuję. Wyniki giełdy – naszej spółki są pochodną świetnej koniunktury na samej giełdzie. Ta koniunktura również przyczyniła się do tego, że mamy rekordowe przychody. Ta koniunktura to przede wszystkim wzrost obrotów na giełdzie, no i historyczne rekordy indeksów. Ten wzrost obrotów napędził nasze przychody. On, jeżeli chodzi o obrót akcjami, wyniósł blisko 50% w drugim kwartale. No a do tego doszły jeszcze wysokie poziomy indeksów. W drugim kwartale, w kwietniu mieliśmy ten symboliczny moment, kiedy nasz główny indeks WIG osiągnął poziom 100 tysięcy. No, a teraz w ostatnich dniach przebił kolejne rekordy. No i pytanie, czy dzisiaj będzie kolejny rekord na WIG-u?

JC: No, czekamy z niecierpliwością i liczymy na to. Chociaż oczywiście pewnie to nie jest najważniejsza rzecz, żeby te trzy tysiące punktów były akurat dziś pobite. No, bo wcześniej czy później to się zdarzy. Panie prezesie, kurs akcji kierowanej przez Pana spółki jest blisko tych historycznych szczytów, wspominaliśmy sobie o tym, że inwestorzy, którzy zaufali Wam, powinni być na pewno zadowoleni. Natomiast powstaje pytanie, co dalej?

TB: Tak, nasze wyniki za II kwartał, wzrost przychodów na rynku finansowym o 19%, co nas również cieszy, to bardzo solidne wzrosty na rynku towarowym o 12%, one przyczyniły się do tego, że nasze przychody całkowite osiągnęły rekordową wartość 144 milionów złotych w drugim kwartale, to jest wzrost o blisko 20% i również wyniki na poziomie operacyjnym.

No i wynik netto, on jest najwyższy w historii giełdy. Oprócz takich kwartałów, gdzie były jednorazowe transakcje, wyniósł blisko 58 milionów złotych. To jest wzrost o 63% rok do roku. No, na pewno coś, co również satysfakcjonuje naszych inwestorów, naszych akcjonariuszy. Tym bardziej że za tymi zestawami zysków podążają na giełdzie wypłaty dywidend.

Ta dywidenda, którą inwestorzy kilka tygodni temu otrzymali, wynosiła 3 złote i 15 groszy na akcję i wzrosła o 5% w stosunku do kolejnego roku. No i dawała prawie 6-procentową stopę rentowności w na dzień wypłaty. No, a do tego jeszcze wzrost samego kursu akcji. On już niedługo sięgnie, mam nadzieję a sięga blisko 50%. No i ta koniunktura na pewno tutaj naszym inwestorom, naszym akcjonariuszom daje powód do zadowolenia.

JC: Czy obecna wycena GPW Pańskim zdaniem, Panie prezesie, odzwierciedla jej pełny potencjał, czy też rynek nie docenił jeszcze niektórych obszarów działalności?

TB: Trudno wypowiadać się, nie chcę się wypowiadać na temat wyceny samej spółki. Zostawię to analitykom, rynkowi. Cieszy nas, że kurs akcji rośnie, jeżeli chodzi o główne poziomy czy wskaźniki wycenowe, nadal wycena nie jest aż tak wysoka w porównaniu do naszych konkurentów zagranicznych.

Natomiast co jest dla nas ważne i bardzo ważne, to jest rozwój samego rynku. A rynek kapitałowy w Polsce ma ogromny potencjał do dalszego wzrostu. Tutaj przypomnę pewne statystyki na poziomie wartości kapitalizacji giełdy do wartości gospodarki, czyli do polskiego PKB to jest około 20% (22%), dużo poniżej średniej europejskiej, gdzie wartość europejskich rynków do wartości PKB Unii Europejskiej to jest blisko 60%, a są rynki, jak Szwecja, gdzie ten wskaźnik sięga blisko 70%, więc to przed nami przed rynkiem jeszcze duży potencjał wzrostu.

Natomiast potrzebne są różne zmiany, potrzebujemy więcej na rynku kapitału, potrzebujemy więcej inwestorów i potrzebujemy również więcej emitentów. No i tutaj nasze działania, nasze i nie tylko nasze, idą w tym kierunku, żeby tych inwestorów, emitentów było więcej. A w tym kontekście przyciągnięcia inwestorów, zwłaszcza detalicznych, bardzo nas cieszy ostatnia inicjatywa, ogłoszona kilka dni temu przez Ministerstwo Finansów. Osobiste konta inwestycyjne – OKI, no i wydaje nam się, że jest to coś – rozwiązanie, które może bardzo pozytywnie wpłynąć na przyciągnięcie nowych inwestorów detalicznych na rynek kapitałowy.

JC: A czy może Pan prezes zdradzić jakie Wy działania podejmujecie, żeby przyciągać nowe spółki do debiutu na głównym parkiecie? OKI jest taką okazją, takim prezentem od rządu, ale powiedzmy sobie szczerze, nie wiadomo kiedy jaki kształt to będzie miało, czy to wejdzie w życie, czy nie wejdzie w życie, kiedy dokładnie wejdzie w życie, no jak wejdzie, to na pewno to sporo inwestorów, także tych indywidualnych na giełdę przyciągnie. A co GPW robi, żeby było więcej debiutów, żeby ten rynek był silniejszy?

TB: Tak, dziękuję za to pytanie. My w naszej strategii mamy przyciągnięcie nowych emitentów jako jeden z głównych elementów tego, na czym się koncentrujemy. Oczywiście łatwiej jest przyciągnąć emitentów, kiedy mamy do czynienia z hossą na giełdzie, kiedy te wyceny rosną. I to jest też ta wycena, czy można na rynku publicznym w porównaniu do rynku prywatnego uzyskać lepszą wycenę jest czymś co jest ważne dla emitentów, w szczególności również dla właścicieli spółek. Na przykład dla funduszu Planet Equity.

Co my konkretnie robimy? Spotykamy się ze spółkami, nasze zespoły w partnerstwie z różnymi instytucjami, również z bankami, ze wszystkimi, spotykamy się z potencjalnymi emitentami i namawiamy ich do rozważenia giełdy jako sposobu pozyskania finansowania, jako sposobu również na to, aby skorzystać i sprzedać akcje i wejść na giełdę. I w ten sposób również nie tylko pozyskać finansowanie, ale również zebrać owoce pracy, czasami wieloletniej.

Oprócz tego nasze działania są nastawione na edukację związaną z giełdą. Jednym z takich działań jest inicjatywa GPW IPO Academy. To będą kilkumiesięczne szkolenia dla przedstawicieli firm, które rozważają (debiut, przyp. trans.) na giełdzie. No i bardzo jesteśmy tutaj zadowoleni, bo ten pierwszy program, pierwszy etap tego programu wystartuje już w październiku. No i już mamy prawie wszystkie miejsca zajęte i kilkanaście firm, które się zgłosiło, mam nadzieję, że wśród nich również będą debiutanci i przyszły IPO.

JC: Panie prezesie, proszę mi pozwolić, że zadam Panu takie pytanie nieco personalne. Rozmawiałem kiedyś, całkiem stosunkowo niedawno, z pewnym biznesmenem z innego kraju i on mi zadał pytanie, nie do końca znając nasze realia i tak dalej (on inwestuje na giełdzie w Amsterdamie), co by musiał zrobić, żeby zaistnieć na Giełdzie Papierów Wartościowych? To co by Pan mu poradził?

TB: Żeby zaistnieć na Giełdzie Papierów Wartościowych, czyli żeby zainwestować, żeby wejść?

JC: Nie, nie, to podejrzewam, że on wie. On by, podejrzewam, chciał wejść na giełdę papierów wartościowych, ale się tym nie interesował nigdy zbyt mocno. Może nas teraz słucha, na pewno prześlę mu zapis tej rozmowy.

TB: Jasne, bardzo chętnie się spotkamy i powiemy, co trzeba zrobić. Przygotowania do debiutu na giełdzie trochę trwają. To jest przygotowanie spółki do tego, żeby była ona spółką publiczną. Mamy pewne duże wymogi związane ze sprawozdawczością, ale również ten proces przygotowania obejmuje przygotowanie tak zwanego prospektu emisyjnego na to wszystko po to, żeby informacja na temat spółki, na temat tego, jak ta spółka chce wykorzystać pieniądze z giełdy, były w sposób odpowiedni dla inwestorów przygotowane.

No i tutaj też przygotowujemy już taką aktualizację naszego przewodnika dla emitentów, jak przygotować się do IPO, w którym w szczegółach opisujemy tę drogę związaną z wyborem doradców, z tym jak powinno się podejść do przygotowania się do giełdy, do debiutu na giełdzie.

Natomiast to przygotowanie czy do wejścia na giełdę w Warszawie, czy do wejścia na giełdę w Amsterdamie jest podobne i tutaj my ze swojej strony oczywiście zapraszamy do rozważenia Warszawy. Mamy emitentów, którzy myślą nawet zagranicznych i tutaj chcemy pokazać im Warszawę jako to miejsce, gdzie mamy wielu inwestorów, gdzie mamy płynny rynek.

Nasz rynek według danych za drugi kwartał, płynność Warszawskiej Giełdy, jest to jedna z najlepszych w Europie. Tylko jedna giełda nas wyprzedza pod względem płynności, liczonej jako stosunek wartości obrotu do kapitalizacji. Mamy inwestorów globalnych z całego świata. Ci zagraniczni inwestorzy to jest 70% obrotów na giełdzie w Warszawie.

Wydaje nam się, że to jest duży udział. Pracujemy nad tym i mamy nadzieję, że udział polskich inwestorów w przyszłości detalicznych wróci do tych poziomów sprzed lat. Na razie on jest według nas zbyt mały, ale giełda jest płynna, wyceny się poprawiają i zapraszamy do rozważenia debiutu.

JC: Ja pamiętam taki moment i to był całkiem niedawno ten moment, kiedy Giełda Papierów Wartościowych została uznana za najlepszą giełdę na świecie pod względem stóp zwrotu w tym roku, przecież sam Pan to ogłaszał podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego i takie nagłówki też można było przeczytać w światowej, nazwijmy to, prasie, bo teraz to bardziej jest internet, niż prasa.

TB: Oczywiście, nadal jesteśmy na czole tego peletonu. Ścigamy się i tutaj niektóre mniejsze giełdy nas wyprzedzają. Jesteśmy w tym momencie po pierwszym półroczu numer trzy na świecie ze stopą złotą, liczoną w dolarach powyżej 50%, więc to jest imponujący wynik. No i przyznam, że cały czas mamy ambicje, żeby na koniec roku być najlepszą giełdą na świecie pod względem stopy zwrotu. To oczywiście zależy od siły polskiej gospodarki. Mamy bardzo dobre dane gospodarcze, wzrost PKB. I co ważne dla inwestorów nasza gospodarka jest stabilna i zrównoważona pod wieloma względami, więc wydaje nam się, że mamy cały czas szansę, żeby na koniec roku mieć żółtą koszulkę lidera światowego.

JC: Czego oczywiście wszyscy sobie życzymy, no bo to jest jednak w telewizji BIZNES24 główny punkt naszego zainteresowania, więc z całą pewnością życzymy wszystkiego najlepszego. 25% Od początku roku lepiej, niż na giełdach w USA w Niemczech w Korei i nie tylko to i o tym Pan mówił.

Nowe produkty inwestycyjne: ETF, w tym ten najnowszy, który kilka dni temu się pojawił na rynku, pierwszy w historii ETF dywidendowy, też chyba należy pogratulować, bo jest on odzwierciedleniem indeksu dywidendowego. Jednym słowem kolejny pomysł na to, jak inwestorzy, nawet ci, którzy nie są specjalistami od zarabiania pieniędzy, mogliby pomnażać swój kapitał, prawda?

TB: Tak, ETF-y są w centrum naszej strategii oferowania nowych, ciekawych instrumentów finansowych. Produkt, który daje dywersyfikację, ekspozycję na wiele spółek jednocześnie. No i tutaj cieszymy się, że zadebiutował ETF i na to długo czekaliśmy i nasze zespoły aktywnie pracowały z firmą, która jest emitentem tego ETF-u nad ich konstrukcją. Giełda postawiła specjalny indeks GPW WIGdivplus, który to indeks, on obejmuje spółki, które regularnie wypłacały dywidendę, jest specjalnie liczony i na bazie tego indeksu powstał ETF, który w tym momencie obejmuje 52 spółki, w tym tuzy polskiej gospodarki, te spółki, które wypłacają dywidendę. Jest z nim również sama giełda GPW. Jesteśmy jedną z niewielu spółek na giełdzie, które od debiutu wypłacały dywidendę nieprzerwanie.

I co ważne, to nam też bardzo na tym zależało na giełdzie, żeby powstał instrument, który wypłaca pożytki swoim inwestorom raz na kwartał. Czyli tak na przykład, jak wypłacane są dywidendy w Stanach Zjednoczonych. W Polsce z różnych względów również formalnych, jest to nieco utrudnione.

Ale dlatego cieszy nas to, że ten instrument, już widać po nim, że będzie sukcesem. Te obroty na tym instrumencie w pierwszych dniach myślę, że przekroczyły oczekiwania wszystkich, są bardzo wysokie i widać, że nowy ETF dywidendowy, który będzie wypłacał dochody inwestorom raz na kwartał i to w takie ciekawe dni, bo emitent zaproponował, żeby to było na Dzień Kobiet, na Dzień Dziecka, na pierwszy dzień szkoły i na…

JC: …I na Świętego Mikołaja.

TB: …I Świętego Mikołaja. Więc od tego roku, w te cztery dni ci, którzy kupią ETF dywidendowy, będą mieli dodatkowe dochody.

JC: No, to jest świetny pomysł zresztą na to OKI, o którym Pan prezes wspominał, bo te 100 tysięcy limitu, o którym mówił minister Domański, pięknie by się tam mogło ewentualnie zmieścić.

Zresztą bardzo ważną rzeczą, o której Pan prezes też był łaskaw wspomnieć, jest to, że im więcej klientów będzie miało ten ETF, tym mniejszy będzie TER, czyli ta opłata za zarządzanie. Więc życzyć by sobie, żeby inwestorzy polscy mu zaufali…

TB: Ale na indeksie WIG, proszę Państwa mamy nowy rekord. Na WIG-u!

JC: No, to cieszy mnie, że to właśnie Pan Prezes miał okazję to powiedzieć. Czyli my mamy możliwość podejrzenia, tak jest, mamy możliwość podejrzenia. Trzy tysiące dwadzieścia, prawie półtora procent wzrostu. Mamy też świetny wynik na szerokim indeksie WIG: 1% do góry, 112 000. Panie Prezesie, poproszę o gorący komentarz do dzisiejszej sesji.

TB: Tak, sesja – znów mamy na giełdzie rekordy, solidne wzrosty. Powrót do tego co w tym roku najlepszego nam daje polska giełda. Myślę, że te stopy zwrotu, które widzimy, one odzwierciedlają siłę polskiej gospodarki, siłę polskich firm. No i mam nadzieję, że jak największa rzesza inwestorów zwróci na to uwagę i będzie wspierała polską giełdę i korzystała z tego, że jest ona w tym momencie jedną z najlepszych gier na świecie.

JC: Panie prezesie to jeszcze (…) tylko krótkie pytanie. To będzie krótkie pytanie, aczkolwiek oczywiście ja się spodziewam się, że Pan prezes mógłby godzinami na to pytanie odpowiadać. Na co Państwo stawiają? Ekspansja regionalna? Cyfryzacja? Nowe produkty?

TB: Skupiamy się na rynku polskim. Tutaj nadal jest wiele do zrobienia i na przyciągnięciu nowych inwestorów, nowych emitentów, oferując im nowe, ciekawe produkty, w tym na przykład ETF-y.

JC: I to była krótka odpowiedź od gościa, z którym naprawdę przyjemność jest porozmawiać. Tomasz Bardziłowski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Mam nadzieję, Panie prezesie, że już teraz przyjmie pan moje zaproszenie w imieniu BIZNES24 do następnego spotkania.

TB: Dziękuję, oczywiście przyjmuję zaproszenie, dziękuję panie rektorze, dziękuję Państwu.

Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus