Zarząd CLC (COLUMBUS) informuje, że w dniu dzisiejszym złożył na ręce Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) oficjalny wniosek o natychmiastowe objęcie Grupy Kapitałowej (w tym Columbus Energy S.A., Saule S.A. oraz projektów GEMSTONE ASI SA) ścisłą osłoną kontrwywiadowczą. Krok ten jest podyktowany zgromadzeniem bezspornych dowodów na zorganizowaną, wielowektorową operację o charakterze hybrydowym. Jej celem jest wrogie przejęcie lub doprowadzenie do upadku strategicznej technologii ogniw perowskitowych podwójnego zastosowania (tzw. dual-use) oraz atak na reputację i płynność finansową polskich inwestorów i akcjonariuszy Saule.
Zarząd Spółki stanowczo oświadcza, że obserwowany w ostatnich tygodniach w mediach i internecie rzekomy „konflikt korporacyjny” wokół założycielki firmy Saule S.A. jest w rzeczywistości starannie zaplanowaną zasłoną dymną. Jej celem jest zniszczenie reputacji i płynności finansowej polskiego inwestora strategicznego, by zmusić go do oddania kontroli nad patentami, których rozwój kosztował polskiego podatnika i prywatny kapitał prawie 300 milionów złotych. Zgromadzone przez nas i przekazane polskim służbom oraz prokuraturze twarde dowody (w tym zabezpieczona korespondencja, nagrania i raporty operacyjne) jednoznacznie wskazują na sabotaż gospodarczy:
1. Udokumentowana próba kradzieży know-how i sabotażu
Zarząd wszedł w posiadanie twardych dowodów na to, że wiosną ubiegłego roku podjęto próbę zbycia technologii perowskitów za granicą. Wysłannik z bliskiego otoczenia twórczyni technologii, posługując się fałszywą legendą „unijnego urzędnika z Brukseli”, udał się całkowicie za naszymi plecami, prowadzić nieautoryzowane negocjacje. Proponował zagranicznym podmiotom wyrzucenie polskiego inwestora (Columbus Energy) z projektu i wytransferowanie produkcji z RP. Wysłannik ten rygorystycznie wymuszał na administracji zagranicznej komunikację wyłącznie za pośrednictwem szyfrowanych aplikacji (Signal), co jest klasycznym działaniem mającym na celu ukrycie śladów. Dzięki lojalności i natychmiastowym ostrzeżeniom od naszych zagranicznych partnerów, ta próba wrogiego przejęcia została przez Columbusa zdemaskowana i zablokowana.
2. Izolacja naukowca i przejęcie tożsamości cyfrowej
Osoba, która próbowała wyprowadzić technologię z Polski, zdołała całkowicie odizolować wybitną polską badaczkę, dr Olgę Malinkiewicz, od jej wieloletnich współpracowników i władz spółki. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że profile w mediach społecznościowych z dużym prawdopodobieństwem dr Malinkiewicz zostały przejęte i są od miesięcy zarządzane przez osoby trzecie, w celu uwiarygodnienia ataków na Spółkę. Do zawiadomienia w ABW dołączono zdeponowane dokumenty notarialne z 2017 roku (podpisane m.in. przez samą dr Malinkiewicz), z których wynika, że już 9 lat temu obawiała się ona osaczenia przez tą samą osobę, wskazując m.in. na jego posługiwanie się fałszywymi tożsamościami i powiązania ze służbami.
3. Cyberataki odwetowe i uderzenie w transformację energetyczną RP
Odkąd jako polski inwestor zablokowaliśmy nielegalny transfer technologii i zdemaskowaliśmy osobę w otoczeniu dr Malinkiewicz, wobec Grupy Columbus uruchomiono zmasowany odwet hybrydowy. Na przełomie listopada i grudnia 2025 r. infrastruktura informatyczna Columbus Energy padła ofiarą profesjonalnych i paraliżujących atakówhakerskich typu DDoS (budżet tych ataków może być kalkulowany w setkach tysięcy dolarów), prowadzonych m.in. z serwerów rosyjskich i azjatyckich (zgłoszonych do CERT Polska pod nr #5216879). Ataki te zbiegły się w czasie z nasileniem brutalnej kampanii oszczerstw uderzającej w nasz podstawowy biznes (w tym wokół rządowego programu „Czyste Powietrze”), mającej doprowadzić do naszej niewypłacalności i problemów reputacyjnych.
Zarząd Columbus Energy apeluje do opinii publicznej, dziennikarzy i liderów opinii o powstrzymanie się od powielania narracji narzucanej przez osoby dążące do zniszczenia polskiego IP. Zbieranie dziś w internecie środków finansowych pod hasłem „pomocy prawnej dla badaczki”, w rzeczywistości może zasilać machinę operacyjną człowieka, który kilka miesięcy temu próbował wyprowadzić polskie patenty poza Polskę.
Z uwagi na charakter złożonego dziś zawiadomienia i bezpieczeństwo państwa, Spółka do odwołania nie będzie upubliczniać w mediach szczegółowych załączników operacyjnych przekazanych służbom. Deklarujemy pełną współpracę z organami ścigania.