Sporządzenie testamentu w formie aktu notarialnego powszechnie uchodzi za najbezpieczniejszą metodę rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci. Nad prawidłowością oraz swobodą powzięcia decyzji testatora czuwa bowiem osoba godna zaufania publicznego w osobie notariusza, tym samym testament notarialny posiada walor dokumentu urzędowego. Niemniej jednak nawet testament notarialny da się podważyć. Kodeks cywilny przewiduje sytuacje, w których ustalenie nieważności takiego rozporządzenia staje się możliwe.
Prawidłowo sporządzony testament
Forma aktu notarialnego zapewnia najwyższy poziom ochrony woli spadkodawcy i zwiększa pewność, że jest to prawidłowo sporządzony testament. Notariusz przed przystąpieniem do spisywania treści dokumentu zobowiązany jest do przeprowadzenia szeregu czynności weryfikacyjnych. Sprawdza on tożsamość testatora na podstawie oficjalnych dokumentów, bada jego zdolność do czynności prawnych oraz stara się ocenić, czy osoba ta nie znajduje się pod presją lub w stanie uniemożliwiającym swobodne podjęcie decyzji. Dodatkowo testament jest odczytywany na głos, co pozwala upewnić się, że zapisane postanowienia są w pełni zrozumiałe i w 100% zgodne z wolą składającego oświadczenie.
Oryginał aktu notarialnego pozostaje w kancelarii lub trafia do archiwum ksiąg wieczystych sądu rejonowego, a wpis o jego sporządzeniu zostaje zgłoszony do Notarialnego Rejestru Testamentów (NRT). Taka procedura eliminuje późniejsze ryzyko ukrycia, zniszczenia czy sfałszowania dokumentu przez niezadowolonych krewnych, co może mieć miejsce w przypadku testamentu własnoręcznego.
Ze względu zatem na procedury sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego, w obrocie prawnym funkcjonuje domniemanie, że testament notarialny jest ważny i odzwierciedla swobodną, świadomą wolę zmarłego. Podważenie aktu notarialnego wymaga więc obalenia tego domniemania, przy czym zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego to osoba kwestionująca testament musi wykazać że jest on nieważny.
Stwierdzenie nieważności testamentu
Zgodnie z art. 945 Kodeksu cywilnego testament jest nieważny, jeśli został sporządzony:
-
w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli;
-
pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści;
-
pod wpływem groźby.
Jeśli wystąpiła któraś z przesłanek nieważności, stwierdzenie nieważności testamentu jest zatem możliwe również w odniesieniu do testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego.
Brak świadomości lub swobody (stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji)
To najczęstsza przesłanka podnoszona w sprawach sądowych. Odnosi się ona do sytuacji, w których spadkodawca w momencie składania oświadczenia woli cierpiał na zaburzenia psychiczne, otępienie starcze (demencję), chorobę Alzheimera, znajdował się pod wpływem silnych leków uśmierzających ból (np. leków opioidowych w terminalnym stadium choroby nowotworowej), czy też był w stanie głębokiego stresu lub depresji.
Warto podkreślić, że notariusz nie jest biegłym lekarzem psychiatrą. Podczas krótkiego spotkania w kancelarii osoba cierpiąca na początkowe lub umiarkowane stadium choroby otępiennej może sprawiać wrażenie całkowicie logicznie myślącej i zorientowanej co do czasu i miejsca. Jeśli jednak w rzeczywistości nie rozumiała ona znaczenia dokonywanych czynności lub ulegała sugestiom otoczenia na skutek choroby, testament dotknięty jest wadą nieważności.
Działanie pod wpływem błędu
Unieważnienie jest możliwe, jeżeli testator działał pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby nie działał pod jego wpływem, nie sporządziłby testamentu o danej treści. Istotnym jest, że błąd musi być istotny i dotyczyć faktów (np. błędne przekonanie, że dany składnik majątku należy do testatora).
Groźba i przymus psychiczny
Testament notarialny który został sporządzony pod wpływem groźby ze strony innych osób także jest nieważny. Dotyczy to sytuacji, w których testator był szantażowany, zastraszany (np. groźbą pozbawienia opieki, przemocą fizyczną lub psychiczną) i sporządził testament określonej treści wyłącznie w celu uniknięcia grożącego mu niebezpieczeństwa.
Niedopuszczalność testamentów wspólnych
Polskie prawo spadkowe wymaga, aby testament zawierał rozporządzenie tylko jednego testatora Zgodnie z art. 942 Kodeksu cywilnego testament może zawierać rozrządzenia tylko jednego spadkodawcy. Zatem wszelkie próby sporządzenia testamentu wspólnego (np. przez małżonków zapisujących majątek dzieciom w jednym dokumencie) skutkują nieważnością aktu, nawet jeśli notariusz pomyłkowo do takiej czynności dopuścił.
Odwołanie testamentu i sporządzenie nowego
Spadkodawca w każdym momencie ma prawo zmienić zdanie i sporządzić nowy testament lub odwołać dotychczasowy. Co więcej, kodeks cywilny wskazuje, że testator nie musi odwoływać całego testamentu, ma możliwość odwołania także poszczególnych jego części.
Jeżeli po spisaniu aktu notarialnego testator sporządził późniejszy testament (zarówno notarialny, jak i własnoręczny), który wyraźnie odwołuje wcześniejszy lub stoi z nim w sprzeczności, moc prawną zachowuje najpóźniejsza wersja.
Postępowanie sądowe - jak w praktyce podważyć testament?
Wyeliminowanie testamentu notarialnego z obrotu prawnego nie może nastąpić w drodze decyzji administracyjnej ani poprzez ponowną wizytę u notariusza - konieczne jest postępowanie sądowe. Osoba chcąca podważyć testament może z takim roszczeniem wystąpić w toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku bądź wystąpić z powództwem o ustalenie nieważności testamentu.
Samo przekonanie osoby chcącej podważyć testament notarialny, że spadkodawca był chory lub działał pod przymusem, nie wystarczy do obalenia testamentu. W sądzie konieczne jest udowodnienie że wystąpiła któraś z przesłanek nieważności, co można zrobić poprzez:
-
zgromadzenie dokumentacji. Podstawowym dokumentem jest historia choroby z poradni, szpitali, kartoteki POZ, spisy zażywanych leków. Jeśli osoba podważająca testament nie ma dostępu do takich dokumentów, Sąd na wniosek wystąpi o udostępnienie dokumentacji ze wskazanych placówek.
-
zeznania świadków. Ważne są także osobowe źródła dowodowe w postaci zeznań np.: sąsiadów, rodziny, opiekunów czy lekarzy prowadzących, którzy mieli bezpośredni kontakt ze zmarłym w okresie sporządzenia testamentu i mogą zaświadczyć o jego zachowaniu, zaburzeniach świadomości lub presji ze strony osób trzecich.
-
zeznania notariusza. Notariusz może zostać przesłuchany przez Sąd w charakterze świadka na okoliczność przebiegu wizyty i stanu testatora, jaki zdołał zaobserwować podczas sporządzania testamentu.
-
dowód z opinii biegłych sądowych. Po zgromadzeniu dokumentacji medycznej i przesłuchaniu świadków akta sprawy są przekazywane do biegłego sądowego, który na ich podstawie wydaje opinię na temat stanu poczytalności testatora w chwili składania oświadczenia.
Ograniczenia czasowe - terminy przedawnienia roszczenia o unieważnienie testamentu
Uprawnienie do podniesienia zarzutu nieważności testamentu jest ograniczone czasowo. Zgodnie z art. 945 § 2 Kodeksu cywilnego na powołanie się na przyczyny nieważności przewidziano ściśle określone terminy:
-
3 lata od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności,
-
10 lat od dnia otwarcia spadku (czyli śmierci spadkodawcy). Ważnym jest, że po upływie tego okresu zarzut nieważności nie może być skutecznie podniesiony, niezależnie od tego, kiedy spadkobierca dowiedział się o wadzie.
Podsumowanie
Podważenie testamentu notarialnego jest procesem trudnym, skomplikowanym i wymagającym gruntownego przygotowania materiału dowodowego. Choć ochrona przyznana aktowi notarialnemu jest wysoka, to w przypadku ewidentnych wad oświadczenia woli, takich jak głębokie zaburzenia psychiczne testatora, otępienie czy przymus, polski system prawny gwarantuje poszkodowanym spadkobiercom możliwość dochodzenia swoich praw przed sądem. Pamiętać należy, że kluczem do sukcesu w tego typu sprawach jest szybka reakcja, skompletowanie pełnej dokumentacji medycznej oraz skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika specjalizującego się w sprawach spadkowych.
Wsparcie merytoryczne przy opracowywaniu artykułu zapewnił prawnik od spraw spadkowych - adwokat Paulina Wilk.