CDR (CDPROJEKT) "na chwilę obecną" nie widzi przesłanek do zawiązania rezerw na dodatkowe wynagrodzenia z tytułu zawartych historycznie umów nabycia praw do produkcji i wydawania gier "Wiedźmińskich", poinformował ISBnews członek zarządu ds. finansowych Piotr Nielubowicz. 

"Na chwilę obecną nie widzimy przesłanek do zawiązania rezerw na dodatkowe wynagrodzenia z tytułu zawartych historycznie umów nabycia praw do produkcji i wydawania gier 'Wiedźmińskich'" - powiedział ISBnews Nielubowicz.

Wcześniej pełnomocnicy reprezentujący Andrzeja Sapkowskiego wezwali CD Projekt do zapłaty co najmniej 60 mln zł.  

W ocenie spółki, żądania są bezpodstawne zarówno co do zasady, jak i wysokości. Spółka w sposób ważny i zgodny z obowiązującymi przepisami, nabyła prawa do utworów Andrzeja Sapkowskiego, m.in. w zakresie niezbędnym do wykorzystania ich w ramach tworzonych przez spółkę gier, regulując uzgodnione w umowach wynagrodzenia, zaznaczono w informacji.

Wolą spółki jest utrzymywanie dobrych relacji z autorem dzieł, które stały się inspiracją dla twórczości zespołu Studia CD Projekt Red. W związku z tym, zarząd spółki dołoży szczególnych starań w celu polubownego rozwiązania sprawy, jednakże rozwiązanie takie winno szanować wcześniej uzgodnione intencje stron i zawarte umowy, podano także. 

W skład grupy CD Projekt wchodzą: CD Projekt RED - deweloper gier wideo z gatunku RPG i GOG - globalna platforma cyfrowej dystrybucji gier. Sztandarową grą wydawnictwa jest seria "Wiedźmin", obecnie trwają prace nad "Cyberpunk 2077".