Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości ETCGLDRMAU
173.80+3.56(+2.09%)HAN THE ROYAL MINT RESPONSIBLY SOURCED PHYSICAL GOLD ETC
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Nieustanny rajd cen złota przynosi niespodziewane korzyści wielu gospodarkom rozwijającym się, zwiększając zaufanie inwestorów zarówno w krajach wydobywających, jak i kupujących ten kruszec – podaje agencja Bloomberg.
Dwa najgorętsze obecnie tematy na rynkach – akcje spółek AI i złoto – zdaniem inwestycyjnych autorytetów nie osiągnęły jeszcze skrajnych poziomów.
Złoto i srebro osiągnęły w ostatnich dniach nowe historyczne rekordy, znajdując się w centrum uwagi inwestorów szukających bezpiecznych...
Nie było dnia w mijającym tygodniu połowy października, aby ceny złota i srebra nie ustanawiały nowych rekordów wszech czasów. Ceny metali rosną coraz szybciej i każą płacić blisko 4400 dolarów za uncję złota i ponad 53 dolary za uncję srebra. Według relacji lokalnych mediów w Australii, Japonii i Wietnamie ludzie ustawiają się w ogromnych kolejkach, żeby kupić sztabki złota, bo z każdym dniem jest coraz drożej. W Polsce także słychać o kolejkach do dealerów.
W ostatnich miesiącach na polskim rynku pojawiły się nowe produkty inwestycyjne od PZU TFI i Beta TFI, które pozwalają uzyskać ekspozycję na złoto, bitcoina oraz spółki dywidendowe. Według statystyk PZU TFI popularniejszy okazał się fundusz oparty o ceny złota niż ten dający ekspozycję na pierwszą kryptowalutę. Z kolei w Beta TFI, bitcoin przegrał ze spółkami dywidendowymi w rywalizacji nowych ETF-ów.
Cena złota wystrzeliła na niespotykane dotąd poziomy, przekraczając 4,2 tys. dolarów za uncję i ustanawiając kolejny historyczny rekord. Od początku roku kruszec zyskał już ponad 60 proc., notując największy wzrost od 1979 roku. Analitycy przewidują, że to jeszcze nie koniec – mówi się nawet o możliwości testowania poziomu 5 tys. dolarów za uncję.
Włochy, kraj o burzliwej historii finansowej i politycznej, dziś mogą świętować niespodziewany triumf. Ich ogromne rezerwy złota, przez dekady pilnie strzeżone, osiągnęły rekordową wartość. Co sprawiło, że włoskie złoto stało się jednym z najgorętszych aktywów na świecie.
Nie minęło kilka dni, a cena złota przebiła kolejną granicą, wznosząc się powyżej 4200 dolarów za uncję. Patrząc na tempo wzrostu, można mówić o prawdziwej gorączce złota. Jamie Dimon, dyrektor generalny JPMorgan Chase, największego banku inwestycyjnego świata stwierdził, że złoto „z łatwością może osiągnąć cenę 5 000, a nawet 10 000 dolarów w takich warunkach jak obecne”.
Górnicza spółka notowana na GPW podpisała memorandum o współpracy przy projektach wydobywczych w Albanii.
Cena złota osiągnęła nowe historyczne maksimum, zbliżając się do poziomu 4200 dolarów za uncję. Na wzrost notowań wpływają rosnące oczekiwania na obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz ponowne napięcia handlowe między USA a Chinami. Inwestorzy coraz chętniej lokują kapitał w złocie, postrzeganym jako bezpieczna przystań w czasach niepewności gospodarczej i politycznej.
Sejm rozpoczyna pierwsze czytanie ustawy frankowej, której skutki budzą obawy kredytobiorców, a tymczasem w Hamburgu zacumował Istanbul Bridge – pierwszy kontenerowiec, który w 20 dni pokonał trasę z Chin do Europy przez arktyczny szlak Northern Sea Route. Z Sopotu relacjonujemy start Europejskiego Forum Nowych Idei, gdzie w centrum uwagi znajdzie się bezpieczeństwo, obronność i przyszłość Europy.
Złoto drożało we wtorek trzecią sesję z rzędu, bo wróciły obawy dotyczące eskalacji konfliktu handlowego USA z Chinami, co pomogło aktywom uważanym za „bezpieczne przystanie”.
"Przede wszystkim mamy bardzo wysoki popyt przemysłowy" - powiedział Marcin Rychlak z Katedry Rynków Finansowych UEKu w Krakowie, pytany o to, jakie są przyczyny rekordowych wzrostów srebra i złota. Ceny srebra są najwyższe od 45 lat i przebiły barierę 50 dolarów za uncję. Złoto nie pozostaje w tyle i notuje cenę 4 tysięcy doalrów za uncję, co stanowi podwyżkę rzędu ok. 60 proc. od początku roku.
Ceny złota i srebra osiągnęły historyczne maksima, gdy napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami ponownie wzrosły, a inwestorzy oczekują obniżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Złoto przekroczyło poziom 4050 dolarów za uncję, a srebro wzrosło do najwyższego poziomu w historii – 51,52 dolara.
Końcówkę tygodnia naznaczyła wypowiedź prezydenta USA dotycząca wzrostu ceł na import z Chin. Wall Street wciąż dyskutuje o akcjach spółek związanych ze sztuczną inteligencją — głos zabierają nie tylko inwestorzy, ale również banki centralne.
Podczas gdy dyskusje o sztucznej inteligencji rozgrzewają rynki, a banki centralne ostrzegają przed bańką, weterani giełdy tacy jak Ray Dalio zalecają zwiększenie udziału złota w portfelu. Jednocześnie pojawiają się mocne głosy, by trzymać się z daleka od kryptowalut, a legendarny inwestor Peter Lynch przyznaje, że nie rozumie i nie inwestuje w AI. Co radzą największe nazwiska świata finansów?
Złoto zdrożało w piątek po tym jak dzień wcześniej zanotowało największy spadek kursu od sierpnia. Popyt wynikał również ze słabnięcia dolara oraz poszukiwania „bezpiecznych przystani” z powodu obawy eskalacji wojny handlowej USA z Chinami.
Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe po raz kolejny, mimo że prezes NBP Adam Glapiński unika terminu "cykl obniżek". Narodowy Bank Polski intensywnie skupuje złoto, choć cena złota właśnie przebiła historyczny poziom 4000 dolarów za uncję. Chiny zacieśniają kontrolę eksportu metali ziem rzadkich i otwierają kolejny front w wojnie handlowej – to tematy najnowszego odcinka PB Bilans.
Na Bliskim Wschodzie obowiązuje zawieszenie broni między Izraelem a Hamasem, a świat czeka na ogłoszenie laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2025. W tym samym czasie Parlament Europejski potępił rosyjskie naruszenia przestrzeni powietrznej państw NATO, wzywając do wzmocnienia obrony wschodniej flanki. Na rynkach rośnie popyt na złoto – aktywo, które spektakularnie zyskuje w czasach globalnej niepewności.
Ceny złota biją rekordy, tymczasem zainteresowanie kruszcem wśród Polaków jest coraz większe. Mennica Skarbowa ocenia, że mimo dynamicznych wzrostów cen złota, Polska może być świadkiem historycznego rekordu – sprzedaży przekraczającej 20 ton złota inwestycyjnego rocznie w segmencie klientów indywidualnych.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
