Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości ETCGLDRMAU
173.80+3.56(+2.09%)HAN THE ROYAL MINT RESPONSIBLY SOURCED PHYSICAL GOLD ETC
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Brytyjska firma górnicza Shanta Gold poinformowała o odkryciu jednego z największych złóż złota w Kenii i całej Afryce, o wartości szacowanej na 5,29 mld dolarów. Odkrycie to może uczynić z Kenii kluczowy kraj w przemyśle wydobycia złota we wschodniej Afryce.
Złoto w ostatnich latach przeżywa hossę, ale w 2025 roku wzrosty przybrały momentami formę hiperboli. Notowania "barbarzyńskiego reliktu" wspiera niepewność gospodarcza na świecie, konflikty zbrojne oraz słabnący dolar. Na całym świecie przed punktami sprzedaży fizycznego złota ustawiają się kolejki chętnych na zakup złotej monety lub sztabki, nie inaczej jest w Polsce. Ale czy kupowanie kruszcu po rekordowych cenach ma sens?
Brytyjska firma górnicza Shanta Gold poinformowała o odkryciu jednego z największych złóż złota w Kenii i całej Afryce, o wartości szacowanej na 5,29 mld dolarów. Odkrycie to może uczynić z Kenii kluczowy kraj w przemyśle wydobycia złota we wschodniej Afryce.
Złoto na rynku terminowym zdrożało w środę po raz trzeci w okresie ostatnich czterech sesji, a na rynku kasowym czwarty raz z rzędu. Popyt wynika z powrotu przekonania o zbliżających się obniżkach stóp procentowych Fed, osłabiających dolara.
Ludowy Bank Chin zmniejszył miesięczną skalę zakupów złota do najniższego poziomu w obecnym cyklu zakupowym, trwającym nieprzerwanie 12 miesięcy. Przy najwyższych w historii cenach metalu, październikowe powiększenie rezerw nie przekroczyło nawet tony. W drugą stroną poszedł NBP, który na historycznym szczycie kupił kilkanaście ton złota wartego nawet 7 miliardów złotych.
RPP znów tnie stopy, marża Orlenu wciąż rośnie, a NBP kupuje złoto. Ceny paliw rosną, a w państwowych firmach zarabia się lepiej niż w prywatnych. Oto podsumowanie tygodnia na wykresach.
Narodowy Bank Polski planuje przechowywać swoje złoto rezerwowe w trzech równych częściach – w Polsce, Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych. Taką informację przekazał podczas czwartkowej konferencji prezes NBP Adam Glapiński, podkreślając, że decyzja ta ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa i dywersyfikacji narodowych rezerw.
W ostatnich tygodniach złoto odmieniane było przez wszystkie przypadki. Po rekordowych wzrostach przyszła korekta, ale nie tylko złotem dziś żyją inwestorzy. Na rynku metali szlachetnych dzieje się znacznie więcej - a szczególnie ciekawie wygląda sytuacja palladu, metalu, który jeszcze niedawno wydawał się zapomniany. O tym, jak wygląda dziś rynek złota, srebra i palladu rozmawiamy z Tomaszem Pruskiem, publicystą ekonomicznym i prezesem Fundacji Przyjazny Kraj.
Złoto drożało w środę dzień po wyraźnej zniżce kursu. Pomogły dobre dane dotyczące rynku pracy w USA, które ożywiły nadzieję na dalsze obniżki stóp procentowych.
Na Forum Finansów we Wrocławiu gościem Kamila Zatońskiego, szefa działu Puls Inwestora w „Pulsie Biznesu”, był Piotr Krzyżewski, wiceprezes ds. finansowych Grupy KGHM. Rozmowa dotyczyła perspektyw dla rynku metali, w tym złota, srebra i miedzi, a także inwestycji w mniej popularne surowce.
Złoto utrzymało się na poziomie około 4000 dolarów za uncję po słabym początku w poniedziałek, po tym jak Chiny zakończyły wieloletnią ulgę podatkową dla niektórych sprzedawców detalicznych. Jest to zmiana, która może wpłynąć negatywnie na popyt na jednym z największych na świecie rynków metali szlachetnych.
Ceny złota wciąż mają paliwo do wzrostów – wynika z piątkowej analizy Morgan Stanley. Bank szacuje, że do połowy 2026 r. kruszec może podrożeć do ok. 4500 USD za uncję, wskazując na utrzymujący się popyt ze strony funduszy ETF inwestujących w złoto oraz banków centralnych, przy jednoczesnej niepewności gospodarczej – podaje agencja Reuters.
Światowa Rada Złota podała, że trzeci kwartał 2025 r. wygenerował rekordowy popyt na złoto w historii zbierania danych. Ogromne zakupy sztabek i monet przekroczyły 300 ton, a do tego 222 ton kupiły złote ETF-y. Silny pozostał popyt ze strony banków centralnych, wśród których największym kupującym pozostał polski NBP, a do grona kupujących dołączyły nowe banki.
Kurs złota rósł w czwartek pomimo czynników zwykle osłabiających popyt na kruszec. Inwestorów nadal zachęca obniżona cena.
Światowy popyt na złoto w III kwartale wzrósł o 3 proc. - podała Światowa Rada Złota (World Gold Council) w kwartalnym raporcie.
Cena złota rosła w środę, bo znaleźli się chętni do skorzystania z jej dużego spadku podczas poprzednich sesji. Pod koniec dnia notowaniami zachwiał szef Fed, Jerome Powell, który obudził wątpliwości co do kontynuacji obniżek stóp.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
