Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości ETFBSPXPL
119.34-1.66(-1.37%)BETA ETF S&P 500
GPW - ETF
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Środowa sesja na amerykańskiej giełdzie zakończyła się niewielkimi wzrostami, a indeks S&P 500 ustanowił drugi z rzędu rekordowy wynik na zamknięciu. Inwestorzy z uwagą analizowali protokół z posiedzenia Rezerwy Federalnej z stycznia oraz oceniali wpływ nowych ceł ogłoszonych przez prezydenta USA, Donalda Trumpa – podaje agencja Reuters.
Środowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi wzrostami głównych indeksów, a S&P 500 drugi dzień z rzędu ustanowił historyczny rekord notowań. Inwestorzy skupiali się na protokole z ostatniego posiedzenia Fed i na najnowszych danych z amerykańskiej gospodarki.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial spada o 0,33 proc. do 44.404 pkt. S&P 500 traci 0,2 proc. i wynosi 6.117 pkt.
Po udanej wtorkowej sesji, pierwszej w tym tygodniu na amerykańskich giełdach, zakończonej nowym rekordem indeksu S&P500 inwestorzy mogą podjąć próbę przedłużenia wzrostowej passy. Jednak spadająca wycena kontraktów terminowych na indeksy wskazuje na pewną ostrożność i lekkie pogorszenie nastrojów. Można to chyba zwalić na karb nowych ostrzeżeń celnych prezydenta Donalda Trumpa.
S&P500 wzrósł o 0,2 proc. i ustanowił rekord zamknięcia poprawiając poprzedni z 23 stycznia. Wartość Nasdaq Composite i Średniej Przemysłowej Dow Jones wzrosła o mniej niż 0,1 proc.
Wtorkowa, pierwsza w tym tygodniu, sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi wzrostami głównych indeksów pomimo spadków w ciągu dnia. S&P 500 ustanowił na koniec dnia nowy historyczny rekord notowań.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial spada o 0,2 proc. do 44.455 pkt. S&P 500 idzie w górę o 0,07 proc. i wynosi 6.118 pkt.
Indeks S&P500 może zakończyć 2025 rok w przedziale 6.400–6.800 pkt., co oznaczałoby nowy historyczny rekord - zakłada Łukasz Kałwak, strateg rynkowy Franklin Templeton. Jego zdaniem, spółki technologiczne pozostaną mocne, ale spodziewa się on rotacji sektorowej i zmian wśród liderów wzrostów.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial spada o 0,06 proc. do 44.685 pkt. S&P 500 idzie w górę o 0,04 proc. i wynosi 6.118 pkt.
Amerykańskie giełdy zbliżyły się w czwartek do rekordów, a kurs dolara osłabił się po decyzji prezydenta Donalda Trumpa o odroczeniu wzajemnych ceł. Indeks S&P 500 wzrósł o 1 proc., a wszystkie sektory zakończyły dzień na plusie. Kurs dolara stracił wobec głównych walut rynków rozwiniętych, a rentowności obligacji odbiły po grudniowym spadku – podaje agencja Bloomberg.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial rośnie o 0,06 proc. do 44.392 pkt. S&P 500 idzie w górę o 0,2 proc. i wynosi 6.063 pkt.
Średnia Przemysłowa Dow Jones straciła 0,5 proc. S&P500 spadł o 0,3 proc. Nasdaq Composite obronił się przed zniżką, ale notował na zamknięciu wzrost o zaledwie 0,03 proc.
Podczas gdy giełdowe indeksy w Warszawie czy Frankfurcie ustanowiły rekordy wszech czasów, to hossa na Wall Street wyhamowała. S&P 500 i Nasdaq utrzymały się jednak blisko grudniowych szczytów mimo słabszej postawy Nvidii.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial spada o 0,9 proc. do 44.194 pkt. S&P 500 traci 0,99 proc. i wynosi 6.009 pkt.
S&P500 kończył sesję wzrostem o zaledwie 2 pkt, czyli 0,03 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones zyskała 0,3 proc., a Nasdaq Composite stracił 0,4 proc.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial spada o 0,28 proc. do 44.344 pkt. S&P 500 traci 0,29 proc. i wynosi 6.049 pkt.
Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła o 0,4 proc. S&P500 zyskał 0,7 proc. Nasdaq Composite zwiększył wartość o 1,0 proc.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial rośnie o 0,36 proc. do 44.465 pkt. S&P 500 idzie w górę o 0,44 proc. i wynosi 6.053 pkt.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
