Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości USDPLN
3.5562+0.0416(+1.18%)USD/PLN 1:1 - dolar/złoty
FOREX
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Dr Piotr Maszczyk z SGH powiedział PAP, że jeżeli złoty będzie się wzmacniał w stosunku do dolara bardziej niż frank szwajcarski, to będziemy 20. gospodarką świata. Zwrócił uwagę, że ważnym czynnikiem będzie też demografia oraz innowacyjność polskiej gospodarki.
Tatha Ghose, analityk Commerzbanku spodziewa się lekkiego osłabienia złotego w związku z wyborem kandydata opozycji, Karola Nawrockiego, na prezydenta Polski, co może oznaczać utrudnienie rządowi realizacji polityki budżetowej i reform strukturalnych.
W najbliższych dniach możliwe jest lekkie osłabienie złotego do euro w kierunku 4,25 - oceniają analitycy Banku Millennium. Kurs USD/PLN może z kolei rosnąć w kierunku 3,65.
Polska waluta znajduje się na poziomie 4,25 względem euro, a analitycy PKO BP wskazują, że prawdopodobne jest wydłużenie okresu negocjacji głównych gospodarek z USA ws. ceł, co może podnieść awersję do ryzyka i o kilka groszy kurs EUR/PLN. Rentowności krajowych obligacji nie odnotowały większych zmian, choć analitycy PKO BP nie wykluczają lekkich spadków przy utrzymującym się dobrym sentymencie.
Złoty utrzymuje się blisko 4,25 za euro, ale niepewność wokół amerykańskich ceł może podnieść awersję do ryzyka i osłabić polską walutę. PKO BP nie wyklucza lekkich spadków rentowności obligacji, jeśli sentyment rynkowy się utrzyma.
W poniedziałek przed południem kurs złotego ulegał lekkiemu osłabieniu względem głównych walut. Po przedłużonym weekendzie w Stanach Zjednoczonych dolar umacniał się do euro. Rynki czekają na wieści z USA, skąd mają popłynąć nowe informacje o cłach Donalda Trumpa.
Mocniejszy polski złoty, niższe ceny paliw (nie tylko w Polsce) i jednocześnie rosnące wynagrodzenia – za sprawą tych czynników podróżujący autem po Europie podczas tegorocznych wakacji będą mogli nieco odetchnąć przy dystrybutorach. Sprawdziliśmy, ile wlejemy do baku za średnią pensję.
DZIEŃ NA FX/FI: PLN słabszy do EUR w skali tygodnia, rentowności w dół; kolejne sesje zależne od USA
W tym tygodniu EUR/PLN lekko wzrósł, natomiast wobec dolara złoty umocnił się. Rentowności krajowych obligacji w skali tygodnia spadły o 15-20 pb. Zdaniem ekonomistów, w przyszłym tygodniu polska waluta i krajowe obligacje będą podążać śladem rynku amerykańskiego, który po długim weekendzie będzie reagował na ostatnie decyzje prezydenta D. Trumpa.
W piątek na zamknięciu większość głównych indeksów na europejskich giełdach znajdowało się pod kreską, w związku z obawami inwestorów o amerykańskie cła, a także o napięcia handlowe UE-Chiny. Tracą też kontrakty futures w USA, dolar słabnie, utrzymują się spadki na rynku ropy.
Rynki znów odwracają się od dolara. Mimo chwilowego umocnienia po czwartkowych danych z rynku pracy w piątek kurs dolara ponownie spada. Inwestorzy coraz wyraźniej reagują na ryzyko związane z rosnącym deficytem budżetowym i zbliżającym się terminem wprowadzenia ceł – podaje agencja Reuters.
Kurs euro pozostał w trendzie bocznym, a notowania dolara zatrzymały się na linii 3,60 zł. Blisko najniższych poziomów w tym roku notowany był funt szterling.
Europejskie giełdy zakończyły czwartkową sesję na plusach. W centrum uwagi rynków znajduje się czerwcowy raport z amerykańskiego rynku pracy, który przebił oczekiwania analityków. Dolar umacnia się wobec euro. Inwestorzy nieustannie śledzą doniesienia dotyczące globalnej polityki handlowej.
Po środowym osłabieniu, w czwartek złoty powrócił do poziomu ok. 4,24/EUR. Zdaniem strategów, czwartkowa prezentacja prezesa NBP miała neutralny wpływ na kurs PLN, a w przypadku obligacji, krzywa dochodowości obniżyła się. Jak oceniają, możliwy jest spadek EUR/PLN w okolice 4,20 w najbliższych tygodniach. Rentowności SPW powinny utrzymać się blisko obecnych poziomów.
Złoty wyszedł osłabiony po decyzji Rady Polityki Pieniężnej, w której obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Polska waluta kontynuowała osłabienie w czwartkowy poranek przed konferencją prezesa NBP Adama Glapińskiego.
Zdaniem strategów ING Banku, dolar może odzyskać siłę w nadchodzących miesiącach. Wszystko za sprawą planowanych ceł, które mogą podbić inflację i skłonić Rezerwę Federalną do opóźnienia cięć stóp procentowych.
Po decyzj Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp proc. o 25 pb., złoty osłabia się do 4,2651/EUR i do 3,6247/USD. Rentowności obligacji skarbowych spadają o 5-10 pb. Zdaniem ekonomistów, o dalszych ruchach na rynku walut i długu zadecyduje retoryka prezesa NBP A. Glapińskiego podczas czwartkowej konferencji.
Kurs dolara amerykańskiego pozostaje w środę blisko najniższych poziomów od lutego 2022 roku. Inwestorzy z niepokojem śledzą losy planu wydatków prezydenta Donalda Trumpa i możliwych ceł, czekając jednocześnie na czwartkowy raport z amerykańskiego rynku pracy – podaje agencja Reuters.
Po mocnej końcówce czerwca początek lipca przyniósł
nieznaczne osłabienie polskiej waluty.
Nowe maksima na parze euro-dolar sprawiły, że notowania
amerykańskiej waluty względem polskiego złotego pogłębiły 7-letnie minimum.
Złoty pozostaje w okolicach 4,24/EUR, natomiast USD/PLN spadł do poniżej 3,6 i jest na najniższym poziomie od wiosny 2018 roku. Rentowności obligacji kolejny dzień spadają i 10-letnie SPW są już kwotowane poniżej 5,5 proc. Zdaniem zarządzających, inwestorzy wciąż liczą na agresywne cięcia kosztu pieniądza w tym roku.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
