Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości USDPLN
3.7186-0.0301(-0.80%)USD/PLN 1:1 - dolar/złoty
FOREX
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
O ile na parze z euro polski złoty radzi sobie całkiem przyzwoicie, to już dolar
notowany był najwyżej od sierpnia ubiegłego roku.
Powrót notowań ropy naftowej do trzycyfrowych poziomów negatywnie odbił się na kondycji polskiego złotego. Na niekorzyść naszej waluty działa też umacniający się dolar.
Przedłużająca się blokada Cieśniny Ormuz wspiera notowania dolara względem euro i wystawia na szwank cierpliwość inwestorów i zaszkodzić polskiemu złotemu.
Złoty osłabł wraz z atakiem USA na Iran i wzmocnił się, gdy pojawiła się szansa za zakończenie konfliktu. Taki scenariusz widzieliśmy już wielokrotnie, bo kiedy trwoga, to do dolara, z negatywnym skutkiem dla polskiej waluty. Ta zależność będzie trwać. Natomiast jest nadzieja, że stopień intensywności się zmniejszy. Ekspert wskazuje, że złoty ma mocne fundamenty, by się ustabilizować.
Wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie najboleśniej uderzył w rynki akcji w Europie i w gospodarkach wschodzących. Obroniły się natomiast amerykańskie giełdy, a dolar poszedł w górę. Wall Street obawia się, że przedłużająca się wojna może wywindować cenę ropy naftowej powyżej 100 dolarów za baryłkę. Wojenna niepewność i inflacja to poważne zagrożenie dla tamtejszej gospodarki.
Globalne napięcia, skok cen paliw i zaskakująca decyzja RPP o obniżce stóp procentowych wywołały prawdziwy rollercoaster na rynkach finansowych. Złoty słabnie, rentowności obligacji rosną, a inwestorzy nerwowo reagują na wydarzenia z Bliskiego Wschodu. Zapraszamy na tydzień na wykresach Bankier.pl
Kryzys energetyczny będący skutkiem amerykańsko-izraelskiego
ataku na Iran sprawia, że polski złoty wciąż jest pod presją. Rekordowo mocny był frank szwajcarski. Również dolar amerykański utrzymywał siłę z ostatnich dni.
Od trzech lat z tytułu wysokiego zysku NBP do budżetu nie trafił ani jeden złoty; nie istnieje coś takiego jak „SAFE 0 proc.” - napisał w czwartek w serwisie X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jego zdaniem europejski SAFE jest najtańszym i najlepszym źródłem finansowania inwestycji obronnych.
Narodowy Bank Polski od kilku lat prowadzi intensywną politykę zwiększania rezerw w złocie, co przy historycznych rekordach cen tego kruszcu generuje ogromne, choć w dużej mierze „papierowe” zyski. Polska ma już ponad 550 ton kruszcu, ale ile tych papierowych zysków ma w tej chwili NBP i czy wystarczą one, aby nie korzystać z pieniędzy w ramach SAFE?
Kurs euro usiłował sforsować linię 4,30 zł, podczas gdy frank szwajcarski na parze z euro znalazł się blisko najmocniejszych poziomów w historii.
Na marcowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej jednak zdecydowała się na obniżkę stóp procentowych pomimo skokowego wzrostu cen energii i ostrego osłabienia złotego.
Kurs euro znalazł się najwyżej od kwietnia, a dolar był najdroższy od sierpnia. Środowy poranek stoi pod znakiem odrabiania strat. Utraconego terenu raczej nie uda się szybko odzyskać, dopóki trwa wojna na Bliskim Wschodzie.
Marcowa decyzja RPP ws. stóp procentowych jeszcze przed weekendem była niemal pewna. Jednak konflikt na Bliskim Wschodzie, drożejące surowce energetyczne jak ropa i gaz oraz osłabiający się złoty stają się poważną przeszkodą w luzowaniu polityki pieniężnej. "Chyba nie ma co kombinować" - mówią ekonomiści mBanku.
Wojna na Bliskim Wschodzie uderzyła w notowania złotego, wyprowadzając kursy euro i dolara na kilkumiesięczne maksima.
Ceny ropy naftowej są na bardzo wysokich poziomach i jeszcze powiększają wzrosty w reakcji na zaostrzanie działań wojennych USA i Izraela przeciwko Iranowi - informują maklerzy we wtorek, czwartego dnia operacji wojskowej Izraela i USA przeciwko Iranowi. Złoty we wtorek rano osłabił się do euro, które kosztowało 4,24 zł, dolara amerykańskiego, za którego płacono 3,63 zł oraz franka szwajcarskiego wycenianego na 4,65 zł i brytyjskiego funta, za którego trzeba było...
Atak USA i Izraela na Iran doszło do gwałtownego odwrotu od ryzyka na rynkach kapitałowych u jego ucieczka do bezpiecznych przystani. Na polskim rynku najdroższe od dłuższego czasu były wszystkie główne waluty. Euro było na poziomach jeszcze niewidzianych w tym roku, frank był najwyżej od kwietnia 2025 r., a dolar szybko zyskał ponad 4 grosze do poziomu z połowy stycznia. Po pierwszej reakcji, sytuacja zaczęła się stabilizować. W cenie były dolar i frank szwajcarski.
2 marca rano złoty tracił do głównych walut: euro kosztowało prawie 4,23 zł, dolar 3,59 zł, frank 4,67 zł, a funt 4,82 zł. Rynki reagują na sobotni atak na Iran i wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie.
Ceny ropy naftowej poszybowały po rozpoczęciu sesji w poniedziałek najmocniej od 4 lat, ale wytraciły prawie połowę zwyżek. Inwestorzy nerwowo reagują na zamknięcie Cieśniny Ormuz spowodowane wojną pomiędzy USA, Izraelem a Iranem. Sytuacja skłoniła ich do poszukiwania bezpiecznych aktywów, dlatego rosną umiarkowanie notowania złota - o 2,2 proc. Polski złoty natomiast osłabił się względem euro, które kosztowało prawie 4,23 zł, względem dolara, za którego płacono...
Po sobotnim ataku USA i Izraela na Iran w poniedziałek ceny ropy mogą wzrosnąć o kilka procent – ocenił dla PAP główny analityk rynkowy DM BOŚ Marek Rogalski. Potem rynek ma analizować, czy konflikt będzie krótkotrwały.
W piątek przed południem złoty pozostawał stabilny względem głównych walut, oczekując na decyzję Fitch w sprawie ratingu Polski. Ekonomiści nie spodziewają się w tej materii zmian, za to w przyszłym tygodniu powinno nadejść cięcie stóp procentowych NBP. Globalnie na rynku walutowym rządzą wciąż niepewność związana z cłami Donalda Trumpa.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
