Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości USDPLN
3.5562+0.0416(+1.18%)USD/PLN 1:1 - dolar/złoty
FOREX
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Poniedziałkowy poranek przyniósł wzrost kursu euro po tym,
jak notowania pary euro-złoty osiągnęły najniższe wartości od 7 lat.
Dariusz Sapiński, Prezes Zarządu Grupy Mlekovita wskazuje, że silna złotówka osłabia nie tylko polskie mleczarstwo, ale i całą polską gospodarkę. Tłumaczy, że mocny złoty przynosi więcej negatywnych skutków niż korzyści dla gospodarki.
Dariusz Sapiński, Prezes Zarządu Grupy Mlekovita wskazuje, że silna złotówka osłabia nie tylko polskie mleczarstwo, ale i całą polską gospodarkę. Tłumaczy, że mocny złoty przynosi więcej negatywnych skutków niż korzyści dla gospodarki.
Kurs EUR/PLN zszedł poniżej 4,16, a USD/PLN do ok. 3,96. Rentowności SPW obniżyły się. Zdaniem ekonomistów, rynek walutowy żyje potencjalnym rozejmem na Ukrainie, natomiast rynek długu patrzy także na perspektywy dla polityki pieniężnej. Jak oceniają, na początku przyszłego tygodnia na rynki oddziaływać będą przede wszystkim czynniki geopolityczne.
Kurs EUR/PLN zszedł poniżej 4,16, a USD/PLN do ok. 3,96. Rentowności SPW obniżyły się. Zdaniem ekonomistów, rynek walutowy żyje potencjalnym rozejmem na Ukrainie, natomiast rynek długu patrzy także na perspektywy dla polityki pieniężnej. Jak oceniają, na początku przyszłego tygodnia na rynki oddziaływać będą przede wszystkim czynniki geopolityczne.
Obserwowane wczoraj po południu osłabienie złotego, jeszcze wieczorem zaczęło być wymazywane. Krótkoterminowa realizacja zysków jest za nami, a inwestorzy nie mają na razie powodów, aby rezygnować z dalszego rozgrywania scenariusza mocnego złotego.
Polska waluta w piątek wróciła do notowań na poziomie 4,17 względem euro, a ekonomiści podkreślają, że ew. dalsze umocnienie jest uzależnione od rozmów na temat sposobów zakończenia wojny na Ukrainie. Rentowności SPW pozostają podwyższone, choć spadły względem czwartkowego zamknięcia. Na rynki FX i FX wpływ może mieć też odczyt krajowej inflacji.
Polska waluta w piątek wróciła do notowań na poziomie 4,17 względem euro, a ekonomiści podkreślają, że ew. dalsze umocnienie jest uzależnione od rozmów na temat sposobów zakończenia wojny na Ukrainie. Rentowności SPW pozostają podwyższone, choć spadły względem czwartkowego otwarcia. Na rynki FX i FX wpływ może mieć też odczyt krajowej inflacji.
Po osiągnięciu niemal 7-letniego minimum kurs euro ruszył w górę, odreagowując wcześniejsze silne spadki. Dzięki nim dolar kosztuje mniej niż 4 złote i jest najtańszy od października.
Kontrakty w USA zwyżkują, a indeksy w Europie są głównie na plusach. Rynki oceniają odczyt PPI w USA za styczeń, który okazał się wyższy od oczekiwań. Obligacje umacniają się, a dolar osłabia się.
Wczorajsza wyższa inflacja CPI (zwłaszcza w ujęciu bazowym core, gdzie w styczniu odnotowaliśmy wzrost do 3,3 proc. r/r) powinna budzić pewien niepokój wśród członków FED. I tak się dzieje, ale słusznie dodają oni, że to pierwszy taki "zły" odczyt.
Doniesienia o możliwym rozpoczęciu rozmów na temat zakończenia wojny w Ukrainie umacniają złotego; dalsza aprecjacja krajowej waluty będzie jednak zależeć od warunków ewentualnego porozumienia - oceniają ekonomiści. Zarówno złoty, jak i krajowe obligacje będą w najbliższych dniach zależne od rynków bazowych.
Kurs euro po raz pierwszy od blisko 7 lat znalazł się poniżej 4,16 zł. Dolar amerykański kosztuje już mniej niż cztery złote.
Kurs EUR/PLN pozostaje w okolicy 4,173, natomiast w trakcie środowej sesji na krótko wzrósł powyżej 4,175. Na rynku długu trwa krótkoterminowa korekta i rentowności obligacji rosną. Zdaniem strategów, w krótkim okresie PLN może testować wsparcie w pobliżu 4,13-4,15/EUR, które mogłoby wyhamować aprecjację polskiej waluty. W przypadku rentowności SPW, w perspektywie kolejnych tygodni widać przestrzeń do ich spadków.
We środę złoty kontynuuje notowania na umocnionym poziomie 4,17 względem euro, choć zdaniem analityków przestrzeń do dalszego umacniania polskiej waluty może się wyczerpywać. Rentowności SPW notują lekkie wzrosty - inwestorzy czekają na aukcję MF, choć kluczowe dla obligacji mogą być dane o amerykańskiej inflacji.
Kurs euro spadł poniżej 4,17 zł i tym samym znalazł się na najniższym poziomie od kwietnia 2018 roku.
We wtorek złoty wciąż pozostaje mocny. Kurs EUR/PLN przebił poziom 4,18, natomiast kurs USD/PLN testuje 4,04. Polska krzywa dochodowości przesunęła się w górę w ślad za rentownościami obligacji na rynkach bazowych. Zdaniem zarządzających, o nastrojach na kolejne dni zdecyduje środowa aukcja obligacji.
Wg większości dostępnych wskaźników złoty jest już mocno wykupiony, ale nie jest to dla rynku powód do obstawiania jego słabości - we wtorek kluczowy dla PLN będzie poziom 4,18/EUR - oceniają ekonomiści. Inwestorzy śledzić będą popołudniowe wystąpienie prezesa Fed.
Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE euro pozostaje jednak bardzo słabe w relacji do dolara amerykańskiego
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
