Dziś ostatnia część spotkania z Turtle Creek, przynajmniej w tej odsłonie, którą nazwałbym wykopaliskową. Bo jest to chyba drużyna, do której listów warto zajrzeć przynajmniej raz w roku by sprawdzić czy przy okazji nie odkryli jakiś dodatkowych kart. A doświadczenie lektury listów z 20 lat pokazuje, że odpowiedzi na niektóre pytania można znaleźć w publikacjach udostępnionych kilka lat później.
Potok żółwia cz4 [newsletter]
Pełna treść opracowania jest dostępna dla użytkowników BR Premium i BR MAX