Portfel spółek z GPW, które znajdujemy w otwartych funduszach Esaliens TFI wzrósł w II kwartale o pond 18%. To znacząco więcej niż WIG, który zyskał na wartości nieco ponad 10%. Chciałbym szukać uzasadnienia w napływie środków, ale ten, choć stabilnie na plusie, nie znaczy wiele względem wartości tej części portfela. Nasuwa się zatem wniosek o tym, że znaczącym powodem tak dynamicznego wzrostu było zachowanie portfelowych spółek. To co jeszcze rzuca się w oczy to wzrost liczby składników do 106. To pierwszy raz od półtora roku gdy zostaje złamana granica 100 pozycji. Prawdziwie ciekawe rzeczy dzieją się „pod maską” o czym może świadczyć duża rotacja składników: zarządzający wyprzedali akcje 8 spółek, wprowadzając w ich miejsce aż 15 nowości.
[BR Premium] Co robią grube ryby: Esaliens TFI (II kwartał 2026)