Widziałem to wiele razy. Jakaś konferencja, panel dyskusyjny, ścierają się poglądy – czasem skrajnie różne. Bywa ogień, albo odwrotnie - flaki z olejem. Nagle z ust jednego z panelistów (lub w wersji hardcore – z sali) pada stwierdzenie "No ale przecież statystyki mówią jasno - osiemdziesiąt pięć procent inwestorów w długim horyzoncie osiąga wynik gorszy od indeksu." Sala milknie. Dyskusja się kończy. Kurtyna.
85% inwestorów przegrywa z indeksem. I co z tego?
Pełna treść opracowania jest dostępna dla użytkowników BR Premium i BR MAX