Dominika Kulczyk oraz Mansa Investments wezwali do sprzedaży 22 631 790 akcji PEP, stanowiących 49,8% ogólnej liczby głosów po 20,5 zł sztuka, podał pośredniczący w wezwaniu Dom Maklerski BZ WBK. 

Wezwanie ogłoszono w związku: z przekroczeniem przez Dominikę Kulczyk 33% ogólnej liczby głosów w spółce, w wyniku pośredniego nabycia akcji spółki oraz zawarciem pomiędzy Dominiką Kulczyk a Mansa Investments porozumienia. Podmiotem dominującym wobec Mansa Investments jest Dominika Kulczyk.

Mansa Investments ma być podmiotem nabywającym akcje. Po zakończeniu wezwaniu Mansa Investments zamierza osiągnąć 100% w Polenergii. 

"Głównym zamiarem wzywających jest podjęcie po przeprowadzeniu wezwania działań ukierunkowanych na docelowe zniesienie dematerializacji akcji oraz wycofanie ich z obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez GPW. W związku z powyższym, na zasadach określonych w szczególności w ustawie, wzywający zamierzają doprowadzić do podjęcia na walnym zgromadzeniu uchwały o zniesieniu dematerializacji akcji spółki, a następnie wystąpienia przez spółkę do Komisji Nadzoru Finansowego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na przywrócenie akcjom spółki formy dokumentu (zniesienie dematerializacji akcji spółki)" - czytamy w informacji. 

Zapisy odbędą się między 17 września, a 17 października. Planowana data realizacji transakcji na GPW to 22 października, a planowana data rozliczenia to 25 października.

Dominika Kulczyk, za pośrednictwem podmiotów zależnych (w tym Kulczyk Holding s.a.r.l. oraz Mansa Investments, która bezpośrednio posiada akcje) posiada 22 811 757, co stanowi 50,2% ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu.

Polenergia - notowana na GPW - jest pionowo zintegrowanym podmiotem specjalizującym się w realizacji projektów począwszy od wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł konwencjonalnych i odnawialnych, przez dystrybucję energii elektrycznej oraz gazu, po sprzedaż i obrót energią i świadectwami pochodzenia.