PRF (PRAGMAFA) podała, że aktualnie nie jest w stanie precyzyjnie przewidzieć skutków wirusa na jej działalność. Zaznaczono jednak, że spółka zachowała pełną zdolność operacyjną i w pełni i bez zakłóceń realizuje wszystkie procesy związane z codzienną działalnością operacyjną.

Dodano także, że spółka nie posiada istotnej ekspozycji portfelowej w branżach dotkniętych ograniczeniami regulacyjnymi (transport pasażerski, turystyka, rozrywka, gastronomia). Możliwy jest jednak wzrost przeterminowań na portfelu, ponieważ w związku z ewentualnymi opóźnieniami spółka będzie stosować miękkie działania w stosunku do odbiorców i klientów i odraczanie spłat w uzasadnionych przypadkach jeśli nie będzie to generować wzrostu ryzyka transakcji. Na dzień publikacji komunikatu nie odnotowano jednak zwiększonych opóźnień.

„Liczymy się ze spadkiem obrotów jednak nie jest on oczywisty: obroty w marcu (w tym w ubiegłym tygodniu) są wyższe niż wygenerowane w analogicznych okresach w lutym i styczniu. (…) Odnotowujemy wzrost popytu nowych klientów na nasze usługi, z uwagi na onlinowość naszych produktów i procesów nie widzimy istotnych barier w ich świadczeniu w obecnej sytuacji” – czytamy w komunikacie