Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości CL.FUT (CRUDE OIL)
76.400+0.020(+0.03%)WTI Light Crude Oil Spot - Ropa naftowa
Towary (CFD)
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wtorkowa sesja na rynku walutowym przyniosła nieznaczne pogorszenie nastrojów po doniesieniach o amerykańskich uderzeniach odwetowych w południowym Iranie. Złoty, który jeszcze wczoraj korzystał z nadziei na deeskalację, dziś oddaje pole głównym walutom, reagując na wzrost cen ropy i powrót trybu risk-off.
Kontrakty terminowe na ropę Brent spadają w poniedziałek o ponad 7,6% i są wyceniane w okolicach 95,65 USD za baryłkę. Głównym czynnikiem...
Doniesienia z Bliskiego Wschodu doprowadziły do spadku notowań ropy naftowej, co z kolei przyczyniło się do umocnienia złotego.
Notowania ropy na światowych giełdach wyraźnie zniżkują po sygnałach, że USA i Iran są bliżej porozumienia, które może odblokować i ponownie otworzyć cieśninę Ormuz – kluczowy szlak dla dostaw surowców z Bliskiego Wschodu.
Dzisiejsza sytuacja na rynkach surowcowych może być impulsem prowokującym kryzys na miarę tego rozpoczętego w 2008 r. Takich głosów pojawia się coraz więcej, bo blokada Cieśniny Ormuz trwa, a zapasy ropy szybko kurczą. Sierpień ma być momentem kulminacyjnym, po przekroczeniu którego niemożliwe będzie dalsze amortyzowanie szoku podażowego. Konsekwencje fizycznego braku ropy na rynku odczują wszyscy, bo to surowiec obecny w łańcuchach dostaw ogromnej liczby branż.
Zjednoczone Emiraty Arabskie podobnie jak Unia Europejska dążą do neutralności klimatycznej, ale traktują ten cel w sposób pragmatyczny - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Większe wydobycie ropy naftowej również ma służyć finansowaniu transformacji energetycznej.
W przyszłym tygodniu powinna zapaść decyzja ws. ewentualnego dalszego przedłużenia pakietu obniżającego ceny paliw na stacjach - wynika z wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki w PR1. Jego zdaniem, gdy cena baryłki ropy wróci do poziomu z początku marca a sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie się stabilizowała, będzie można mówić o stopniowym wychodzeniu z programu CPN.
Władze Japonii opublikowały w czwartek dane, z których wynika, że w kwietniu import ropy naftowej z Bliskiego Wschodu spadł w ujęciu rocznym o ponad 67 procent. Łączna ilość 3,84 mln kilolitrów (kl) to zarazem najniższy, miesięczny poziom od 1979 r., kiedy zaczęto publikować tego typu dane.
Pożar wybuchł w rafinerii ropy naftowej w mieście Syzrań w obwodzie samarskim, na południowym wschodzie europejskiej części Rosji, po doniesieniach o „zagrożeniu dronowym”; dwie osoby zginęły w wyniku ataku ukraińskich bezzałogowców - poinformowały w czwartek miejscowe władze rosyjskie.
Maklerzy alarmują, że w czwartek ceny ropy naftowej na globalnych giełdach rosną. To pokłosie tego, że Stany Zjednoczone i Iran grożą eskalacją konfliktu w obliczu trwającego od wielu tygodni impasu na Bliskim Wschodzie, który nie doprowadził na razie do żadnego rozwiązania.
Ceny ropy naftowej na globalnych giełdach rosną w czwartek po tym, jak Stany Zjednoczone i Iran grożą eskalacją konfliktu w obliczu trwającego od wielu tygodni impasu na Bliskim Wschodzie, który nie doprowadził na razie do żadnego rozwiązania - informują maklerzy.
Akcje na amerykańskich giełdach wzrosły w środę, ponieważ ceny ropy i rentowność amerykańskich obligacji skarbowych spadły w obliczu rosnącego optymizmu, że konflikt na Bliskim Wschodzie może wkrótce zostać rozwiązany. Inwestorzy wyczekiwali również na wyniki kwartalne Nvidii.
Siły ukraińskie uderzyły w rafinerię naftową należącą do koncernu Łukoil w Niżnym Nowogrodzie oraz w przepompownię ropy naftowej w obwodzie jarosławskim na zachodzie Rosji – poinformował w środę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Rozmiar zniszczeń jest ustalany.
Siły USA przechwyciły na Oceanie Indyjskim w nocy z poniedziałku na wtorek powiązany z Iranem tankowiec Skywave, objęty w marcu sankcjami za transportowanie ropy z tego kraju - podał dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na trzech przedstawicieli amerykańskiej administracji.
Rząd Wielkiej Brytanii wydał we wtorek zezwolenie na zakup oleju napędowego i paliwa lotniczego rafinowanych w krajach trzecich z rosyjskiej ropy oraz na nabywanie usług związanych z tym importem w ramach szerszej licencji handlowej, która zwalnia wybrane produkty z sankcji - podaje Reuters.
Zawirowania na arenie międzynarodowej zwykle obciążają większość rynków akcji. Są jednak trzy giełdy zaliczane do rynków wschodzących, które na razie ignorują sytuację w Iranie. Wzrosty ich indeksów sięgają nawet 70 proc. od początku roku. Skąd ta siła?
Inwestorzy we wtorek z niepokojem spoglądali w stronę Bliskiego Wschodu oraz rosnących rentowności obligacji. Strach przed wznowieniem ataków USA na Iran, wysokim cenami ropy napędzającymi inflację i jastrzębią polityką Fed schłodził nastroje w USA. Europa radziła sobie lepiej, ale parkiet w Warszawie wyraźne odstawał, przenosząc sentyment zza Oceanu.
Początek tygodnia przyniósł umocnienie polskiego złotego pomimo wysokich notowań ropy naftowej i aprecjacji dolara względem euro.
Droga ropa naftowa, nasilająca się presja inflacyjna oraz
celujące w 20-letnei szczyty rentowości amerykańskich obligacji skarbowych w
poniedziałek zaniepokoiły inwestorów na Wall Street.
Amerykański resort finansów zdecydował się na wydanie kolejnej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki - podała w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na wtajemniczone źródło. To już trzeci taki ruch od rozpoczęcia wojny z Iranem.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
