Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości CL.FUT (CRUDE OIL)
71.580-0.330(-0.46%)WTI Light Crude Oil Spot - Ropa naftowa
Towary (CFD)
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Jednostki Sił Obrony Ukrainy skutecznie zaatakowały w nocy z czwartku na piątek 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni - poinformował w piątek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikatorze Telegram. Oprócz tego przeprowadzono uderzenia w rafinerię, terminal naftowy oraz obiekty armii rosyjskiej.
Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów mimo obaw o nasilenie napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. W górę poszły notowania spółek z branży półprzewodników, natomiast zniżkowały ceny ropy.
Obecna sytuacja na rynku ropy premiuje przede wszystkim wydobycie i rafinerie, każda konstrukcja podatkowa powinna precyzyjnie identyfikować, w którym miejscu łańcucha wartości faktycznie powstaje nadzwyczajna renta – ocenił prezes Unimotu Adam Sikorski.
Ukraińskie siły zbrojne zaatakowały dwie bazy paliwowe, zapasowy magazyn służący do gromadzenia i przechowywania paliwa, stację przesyłu ropy naftowej oraz terminal przeładunku ropy w Rosji - poinformował w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Ropa na świecie wymazała na razie wcześniejsze zwyżki cen, chociaż rynkami paliw wstrząsają doniesienia o nowych atakach USA na Iran. Rośnie ryzyko dla dostaw energii z Bliskiego Wschodu, a w czwartek ruch statków w cieśninie Ormuz prawie zamarł - podają maklerzy.
Powrót do wojny na Bliskim Wschodzie podbił notowania ropy naftowej i wyraźnie zaszkodził polskiemu złotemu. Kurs euro naruszył kluczowy opór, a wycena funta brytyjskiego oddaliła się od linii 5 zł.
Środowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów z powodu nowych napięć w stosunkach USA z Iranem. W związku z groźbą prezydenta Donalda Trumpa kolejnych ataków na ten kraj w środę mocno drożała ropa naftowa.
Po wypowiedziach Donalda Trumpa dotyczących zerwania porozumienia z Iranem, na rynkach akcji doszło do wyraźnej przeceny, a ceny ropy znów wystrzeliły. Warszawski parkiet ucierpiał jednak znacznie mniej niż główne giełdy w Europie. Choć początkowo indeks WIG20 gwałtownie pikował, popołudniowe odrabianie strat sprawiło że WIG20 wyglądał na jeden z relatywnie silniejszych indeksów na Starym Kontynencie.
Spadek notowań ropy naftowej zdjął z rynku oczekiwania na
podwyżki stóp procentowych w Polsce. A to sprawiło, że rentowności polskiego
długu skarbowego powróciły do poziomów z początku marca. A następnie poszły w górę za sprawą eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie.
Ropa na świecie mocno drożeje w trakcie sesji w środę w reakcji na nasilenie działań odwetowych na linii USA-Iran - podają maklerzy.
Amerykański resort finansów cofnął we wtorek wydaną wcześniej licencję, zawieszającą sankcje na sprzedaż irańskiej ropy naftowej. Pozwolił jednocześnie na dalsze kupowanie irańskiego surowca do 17 lipca, o ile środki będą wpłacane na kontrolowane przez USA konto.
Greccy armatorzy zarobili co najmniej 3,8 miliarda dolarów na transporcie rosyjskiej ropy od połowy 2023 roku, utrzymując kluczową pozycję w logistyce Moskwy – wynika z analizy „Financial Times”. Choć operacje te są legalne w ramach limitów cenowych G7, a firmy deklarują pełną zgodność z prawem, wysokie zyski budzą kontrowersje w Kijowie i zbiegają się w czasie z planami Zachodu dotyczącymi zaostrzenia sankcji.
Ceny ropy rosną po doniesieniach o uszkodzeniu statków w cieśninie Ormuz – kluczowym szlaku dla transportu surowców z Zatoki Perskiej. Rynek ocenia, że deeskalacja na Bliskim Wschodzie pozostaje krucha.
Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie spadają po atakach na statki w cieśninie Ormuz, co wywołuje obawy inwestorów o potencjalny wzrost inflacji w związku z rosnącymi cenami ropy naftowej - informują maklerzy.
Ropa na świecie drożeje we wtorek po niepokojących informacjach dotyczących cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku wodnego dla transportu ropy naftowej, gazu ziemnego i innych surowców z Zatoki Perskiej - podają maklerzy.
Ropa na świecie notuje małe zmiany cen. Inwestorzy obserwują sytuację w cieśninie Ormuz i oceniają sygnały z OPEC+ o wyższych dostawach ropy naftowej - podają maklerzy.
Wyceny amerykańskich spółek rozpalają dyskusję na Wall Street. Podczas gdy jedni eksperci wieszczą pęknięcie największej bańki inwestycyjnej w historii USA i zalecają całkowity odwrót od tamtejszych akcji, drudzy spodziewają się kontynuacji zwyżek, na czym zyskać może także Europa. Tymczasem inwestorzy zdają się tracić cierpliwość, masowo wycofując kapitał z amerykańskich funduszy, a na rynku surowców pojawiają się prognozy głębokiej przeceny ropy naftowej.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
