Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości CL.FUT (CRUDE OIL)
91.660+0.500(+0.55%)WTI Light Crude Oil Spot - Ropa naftowa
Towary (CFD)
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Ceny ropy naftowej są na bardzo wysokich poziomach i jeszcze powiększają wzrosty w reakcji na zaostrzanie działań wojennych USA i Izraela przeciwko Iranowi - informują maklerzy.
Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w poniedziałek wieczorem zamknięcie cieśniny Ormuz i zagroziła, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez ten szlak. Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim. Przechodzi przez nią ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej.
Długoterminowa blokada cieśniny Ormuz przez Iran może podnieść ceny ropy Brent do 140-200 dol. za baryłkę - prognozują analitycy PKO BP. Dodali, że w przypadku zakłóceń w dostawach gazu z Bliskiego Wschodu, wynoszących 3 miesiące, notowania LNG mogą rosnąć w kierunku 100 euro za MWh.
Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może mieć odczuwalne skutki dla polskiej gospodarki. Ekonomiści mBanku wskazują, że głównym kanałem oddziaływania będą wyższe ceny ropy naftowej oraz zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw.
Nie ma bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw energii dla Unii Europejskiej - oświadczyła w poniedziałek rzeczniczka Komisji Europejskiej Ana Kaisa Itkonen. Według niej w środę odbędą się posiedzenia grup koordynacyjnych ds. ropy naftowej i gazu.
Orlen nie identyfikuje obecnie zagrożeń dla ciągłości dostaw paliw do Polski ani dla pracy swoich rafinerii, mimo napięć na Bliskim Wschodzie i blokady Cieśniny Ormuz. Spółka podkreśla, że nie sprowadza ropy przez ten szlak i od lat dywersyfikuje kierunki dostaw surowca.
Orlen obecnie nie widzi zagrożeń dla ciągłości dostaw paliw do Polski ani dla funkcjonowania rafinerii, ponieważ firma nie sprowadza ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz - poinformował w poniedziałek PAP Orlen. Zaznaczył, że na bieżąco monitoruje sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie.
Saudyjski koncern naftowy Saudi Aramco wstrzymał prace rafinerii w Ras Tanura po ataku dronów w okolicy tego zakładu; to największa rafineria w Arabii Saudyjskiej - przekazała w poniedziałek agencja Reutera. Trwające od soboty ataki USA i Izraela oraz irański odwet wymusiły zamknięcie wielu obiektów naftowych i gazowych w całym regionie Bliskiego Wschodu.
Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie potrwa co najmniej kilka tygodni, będzie to najgorszy scenariusz dla rynków finansowych – ocenił główny analityk DM BOŚ Marek Rogalski. Po początkowej reakcji inwestorów, obejmującej m.in. umocnienie dolara i wzrost cen ropy, rynki zaczynają stopniowo tonować emocje.
Ceny ropy naftowej poszybują do 100 USD za baryłkę, jeśli żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie zakłócona na kilka tygodni lub miesięcy - ocenia Jorge Leon, szef analiz geopolitycznych w Rystad Energy.
Notowania ropy mocno wzrosły na starcie poniedziałkowej sesji, ale później oddały niemal połowę zwyżek. Inwestorzy reagują na zamknięcie Cieśniny Ormuz w związku z wojną USA i Izraela z Iranem oraz ryzykiem dla dostaw.
Ceny ropy naftowej poszybowały po rozpoczęciu sesji w poniedziałek najmocniej od 4 lat, ale wytraciły prawie połowę zwyżek. Inwestorzy nerwowo reagują na zamknięcie Cieśniny Ormuz spowodowane wojną pomiędzy USA, Izraelem a Iranem. Sytuacja skłoniła ich do poszukiwania bezpiecznych aktywów, dlatego rosną umiarkowanie notowania złota - o 2,2 proc. Polski złoty natomiast osłabił się względem euro, które kosztowało prawie 4,23 zł, względem dolara, za którego płacono...
Ceny ropy naftowej poszybowały po rozpoczęciu sesji w poniedziałek najmocniej od 4 lat, ale wytraciły prawie połowę zwyżek. Inwestorzy nerwowo reagują na zamknięcie Cieśniny Ormuz spowodowane wojną pomiędzy USA, Izraelema a Iranem - informują maklerzy.
Ceny ropy naftowej wzrosły o ok. 7,5 proc., a najważniejsze indeksy giełdowe w Azji zanotowały spadki podczas poniedziałkowej porannej sesji. To reakcja inwestorów na weekendowe ataki USA i Izraela na Iran oraz faktyczne wstrzymanie ruchu tankowców w strategicznej cieśninie Ormuz.
Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie”. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.
Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) oraz państwa współpracujące z nią zgodziły się wstępnie w niedzielę, że od 1 kwietnia zwiększą wydobycie surowca do 206 tys. baryłek dziennie - poinformował Reuters. Analitycy spodziewają się, że w związku z atakiem na Iran ropa będzie drożeć.
Orlen i Gaz-System odporne na konflikt na Bliskim Wschodzie. Motyka: Zapasy dla Polski zabezpieczone
Minister energii Miłosz Motyka zapewnił w niedzielę, że dostawy ropy i gazu realizowane są bez zakłóceń. „Polska posiada zabezpieczone zapasy surowców, a infrastruktura gazowa i naftowa działa w pełnym zakresie” - napisał szef resortu energii.
Najsilniej na amerykańsko-izraelski atak na Iran zareagują rynki surowcowe – powiedział PAP strateg banku PKO BP Mirosław Budzicki. Jego zdaniem na początku tygodnia cena ropy Brent może podskoczyć do 78 dol. za baryłkę, a złoto może wrócić do ceny ze stycznia, gdy kosztowało ok. 5,6 tys. dol.
Wspólny atak USA i Izraela na członka OPEC, Iran, grozi poważnymi zakłóceniami w dostawach ropy na Bliskim Wschodzie, które w najgorszym przypadku mogą wywołać globalną recesję gospodarczą - pisze CNBC.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
