Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości CL.FUT (CRUDE OIL)
99.640+6.400(+6.86%)WTI Light Crude Oil Spot - Ropa naftowa
Towary (CFD)
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Rynki finansowe przestały obawiać się eskalacji wojny Izraela z Iranem. Giełdowe indeksy rosną, a kursy ropy i waluty maleją. Ta ocena finansistów różni się znacznie od analiz ekspertów wojskowości.
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku powiększają wzrosty z poprzedniej sesji, a szans na spadek notowań surowca nie widać, bo konflikt zbrojny Izrael-Iran podsyca obawy o dostawę ropy z Bliskiego Wschodu - informują maklerzy.
Inflacja spada jeszcze szybciej od oczekiwań i zaraz może osiągnąć cel banku centralnego. Wtedy trudno będzie trzymać wysokie stopy procentowe. Przeszkodą w tym pięknym scenariuszu może być skok cen ropy po ataku Izraela na Iran.
Iran postawił na autorytaryzm, państwo wyznaniowe i antyzachodni kurs; Polska na demokrację, wolną gospodarkę i Europę; ruszaliśmy z podobnego pułapu, my bez gazu i ropy, oni bez wolności - poinformował premier Donald Tusk na X, odnosząc się do danych gospodarczych dotyczących obu krajów.
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się mocnymi spadkami głównych indeksów w reakcji na wzrost napięć i wzajemne ataki rakietowe Izraela i Iranu. Sytuacja na Bliskim Wschodzie wywołała mocne zwyżki cen ropy naftowej.
Światowe giełdy zanotowały w piątek spadki, a ceny ropy gwałtownie wzrosły po tym, jak Izrael przeprowadził zbrojne uderzenie na cele w Iranie. W reakcji inwestorzy masowo zaczęli przenosić kapitał do tzw. bezpiecznych przystani – złota i dolara – podaje agencja Reuters.
Inwestorzy jeszcze kilka dni temu obawiali się nadpodaży ropy, dziś boją się jej braku. Po izraelskich atakach na Iran i zapowiedziach odwetu ze strony Teheranu ceny surowca wystrzeliły nawet o 13 proc., osiągając najwyższe poziomy od stycznia. Gwałtowna zwyżka to efekt rosnących obaw, że ewentualne zakłócenia w dostawach ropy z Iranu mogłyby poważnie nadwyrężyć możliwości kompensacyjne państw OPEC+ – podaje agencja Reuters.
W piątek główne europejskie indeksy na zamknięciu sesji były pod kreską po tym, gdy atak Izraela na Iran i wzrosty ceny ropy zwiększyły awersję do ryzyka na globalnych rynkach i obawy o stagflacje. Zyskiwały akcje spółek logistycznych.
Izrael atakuje Iran, więc drożeje ropa, dług publiczny galopuje, a z nim koszty jego obsługi, marże polskich banków są jednak wyższe od europejskiej średniej, a na zapowiadany przełom w polityce gospodarczej rządu przyjdzie nam jeszcze poczekać. Przynajmniej do zapowiadanej rekonstrukcji i konsolidacji resortów gospodarczy. To główne tematy najnowszego odcinka.
Wyraźnym cofnięciem zakończył się giełdowy tydzień na GPW. Spadki były pochodną wzrostu awersji do ryzyka na rynkach zewnętrznych wywołanego atakiem Izraelitów na irańskie cele nuklearne. Wydarzenia najmocniej odbiły się na cenach surowców, zwłaszcza ropy. Reakcja na giełdach akcji była bardziej umiarkowana. Lokalnie uwagę skupiała przecena akcji PGE, tłumaczona bliższym zapoznaniem się ze strategią na kolejne 10 lat.
Nagły wzrost cen ropy po ataku Izraela na Iran może przełożyć się na podwyżki paliw w Polsce - ocenia portal e-petrol.pl. Zdaniem analityków zmiana ta nie nastąpi od razu, ale ceny zaczną rosnąć w ciągu najbliższych dni.
Rynek może przez dłuższy czas spekulować o ryzykach podażowych ropy z Zatoki Perskiej - BGK (opinia)
Po ataku Izraela na Iran rynek prawdopodobnie przez dłuższy czas będzie spekulować o ryzykach podażowych ropy naftowej z regionu Zatoki Perskiej - wskazują analitycy Banku Gospodarstwa Krajowego. W scenariuszu bazowym rynek będzie oczekiwać relatywnie szybkiej, w przeciągu 2-3 tygodni, deeskalacji konfliktu. Jeżeli to nie nastąpi, obawy o ograniczenia podażowe mogą dalej przesuwać w górę wyceny ropy naftowej.
W czwartek, niedługo przed atakiem Izreala na Iran, JP Morgan prognozował w raporcie, że w najgorszym scenariuszu konfliktu na Bliskim Wschodzie cena ropy może dojść do 120-130 USD.
Kontrakty na europejskie indeksy giełdowe i futures w USA zniżkują, na giełdach w Azji mocne spadki. Negatywny sentyment zdominował rynki po tym, jak Izrael zaatakował instalacje nuklearne Iranu. Ropa naftowa mocno drożeje, zyskuje amerykański dolar i frank szwajcarski.
Piątek, 13 czerwca, zaczyna się od geopolitycznego trzęsienia ziemi – Izrael uderzył w irańskie instalacje nuklearne. Rynki reagują nerwowo: drożeje ropa, złoto bije rekordy, a inwestorzy uciekają do bezpiecznych aktywów. Tymczasem Donald Trump rusza z programem „Trump Card” – 5 mln dolarów za wizę do USA. W Europie uwaga skupia się dziś na danych o inflacji i produkcji przemysłowej.
Nad ranem w piątek 13 czerwca lotnictwo Izraela zbombardowało dziesiątki celów w Iranie. W reakcji na atak, którego celem miały być m.in. instalacje nuklearne oraz irańscy generałowie, na światowych rynkach rosną ceny ropy i złota oraz spadają notowania kryptowalut. W tym aktualizowanym wątku będziemy śledzić reakcję rynków na wieści z Bliskiego Wschodu.
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku mocno rosną w reakcji na atak Izraela na instalacje nuklearne Iranu. W ciągu dnia kontrakty rosły nawet 13 proc., a analitycy wskazują, że mogą to być największe jednodniowe wzrosty cen tego surowca od co najmniej pięciu lat.
W dzisiejszym PB Brief przyglądamy się rosnącemu napięciu na Bliskim Wschodzie i jego wpływowi na rynki oraz ceny ropy. Sprawdzamy też, jaka podwyżka płacy minimalnej jest możliwa w 2026 roku i co to oznacza dla pracowników i pracodawców. A na koniec: nowa strategia PGE – dywidenda, inwestycje i możliwy zwrot w kierunku ZE PAK. Gośćmi odcinka są Piotr Kuczyński z Xeliona i dr Jakub Gajda, iranista z Fundacji Pułaskiego.
Na światowych rynkach drożeją złoto oraz obligacje i tanieje ropa z powodu obaw konfliktu amerykańsko-irańskiego. - To może być niebezpieczne miejsce - powiedział dziennikarzom prezydent Donald Trump pytany o przyczyny ewakuacji amerykańskiego personelu z Bliskiego Wschodu.
Cena ropy poszybowała w środę w górę po doniesieniach Reutersa o przygotowaniach do ewakuacji ambasady USA w Iraku z powodu wzrostu zagrożenia w regionie. Brent, która jest globalnym benchmarkiem, jest najdroższa od 2 miesięcy.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
