Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości ETCGLDRMAU
171.52-2.28(-1.31%)HAN THE ROYAL MINT RESPONSIBLY SOURCED PHYSICAL GOLD ETC
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Hossa zatoczy szersze kręgi, a ciekawym kierunkiem mogą być rynki azjatyckie. Surowce będą się cieszyły dużym wzięciem, również złoto, na które duży apetyt mają niektóre banki centralne. Rewolucja AI i poluzowanie fiskalne będą mieć liczne grono beneficjentów - tak widzą ten rok analitycy z zespołu doradztwa inwestycyjnego BM BNP Paribas.
Ceny metali spadają na światowych rynkach po decyzji chińskiego regulatora, nakazującej usunąć z giełd kontraktów terminowych, w tym największej w Szanghaju, serwerów wykorzystywanych do handlu o wysokiej częstotliwości (HFT), informuje Bloomberg.
Umocnienie dolara po danych makro opublikowanych w czwartek w USA, realizacja zysków i osłabienie obaw natury geopolitycznej zmniejszyły popyt na złoto. Srebro nadal drożało, ale tylko na rynku terminowym.
Złoto bije rekordy, stając się nową bezpieczną przystanią. Zawirowania geopolityczne, słaby dolar i ryzyko na rynkach akcji oraz obligacji napędzają jego cenę - mówi Didier Borowski, dyrektor analiz makroekonomicznych w Amundi Investment Institute.
Hossa na rynkach metali trwa. W środę kursy złota, srebra i miedzi osiągnęły nowe szczyty, bo dolar słabł po umocnieniu poprzedniego dnia, a także z powodu utrzymującego się dużego napięcia geopolitycznego i słabnięcia popytu na bardziej ryzykowne aktywa.
Rynek metali szlachetnych i przemysłowych wszedł w 2026 rok w wyjątkowo dynamicznej formie, notując historyczne rekordy cenowe. Złoto, srebro,...
Ceny metali szlachetnych dynamicznie rosną. Złoto po raz kolejny ustanowiło historyczny rekord, a srebro po raz pierwszy w historii przekroczyło pułap 90 dolarów za uncję. Impulsem do wzrostów były słabsze od oczekiwań dane inflacyjne z USA, które wzmocniły spekulacje o nadchodzących obniżkach stóp procentowych, oraz narastająca niepewność geopolityczna.
Złoto i srebro osiągnęły rekordowe ceny podczas sesji we wtorek. W momencie jej zakończenia na Comex drożał jednak tylko drugi z metali.
Remont siedziby Fed staje się pretekstem do politycznego starcia o niezależność banku centralnego, a rynki testują granice swojej odporności. W tle rusza posiedzenie RPP, gdzie scenariusz obniżek tym razem się oddala. Złoto i srebro biją rekordy, dolar słabnie, a nowe dane sugerują, że szybkie wdrażanie AI może pogarszać sytuację młodych na rynku pracy. To tematy dzisiejszego PB Brief.
Kursy złota i srebra ustanowiły rekordy w poniedziałek na rynku metali Comex z powodu słabnięcia dolara i poszukiwania "bezpiecznych przystani" wynikających z obaw o utrzymanie niezależności przez bank centralny USA.
Zdaniem analityka z Opoka TFI złoto jest na obecnym etapie przewartościowane, z kolei ekspert Acer Multistrategy FIZ ocenia, że w tym roku nie ma przestrzeni na duże spadki cen mieszkań. To tylko część najważniejszych informacji dnia.
Poniedziałkowy poranek przyniósł nowe rekordy cen złota i srebra. Trudno nie powiązać tej informacji z presją rządu USA wywieraną na Rezerwę Federalną.
Cena złota ustanowiła rekord, ale zdaniem Tomasza Tarczyńskiego z Opoka TFI kruszec jest już mocno przewartościowany.
Początek nowego tygodnia stoi pod znakiem wzrostu zainteresowania inwestorów tzw. bezpiecznymi przystaniami. Złoto ustanowiło nowy rekord wyceny napędzany zarówno napięciami geopolitycznymi, jak i obawami o niezależność władz monetarnych w Stanach Zjednoczonych. Drożeje również ropa.
Po podsumowaniu ubiegłorocznych wyników inwestorzy w USA muszą zmierzyć się z faktem, że rozgrzany amerykański rynek akcji został w tyle. W minionym roku tamtejsze indeksy radziły sobie gorzej nie tylko od wielu parkietów zagranicznych, ale nawet od złota. Eksperci wskazują na rodzące się bańki spekulacyjne i szukają szans w nowych sektorach. Sprawdzamy, o czym mówi się teraz na Wall Street.
Szwajcarski Bank Narodowy zakończył 2025 rok z zyskiem około 32,5 mld USD — poinformował bank centralny w piątek. Kluczowym źródłem tego wyniku był gwałtowny wzrost cen złota, po które inwestorzy masowo sięgali w poszukiwaniu bezpiecznej przystani – podaje agencja Reuters.
Złoto stanowi już ponad 28 proc. rezerw polskiego banku centralnego. To bardzo blisko celu, jaki wyznaczył sobie zarząd NBP, decydując się na zakupy kruszcu. Ale skupowanie złota przez NBP budzi kontrowersje wśród ekonomistów.
Według najnowszych danych Ludowy Bank Chin i Narodowy Bank Polski kontynuowały w grudniu 2025 r. zakupy złota, powiększając tym samym jego rezerwy w swoich bilansach. Wszystko wskazuje na to, że NBP po raz drugi z rzędu został największym kupującym złoto bankiem centralnym na świecie.
Ostatni rekordziści wśród indeksów z amerykańskich giełd poddali się korekcie, podobnie jak srebro i złoto. Przecena dotknęła też ponowne akcje w Azji.
To będzie kolejny rok hossy, ale pod znakiem dużo większej zmienności oraz przewagi małych i średnich spółek – przewidują eksperci Domu Inwestycyjnego Xelion. Atrakcyjne pozostaną obligacje skarbowe, a z kruszców bardziej opłaci się postawić na złoto niż na srebro, które okazało się inwestycyjnym przebojem 2025 roku.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
