Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości SI.FUT (SILVER)
83.510+0.648(+0.78%)Silver Futures - Srebro
Towary (CFD)
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Umocnienie dolara po danych makro opublikowanych w czwartek w USA, realizacja zysków i osłabienie obaw natury geopolitycznej zmniejszyły popyt na złoto. Srebro nadal drożało, ale tylko na rynku terminowym.
Hossa na rynkach metali trwa. W środę kursy złota, srebra i miedzi osiągnęły nowe szczyty, bo dolar słabł po umocnieniu poprzedniego dnia, a także z powodu utrzymującego się dużego napięcia geopolitycznego i słabnięcia popytu na bardziej ryzykowne aktywa.
Rekordowa nadwyżka handlowa Chin, nowe ostrzeżenie Banku Światowego o kondycji globalnej gospodarki, historyczne poziomy złota i srebra oraz zwrot w rozmowach o przejęciu Warner Bros. Discovery przez Netflixa. To tylko część najważniejszych informacji dnia.
Rynek metali szlachetnych i przemysłowych wszedł w 2026 rok w wyjątkowo dynamicznej formie, notując historyczne rekordy cenowe. Złoto, srebro,...
Ceny metali szlachetnych dynamicznie rosną. Złoto po raz kolejny ustanowiło historyczny rekord, a srebro po raz pierwszy w historii przekroczyło pułap 90 dolarów za uncję. Impulsem do wzrostów były słabsze od oczekiwań dane inflacyjne z USA, które wzmocniły spekulacje o nadchodzących obniżkach stóp procentowych, oraz narastająca niepewność geopolityczna.
Złoto i srebro osiągnęły rekordowe ceny podczas sesji we wtorek. W momencie jej zakończenia na Comex drożał jednak tylko drugi z metali.
Szalone tempo wzrostu cen złota i srebra na przełomie roku zmusiło banki do zmian nawet niedawnych prognoz, które obecnie wydają się już mało realne. Najnowszym, który tego dokonał, jest Commerzbank, wynika z informacji przekazanych przez Reutersa.
Remont siedziby Fed staje się pretekstem do politycznego starcia o niezależność banku centralnego, a rynki testują granice swojej odporności. W tle rusza posiedzenie RPP, gdzie scenariusz obniżek tym razem się oddala. Złoto i srebro biją rekordy, dolar słabnie, a nowe dane sugerują, że szybkie wdrażanie AI może pogarszać sytuację młodych na rynku pracy. To tematy dzisiejszego PB Brief.
Kursy złota i srebra ustanowiły rekordy w poniedziałek na rynku metali Comex z powodu słabnięcia dolara i poszukiwania "bezpiecznych przystani" wynikających z obaw o utrzymanie niezależności przez bank centralny USA.
Poniedziałkowy poranek przyniósł nowe rekordy cen złota i srebra. Trudno nie powiązać tej informacji z presją rządu USA wywieraną na Rezerwę Federalną.
Notowania złota i srebra dynamicznie rosną, osiągając historyczne maksima w reakcji na napięcia geopolityczne, wahania dolara oraz coraz silniejsze oczekiwania rynku na obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Inwestorzy ponownie traktują metale szlachetne jako bezpieczną przystań.
Ostatni rekordziści wśród indeksów z amerykańskich giełd poddali się korekcie, podobnie jak srebro i złoto. Przecena dotknęła też ponowne akcje w Azji.
Rok 2025 był bezapelacyjnie rokiem złota (oraz srebra). Metale szlachetne skradły show nawet manii AI, notując najwyższe stopy zwrotu od 46 lat. I to nie był przypadek.
To będzie kolejny rok hossy, ale pod znakiem dużo większej zmienności oraz przewagi małych i średnich spółek – przewidują eksperci Domu Inwestycyjnego Xelion. Atrakcyjne pozostaną obligacje skarbowe, a z kruszców bardziej opłaci się postawić na złoto niż na srebro, które okazało się inwestycyjnym przebojem 2025 roku.
W środę na rynkach złota i srebra przeważała podaż. Inwestorzy realizowali zyski, szczególnie na srebrze, które we wtorek osiągnęło rekordową cenę ponad 80 USD za uncję. Obawy geopolityczne zeszły na drugi plan. Na pierwszy wróciły perspektywy dolara.
Złoto i srebro zdrożały mocno w poniedziałek w reakcji na odsunięcie w sobotę przez USA od władzy i wywiezienie z kraju prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, co spowodowało wzrost niepewności geopolitycznej na świecie.
Dalsze geopolityczne niepokoje i niejasność co do przyszłości podaży surowców mogą wzmacniać popyt na złoto jako bezpieczną przystań dla inwestorów – wskazują analitycy. Zauważyli, że największym beneficjentem ryzyka geopolitycznego jest obecnie srebro.
W pierwszej reakcji rynków na obalenie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro w poniedziałek rano w górę ruszyły kontrakty terminowe na złoto i srebro, gdy inwestorzy wyceniali dalszy wzrost napięć międzynarodowych. Jednocześnie taniała ropa. Azjatyckie akcje kontynuowały natomiast hossę sztucznej inteligencji, zdobywając nowe szczyty.
W kończącym się tygodniu notowania srebra i złota gwałtownie się zmieniały. Ostatecznie oba metale staniały. Srebro najmocniej od prawie dziewięciu miesięcy, a złoto od czterech i pół lat.
Chociaż początek 2026 roku może przebiegać pod znakiem kontynuacji trendów na rynkach, to cały rok może przynieść wiele niespodzianek - uważa Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. Jest on na nowy rok nastawiony pozytywnie do obligacji, neutralnie do akcji i negatywnie do metali szlachetnych.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
