Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Wiadomości SI.FUT (SILVER)
78.250-0.550(-0.70%)Silver Futures - Srebro
Towary (CFD)
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
Ceny złota i srebra osiągnęły historyczne maksima, gdy rynki finansowe zareagowały na eskalację napięć politycznych między Stanami Zjednoczonymi a Europą.
Wzrost niepewności i osłabienie dolara spowodowane szantażem prezydenta USA Donalda Trumpa wobec ośmiu europejskich krajów wywołały natychmiastowy napływ pieniędzy na rynek złota i srebra windując ich ceny do rekordowych poziomów.
Złoto i srebro są nominalnie
najdroższe w historii, a notowania tego drugiego usiłują zbliżyć się do poziomu stu
dolarów za uncję trojańską. Pretekstem tych zwyżek jest polityczno-medialna
burza wokół Grenlandii.
Za nami drugi tydzień stycznia. RPP utrzymała stopy bez zmian, poznaliśmy najnowsze dane o inflacji, okazało się też, że benzyna jest najtańsza od 4. Zapraszamy na tydzień na wykresach.
Ceny metali spadają na światowych rynkach po decyzji chińskiego regulatora, nakazującej usunąć z giełd kontraktów terminowych, w tym największej w Szanghaju, serwerów wykorzystywanych do handlu o wysokiej częstotliwości (HFT), informuje Bloomberg.
Dolarowe notowania srebra po raz pierwszy w historii dotarły w okolice stu dolarów za uncję. Coś, co przez lata było domeną sennych marzeń silverbugów, dziś staje się rzeczywistością.
Umocnienie dolara po danych makro opublikowanych w czwartek w USA, realizacja zysków i osłabienie obaw natury geopolitycznej zmniejszyły popyt na złoto. Srebro nadal drożało, ale tylko na rynku terminowym.
Hossa na rynkach metali trwa. W środę kursy złota, srebra i miedzi osiągnęły nowe szczyty, bo dolar słabł po umocnieniu poprzedniego dnia, a także z powodu utrzymującego się dużego napięcia geopolitycznego i słabnięcia popytu na bardziej ryzykowne aktywa.
Rekordowa nadwyżka handlowa Chin, nowe ostrzeżenie Banku Światowego o kondycji globalnej gospodarki, historyczne poziomy złota i srebra oraz zwrot w rozmowach o przejęciu Warner Bros. Discovery przez Netflixa. To tylko część najważniejszych informacji dnia.
Rynek metali szlachetnych i przemysłowych wszedł w 2026 rok w wyjątkowo dynamicznej formie, notując historyczne rekordy cenowe. Złoto, srebro,...
Ceny metali szlachetnych dynamicznie rosną. Złoto po raz kolejny ustanowiło historyczny rekord, a srebro po raz pierwszy w historii przekroczyło pułap 90 dolarów za uncję. Impulsem do wzrostów były słabsze od oczekiwań dane inflacyjne z USA, które wzmocniły spekulacje o nadchodzących obniżkach stóp procentowych, oraz narastająca niepewność geopolityczna.
Złoto i srebro osiągnęły rekordowe ceny podczas sesji we wtorek. W momencie jej zakończenia na Comex drożał jednak tylko drugi z metali.
Szalone tempo wzrostu cen złota i srebra na przełomie roku zmusiło banki do zmian nawet niedawnych prognoz, które obecnie wydają się już mało realne. Najnowszym, który tego dokonał, jest Commerzbank, wynika z informacji przekazanych przez Reutersa.
Remont siedziby Fed staje się pretekstem do politycznego starcia o niezależność banku centralnego, a rynki testują granice swojej odporności. W tle rusza posiedzenie RPP, gdzie scenariusz obniżek tym razem się oddala. Złoto i srebro biją rekordy, dolar słabnie, a nowe dane sugerują, że szybkie wdrażanie AI może pogarszać sytuację młodych na rynku pracy. To tematy dzisiejszego PB Brief.
Kursy złota i srebra ustanowiły rekordy w poniedziałek na rynku metali Comex z powodu słabnięcia dolara i poszukiwania "bezpiecznych przystani" wynikających z obaw o utrzymanie niezależności przez bank centralny USA.
Poniedziałkowy poranek przyniósł nowe rekordy cen złota i srebra. Trudno nie powiązać tej informacji z presją rządu USA wywieraną na Rezerwę Federalną.
Notowania złota i srebra dynamicznie rosną, osiągając historyczne maksima w reakcji na napięcia geopolityczne, wahania dolara oraz coraz silniejsze oczekiwania rynku na obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Inwestorzy ponownie traktują metale szlachetne jako bezpieczną przystań.
Ostatni rekordziści wśród indeksów z amerykańskich giełd poddali się korekcie, podobnie jak srebro i złoto. Przecena dotknęła też ponowne akcje w Azji.
Rok 2025 był bezapelacyjnie rokiem złota (oraz srebra). Metale szlachetne skradły show nawet manii AI, notując najwyższe stopy zwrotu od 46 lat. I to nie był przypadek.
To będzie kolejny rok hossy, ale pod znakiem dużo większej zmienności oraz przewagi małych i średnich spółek – przewidują eksperci Domu Inwestycyjnego Xelion. Atrakcyjne pozostaną obligacje skarbowe, a z kruszców bardziej opłaci się postawić na złoto niż na srebro, które okazało się inwestycyjnym przebojem 2025 roku.
Biznesradar bez reklam? Sprawdź BR Plus
